UT GLORIFICETUR DEUS * Motus in fine velocior Komunikat: Z powodu zmian na tym portalu (np. bezsensowne haszowanie linków, które doprowadza do ich destrukcji, pojawianie się niechcianych kolorów bez możliwości kontroli tego zjawiska np. przez edytor html, niemożność dzielenia się tekstami z innych portali) powodujących, że portal niniejszy staje się coraz bardziej nieużyteczny zapraszam na strony alternatywne: https://nondraco.wordpress.com/ oraz https://drzewofigowe.substack.com/ * We have seen the City of Mansoul, even as it rocked, relieved, Blessed are they who did not see, but being blind, believed. (G. K. Chesterton)
W dzisiejszej Ewangelii [Łk 11, 14-28] nasz Pan podkreśla, że każde królestwo skłócone wewnętrznie (niezjednoczone w sobie) zostanie spustoszone. Z drugiej strony, odwrotna sytuacja jest prawdziwa: wszystkie królestwa zjednoczone w zgodzie, nie dopuszczające żadnego rozłamu, z pewnością zostaną pocieszone. Bo jeśli założenia są przeciwne, następstwa również muszą być przeciwne. Słowa te należą do najwspanialszych, najbardziej godnych uwagi i najważniejszych, jakie kiedykolwiek wypowiedział nasz Boski Mistrz. Z tego powodu starożytni Ojcowie starannie je zinterpretowali. Zgadzają się, że nasz Zbawiciel miał na myśli trzy rodzaje zgody lub jedności, kiedy mówił, że podział w którymkolwiek z nich prowadzi do spustoszenia. Pierwszym jest zgoda, która powinna istnieć między królem a jego poddanymi, czyniąca poddanych posłusznymi i poddanymi jego prawom. Drugim jest jedność, którą powinniśmy mieć wewnątrz, w naszym wewnętrznym królestwie, gdzie rozum musi być królem, któremu …More
z kazania na czwartek po II. Niedzieli Wielkiego Postu w Roku Pańskim 1622 "Dzisiaj chciałbym wygłosić kazanie na temat pewnych związków między tym, co wydarzyło się w życiu grzesznego bogacza [Łk 16, 19-31] i Judasza, a życiem Łazarza i św. Macieja. Dostrzegam wielkie podobieństwo między powołaniem, wzrostem i upadkiem grzesznego bogacza i Judasza, a między powołaniem, wzrostem i końcem Łazarza i św. Macieja. (...) Znajdziemy wielki powód do bojaźni z powodu słów Ewangelii: wielu jest powołanych, lecz niewielu wybranych [Mt 20, 16; 22, 14]. Znajdziemy w nim również powód do potępienia tych, którzy ganią i niesprawiedliwie wypowiadają się przeciwko Opatrzności Bożej, nie chcąc oddawać jej czci ani aprobować jej skutków i wydarzeń, które mają wpływ na wybranie dobrych i potępienie złych. Gdy bowiem rozważa się odrzucenie tych ostatnich, ludzka roztropność zaczyna szukać motywów i przyczyn ich upadku i zamiast patrzeć na łaskawą Opatrzność Bożą, koncentruje się na braku łaski …More
Datowane na 1-szą połowę IV stulecia Depositio Martyrum, które weszło potem do zbioru znanego jako "Chronograf 354" zawiera pod datą odpowiadającą 7 marca wzmiankę: "Perpetua i Felicyta, w Afryce". Pod tą datą były czczone w Kościele rzymskim aż do roku 1908 kiedy św. Pius X, w związku ze wspomnieniem św. Tomasza z Akwinu przypadającym 7 marca, przesunął ich święto na 6 marca. Obie święte trafiły też do listy Apostołów i Męczenników w starożytnej modlitwie Nobis quoque peccatoribus Kanonu rzymskiego, pochodzącej przypuszczalnie z tego samego stulecia. ciąg dalszy artykułu: Święte Perpetua i Felicyta
“Wzywamy tych, którzy określają się nowoczesnymi humanistami a którzy odrzucili transcendentną wartość najwyższej rzeczywistości aby docenili Sobór przynajmniej za jedną wartość i uznali nasz nowy humanizm: my, również, bardziej niż inni oddajemy cześć człowiekowi. [łac. hominis sumus cultores tj. jesteśmy czcicielami a. zwolennikami człowieka]” dalszy ciąg artykułu: Integralny humanizm Vaticanum II
Ważna pozycja ks. Calderona. Dopiero po jej przeczytaniu jasne stają się wypowiedzi i homilie Karola Wojtyły (i następców), Grzegorza Rysia - Kościół sakramentem, etc. Nie ma już złudzeń, że Sobór Watykański II to nowa teologia, która nie jest do pogodzenia z teologią Kościoła katolickiego. Wszelkie hermeneutyki ciągłości, hasła że sobór nie był w sumie zły, tylko duch soboru – interpretacje wyszły poza dokumenty soborowe które są OK – to NIEPRAWDA! Aby się o tym przekonać wystarczy lektura 1 z 3 następujących pozycji: 1. Alvaro Calderon- Religia człowieka 2. Iota Unum- Romano Amerio 3. Oni Jego zdetronizowali Abp. Marcel Lefebvre Albo wszystkich trzech !
Do amerykańskiej fundacji zajmującej się "wolnością religijną" w armii wpływają skargi dotyczące narracji dowódców USA odnośnie ataku na Iran. Jak podał J. Larsen w narracji tej wskazuje się że wojna z Iranem ma charakter zdarzenia o wymiarze apokaliptycznym, wywołanego przez "namaszczonego" Donalda T. Jej celem jest Armagedon przyspieszenie Paruzji. U.S. Troops Were Told Iran War Is for … W tle znajduje się amerykański pseudo-chrześcijański syjonizm promowany m.in. przez sekretarza obrony USA P. Hegsetha, sponsora m.in. "biblijnego" studium w Białym Domu głoszącego wsparcie dla Izraela. Jak to wygląda w praktyce można się przekonać na przykładzie wypowiedzi sekretarza stanu Trumpa Marco Rubio z poniedziałku, który przyznał że USA uderzyło na Iran dlatego że Izrael postanowił na Iran uderzyć (por. np. state.gov/…secretary-of-state-marco-rubio- …) Wcześniej, pod koniec lutego ambasador USA w państwie syjonistycznym - Mike Huckabee oświadczył w wywiadzie z dziennikarzem Tuckerem …More
Jego czcijcie godnie i doń Miłość czujcie, gdy mówi łagodnie: Wstańcie, się nie bójcie.
Przemienienie Na nieba obłokach od Tronów przybywa, gdzie góra wysoka, obłok Go zakrywa. Przemówił Przedwieczny: w Nim upodobanie, Sąd dlań ostateczny, Wieczne Panowanie. W płaszcz chwały odziany, w Ojca dostojeństwo, Syn umiłowany. Jemu posłuszeństwo. Jego Prawo Stare hołd oddaje Mocy i Jego Ofiarę zwiastują prorocy. Jego czcijcie godnie i doń Miłość czujcie, gdy mówi łagodnie: Wstańcie, się nie bójcie.
Droga przez Golgotę często jak Piotr staję zaparty, gdy troska się przybliża i jestem łotr, tylko mniej warty, bo nie chcę przyjąć krzyża trudno jest chcieć sprawiedliwości, gdy łączy znów się z bólem, i ciężko jest z krzyża cierpkości zawołać: Chrystus Królem! gdy wokół drwią, że krzyż zhańbieniem i z octem dłoń podają, gdy cicho, mdło brzmi pocieszenie: ty będziesz ze Mną w raju lecz późny czas, godzina szósta, lęk w tłumie się rozlewa, przez ciemność wraz wołają usta, że Pan króluje z drzewa
Przepuść nam Panie (Parce Domine) Ref. Przebacz nam Panie, przepuść ludowi swemu, obyś przez wieczność na nas się nie gniewał. 1. Przed Twą pomstą się korzymy, przed Sędzią swym ronimy łzy, błagamy byś powstrzymał gniew, padamy, kornie modląc się. 2. Nasze grzechy obrażają Twą łaskawość Boże nasz, o, ześlij przebaczenie z nieb, Ty odpuszczenia łaskę dasz. 3. Gdy dziś nastał czas sposobny o, daj nam skruchy szczerej płacz, obmyj ofiarę naszych serc, w których radosna miłość trwa. 4. Usłysz, o łaskawy Stwórco, ten błagań jęk niesiemy Ci, przez cały wielki, święty post, przez te czterdzieści świętych dni.
Historia tej antyfony na Wielki Post sięga przypuszczalnie VI wieku. Z liturgii rzymskiej papieża Grzegorza Wielkiego zaczerpnęli m.in. irlandzcy mnisi, toteż znajdujemy ją w miejscowych manuskryptach. Ów przebłagalny lament doczekał się wielu wersji muzycznych. Oryginalny tekst łaciński: Parce, Domine, parce populo tuo: ne in aeternum irascaris nobis. 1. Flectamus iram vindicem, Ploremus ante Judicem; Clamemus ore supplici, Dicamus omnes cernui: 2. Nostris malis offendimus Tuam Deus clementiam Effunde nobis desuper Remissor indulgentiam. 3. Dans tempus acceptabile, Da lacrimarum rivulis Lavare cordis victimam, Quam laeta adurat caritas. 4. Audi, benigne Conditor, Nostras preces cum fletibus In hoc sacro jejunio, Fusas quadragenario.
Świetlane początki i degrengolada Przypomnijmy: ks. Waldemar Chrostowski w lutowym wywiadzie dla kai nie ma sobie nic do zarzucenia, że wprowadzał nad Wisłą w Roku Pańskim 1998 wraz z Ekscelencją Stanisławem Gądeckim skandal tzw. "dnia judaizmu". Przeciwnie, jak mówi, "dzień judaizmu" to była wspaniała sprawa tylko potem się zdegrengolowała. Czy jakoś tak. Zresztą zacytujmy: "Paradoks polega na tym, że od samego początku, od zarania, byłem przy tej inicjatywie i ją popierałem. Była dyskutowana przez kilka lat na posiedzeniach Rady Episkopatu ds. Dialogu z Judaizmem, a wtedy jej przewodniczącym był biskup, a potem arcybiskup poznański Stanisław Gądecki. Wówczas na tych posiedzeniach można było rozmawiać, dyskutować, polemizować, uściślać, itd. Głównym celem tego dnia miało być promowanie katolickiej teologii judaizmu na użytek naszych wiernych. Dzięki otwartości biskupa Gądeckiego i właściwemu wyprofilowaniu Dnia Judaizmu, przygotowywane były i drukowane - bez żadnych kosztów …More
I jak pan VRS zauważył obecny stan sam się nie zrobił. Za rewolucją zawsze stoją konkretni ludzie, także, gdy po latach byli [?] rewolucjoniści nie przyznają się do udziału we wdrażaniu jej planów, założeń i polityk (co akurat raczej nie dotyczy ks. Chrostowskiego). Choć obecny etap na swoim odcinku ks. prof. określa jako „parodię”. To on ją tworzył. To jest parodia, zgoda. Parodia nakazu Pana naszego Jezusa Chrystusa z Mat 28, 19-20: „Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Nauczając je chować wszystko, cokolwiek wam przykazałem….” A także i parodia miłości bliźniego, dla której nie ma już miejsca w dialogowaniu: „Kto uwierzy i ochrzci się, zbawion będzie, a kto nie uwierzy, będzie potępion” (Mar,16,6).
Z uwagi na powtarzające się manipulacje i przemilczenia dotyczące używania przez Jana Pawła II określenia "starsi bracia (w wierze)" poniżej przedstawiam krótki wybór tych wypowiedzi. Poniższa lista nie jest listą kompletną. “Dziękuję Bożej Opatrzności, że mogłem odwiedzić naszych starszych braci w wierze Abrahama w ich rzymskiej synagodze! Błogosławiony niech będzie Bóg naszych Ojców!” (przemówienie w kościele Il Gesu, 31.12.1989, 31 dicembre 1986, Santa Messa nella Chiesa del …) “Przeżyciem zupełnie wyjątkowym były dla mnie z pewnością odwiedziny w synagodze rzymskiej (…) Dane mi było w czasie tych pamiętnych odwiedzin wypowiedzieć słowa o starszych braciach w wierze. Te słowa streszczają zresztą wszystko, co powiedział Sobór i co nie może nie być dogłębnym przekonaniem Kościoła. Sobór Watykański II nie użył w tym wypadku wielu słów, ale to, co powiedział, pokrywa olbrzymią rzeczywistość, i to nie tylko religijną, ale i kulturalną. Ten niezwykły naród w dalszym …More
Na fali ducha Asyżu czyli emanacji wojtyłowej rewolucji w Roku Pańskim 1986, będącej konsekwentnym rozwinięciem wcześniejszych poczynań na polu relacji z innymi religiami Jan Paweł II postanowił najwyraźniej zakpić z japońskich katolickich męczenników. I tak wysłał w roku 1987 swojego przedstawiciela - kardynała Arinze na pierwsze międzyreligijne spotkanie na górze Hiei koło Kyoto w Japonii pod nazwą "Światowy Szczyt Religii na Górze Hiei" (por.), organizowane przez japońskie, prowadzone przez miejscowych pogan, stowarzyszenie międzyreligijne. Podobnie jak w Asyżu, przywódcy różnych religii mieli się tam zgromadzić razem by się modlić o "pokój". Imprezie przewodniczył buddysta pan Yamada, który brał udział w Asyżu roku 1986. Do owego spotkania K. Wojtyła nawiązał już podczas modlitwy na Anioł Pański, 26 lipca 1987, mówiąc (źródło): "Na początku sierpnia liczni przedstawiciele światowych religii zbiorą się w Hiei, w Japonii na dzień modlitw o pokój. Spotkanie to, organizowane …More
Reading the Council in the light of tradition" (John Paul II to the Sacred College, November 6, 1978) seemed to Msgr. Lefebvre to be a hermeneutically correct criterion (letter to the Holy Father, March 8, 1980). But the archbishop explained to his followers: "They want to make the Council part of tradition but my conception of tradition is a discriminatory factor which distinguishes what in the Council conforms with tradition and what goes against it." It was on this point that Cardinal Joseph Ratzinger insisted on July 20,1983: "You cannot state that Conciliar texts - which are part of the Magisterium - are incompatible with the Magisterium and tradition." While undoubtedly some texts do conform with tradition, such as No.25 of Lumen Gentium or the decree on the ministry of priests, there is also one irreconcilable document: on religious liberty; and there are so many other texts which one famous theologian described as "full of errors and mistakes" and which no one, especially the …More
This week, Bill White, the US ambassador to Belgium, criticized the country for its approach to Jewish ritual circumcision and accused the country of antisemitism. White slammed Belgium’s handling of a case in Antwerp, where three Jewish men who perform ritual circumcision – known as “mohels” – are under judicial investigation after they allegedly carried out procedures without doctors present. In a long post on X, White demanded that Frank Vandenbroucke, Belgium’s health minister, intervene in the case. “TO BELGIUM, SPECIFICALLY YOU MUST DROP THE RIDICULOUS AND ANTI SEMITIC ‘PROSECUTION’ NOW OF THE 3 JEWISH RELIGIOUS FIGURES (MOHELS) IN ANTWERP! THEY ARE DOING WHAT THEY HAVE BEEN TRAINED TO DO FOR THOUSANDS OF YEARS,” White wrote. He called Vandenbroucke “very rude” and claimed the minister had refused to shake his hand or be photographed with him. “It was clear that you dislike America, the country that fought and where tens of thousands of our nation’s sons died for Belgium’s …More
Drugą grozą nocy, według św. Bernarda, jest ta doświadczana przez dzieci. Jak wiecie dzieci bardzo się boją, gdy są poza ramionami swych matek. Gdy zobaczą szczekającego psa nagle zaczynają płakać i nie przestaną dopóki nie będą znów ze swą mamą. W jej ramionach czują się bezpiecznie, czują że nic nie jest w stanie ich skrzywdzić jeśli trzymają jej dłoń. Zatem, mówi Psalmista, dlaczego się lękacie, wyposażeni w prawdę i zbrojni w mocną tarczę wiary, która uczy was, że Bóg jest waszym “Ojcem Wszechmogącym”? Chwyćcie Go za rękę i nie bądźcie przerażeni, albowiem ocali was i ochroni od wszystkich waszych wrogów. Zważcie jak św. Piotr, po owym wielkodusznym akcie rzucenia się w morze i rozpoczęcia kroczenia po wodzie by szybciej dotrzeć do naszego Boskiego Zbawiciela, który go wezwał, nagle zaczął się bać i jednocześnie tonąć. Zawołał: Panie, ratuj mnie! i od razu jego dobry Mistrz wyciągnął swą dłoń i chwycił go, w ten sposób ratując przed utonięciem (Mt 14). Czyńmy tak samo, …More
“Oto napomnienie mędrca: Mój synu, jeśli zamierzasz służyć Bogu, gotuj swą duszę na pokusę”, albowiem jest nieomylną prawdą, że nikt nie jest wolny od pokusy, kto prawdziwie postanowił służyć Bogu. I tak Ewangeliści mówią nam: Został poprowadzony na pustynię przez Ducha by być kuszonym (Mt 4,1, Mk 1,12, Łk 4,1). Wywiodę z tej tajemnicy lekcje w celu naszego szczególniejszego pouczenia, w sposób na tyle przystępny, na ile zdołam. Po pierwsze, zauważam, że choć nikt nie może być zwolniony od pokusy, nikt nie powinien jej szukać ani iść dobrowolnie w miejsce, gdzie można ją znaleźć, albowiem niewątpliwie ten, który ją umiłuje, w niej ginie (Syr 3,26). Dlatego Ewangelista mówi, że Nasz Pan został poprowadzony na pustynię przez Ducha by być kuszonym (…) W Piśmie Świętym odnajduję dwóch młodych książąt, którzy dostarczają nam przykładu w tej kwestii. Jeden poszukiwał pokusy i przepadł w niej, drugi, nie szukając jej, napotkał ją, lecz wyszedł z walki zwycięsko. W czasie, gdy …More
...OF THE OUTSTRETCHED HAND (source: doncurzionitoglia.wordpress.com) Getting out of the "ghetto"? Some theorist/conservative Catholics, in order to escape the "ghetto" into which modernity has placed them, are accepting—inadvertently, slowly, and practically—if not the ideas, then at least the ways of acting of the Judaizers/Americanists ("forced COVID vaccination," anti-Putinism, pro-Zionism even after Gaza 2024/26, pro-Trumpism and anti-Iranianism, etc.). Unnoticed Theological Transshipment In short, we are witnessing an unnoticed theological transshipment toward Americanism, especially after the "Trump tornado," who is seen as the "new Saint Benedict (post-Ratzinger, Benedict XVI)," the restorer of neo-Christianity, stretching from the Atlantic to Israel. The intention to find a way out of the circumstances of today's very sad times reflects that of the naive (but not evil) person who accepts an insidious "outstretched hand," without realizing that that hand will then lead him …More
niech modli się ten kto strapiony, gdy spokój zyska – niechaj śpiewa
Przeciw smutkowi Gdy świat w obłędzie pogrążony, gdy śmiech nad światem z nieb rozbrzmiewa, niech modli się ten kto strapiony, gdy spokój zyska – niechaj śpiewa. Choć wielu straszny smutek zgnębił niech dusza twa ku Bogu wstanie: radością usta On napełni, wesela wargi zaś wołaniem. Śpiewaj radośnie wraz z stworzeniem, gdy dusza nękać chce stroskana i Bogu służ z zadowoleniem, i radość znajduj w domu Pana. I kołacz wciąż do drzwi zamkniętych, Bóg twą natrętność zauważy, odpowie Jego uśmiech święty na ufny uśmiech z dziecka twarzy. Byś znalazł wśród błogosławionych śmiech, co rozpędzi resztki cieni, gdy otrze z oczu łzę strapionych Bóg, smutek w radość zaś zamieni.
Widzę że p. Grzegorz po nagłym staniu się naganiaczem do głosowania na faceta, którego wcześniej nazywał "przestępcą" teraz został rzecznikiem wojtylianizmu. Żeby pokazać absurdalność tej wypowiedzi wystarczy wskazać, że (1) wypowiedź JPII była w języku włoskim a nie polskim, (2) adresatem wypowiedzi nie było audytorium polskie, ale gmina żydowska w Rzymie oraz gremium posoborowych duchownych w kościele Il Gesu w Rzymie (gdzie JPII użył określenia "starsi bracia w wierze Abrahama"), (3) wypowiedź JPII znajduje ciągłość / potwierdzenie w szeregu dalszych irracjonalnych i niekatolickich wypowiedzi sugerujących dalsze trwanie przymierza Boga z Żydami poza Nowym Przymierzem, konieczność zwalczania "antyjudaizmu" oraz istnienie "religii abrahamicznych", (4) K. Wojtyła sam wyjaśnił co miał na myśli tj. że było to odniesienie nie do Mickiewicza, lecz do nowego paradygmatu posoborowego relacji z judaizmem talmudycznym - w wywiadzie z V. Messorim ("Przekroczyć próg nadziei"): “Przeżyciem …More
To były pokolenia grzeszące dużą naiwnością poznawczą!
Wyjaśnienie tego zagadnienia jest bardzo proste. Prawowierni ż zostali chrześcijanami, co było wypełnieniem starego testamentu, ci co nie przyjęli Jezusa, to synagoga szatana i według tego się zachowują, i tyle.