UT GLORIFICETUR DEUS
*
Motus in fine velocior
Komunikat: Z powodu zmian na tym portalu (np. bezsensowne haszowanie linków, które doprowadza do ich destrukcji, pojawianie się niechcianych kolorów bez możliwości kontroli tego zjawiska np. przez edytor html, niemożność dzielenia się tekstami z innych portali) powodujących, że portal niniejszy staje się coraz bardziej nieużyteczny
zapraszam na strony alternatywne:
https://nondraco.wordpress.com/
oraz
https://drzewofigowe.substack.com/
*
We have seen the City of Mansoul, even as it rocked, relieved, Blessed are they who did not see, but being blind, believed. (G. K. Chesterton)
Zaskakujący widok podczas ewakuacji z Bliskiego Wschodu. Takim samolotem wrócili Rumuni
Ewakuacja dubajskiej czekolady?
The Metropolitan Archbishop of Libreville, Africa, Mgr Jean-Patrick Iba-Ba, celebrates traditional …
This Mass in forced unity with Novus Ordo is anything but "traditional".
It is a kind of reenactment or cosplay rather than worshiping in Spirit and Truth.
Święta Franciszka Rzymianka - 9 marca
@Andrzej Bogusław Ryfa
Jak widać ks. Skarga go uznawał a mimo to nikt nie określał ks. Skargi jako schizmatyka
Ballada międzygórska Jesteś dziś bardziej niż Śnieżna wodna, tak zapłakana nad losem dolin, lecz …
Na południowym zboczu góry Iglicznej na ziemi kłodzkiej znajduje się spłaszczenie zwane, od znajdującego się tu sanktuarium Marią Śnieżną. Figura Matki Bożej, którą kryje skromny, późnobarokowy kościółek z końca XVIII wieku nawiązuje do starożytnej tradycji, mającej początek w Rzymie. W środku upalnego, śródziemnomorskiego lata, w sierpniu roku 352 na rzymskie wzgórze Esquilinus mons spadł śnieg, zapowiedziany wcześniej w objawieniu maryjnym, jakiego doświadczył jeden patrycjuszy. Na miejscu wydarzenia powstał wkrótce z polecenia papieża Liberiusza kościół Matki Boskiej Śnieżnej, a po soborze w Efezie, w roku 432, na którym zdefiniowano dogmat o macierzyństwie Marii Panny (gr. Theotokos) papież Sykstus III podjął decyzję o budowie na tym miejscu jednej z najsłynniejszych bazylik Rzymu – Santa Maria Maggiore. Od starożytności czczono w niej obraz Maryi z Dzieciątkiem znany pod nazwą Ucieczki ludu rzymskiego – Salus Populi Romani, przemalowany następnie w XIII wieku. W XIV wieku doszło do rozwoju kultu Matki Boskiej Śnieżnej, zaś w 2. połowie XVI wieku papież Pius V wprowadził święto poświęcenia bazyliki Matki Boskiej Śnieżnej w Rzymie do ogólnego kalendarza liturgicznego Kościoła.
Cofnijmy się jednak dwa stulecia wcześniej, kiedy to w Tyrolu wyrzeźbiono z lipowego drewna niewielką (48 cm wysokości) figurę Marii Panny z Dzieciątkiem. Jako łaskami słynąca była przechowywana pod opieką benedyktynów, w miejscu nazwanym potem Mariazell. Już w 1-szej połowie XIV wieku miejsce owo było popularne na tyle, że przestępcy odbywali tu pielgrzymki pokutne. Renesans popularności Mariazell przypada na okres po wojnie trzydziestoletniej (2. połowa XVII wieku) kiedy to znacznie rozbudowano sanktuarium, które stało się celem pielgrzymek dla pątników nie tylko z Austrii, ale także Czech i ziemi kłodzkiej. Swobodny ruch pielgrzymów przerwał atak Fryderyka pruskiego na Śląsk w roku 1740, podczas którego Prusy uzyskały także ziemię kłodzką. Biegnąca niedaleko Bystrzycy i Międzylesia granica oddzieliła miejscowych wiernych od ziem habsburskich, na których leżało sanktuarium. Rozwiązanie tego problemu znalazł wójt Wilkanowa. W roku 1750, po drugiej wojnie śląskiej, przywiózł on z pielgrzymki do Mariazell kopię tamtejszej figury. Ustawiono ją pod bukiem na zboczu góry Igliczna, dominującej nad Wilkanowem. Kilkanaście lat potem, podczas wichury drzewo, przy którym stała figura zostało powalone, samej rzeźbie nic się jednak nie stało. Postanowiono wtedy o wystawieniu w miejscu dzisiejszego sanktuarium drewnianej kaplicy, którą wzniesiono w roku 1776.
W czasie gdy sanktuarium na Iglicznej zaczęło dopiero się rozwijać reformatorskie ciosy spadły na miejsce, z którego pochodziła znajdująca się tu figurka. W roku 1783 cesarz Austrii Józef II w ramach akcji likwidacji zgromadzeń kontemplacyjnych jako społecznie nieużytecznych rozwiązano klasztor w Mariazell. W roku 1787, wobec tego że pielgrzymki nie ustawały, cesarz zakazał ich, mimo iż sam wcześniej przebywał w Mariazell pięciokrotnie. Księżom zabroniono udzielania opieki napływającym pątnikom. Cesarski patent nie pomógł – w kolejnych latach dochodziło do aresztowań nieposłusznych pielgrzymów do zakazanego sanktuarium. K. F. Mosch w swoim przewodniku po Sudetach z roku 1821 przekazuje miejscową tradycję z Iglicznej że “kiedy cesarz Józef kazał wziąć pod dozór skarb bogatego klasztoru w Mariazell cudowny obraz Panny Maryi będąc tym postępkiem obrażony, objawił się na tej górze”. Możliwość pielgrzymek do Mariazell przywrócił cesarz Franciszek.
Pierwszy rok, w którym się ponownie odbyły – 1797, mimo toczącej się wojny z Francją, ściągnął do Mariazell ponad 130 tysięcy pielgrzymów. Wracając do międzygórskiej kopii Madonny z Mariazell, miejsce, w którym ją ustawiono zaczęło słynąć uzdrowieniami. Przeniesiono ją wyżej, na spłaszczenie podszczytowe Iglicznej, gdzie w latach 1781-82 wzniesiono skromny barokowy kościół. W roku 1784 dobudowano do niego wieżę, zaś w roku 1821 – zamknięte soboty dla pielgrzymów. Wystrój wnętrza – ołtarz, witraże i polichromie pochodzą z końca XIX wieku, choć zachowały się też rokokowe wyposażenie z okresu budowy kościoła. W sobotach umieszczono wota. Sanktuarium na Iglicznej uzyskało tytuł Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości. W roku 1983 miejscowa figurka Madonny z Dzieciątkiem otrzymała korony od Jana Pawła II.
Czterdziestu męczenników z Sebasty
A propos koszmarnego edytora tutejszego portalu: jak już się podświetla tekst to niech będzie to czerwień jako kolor męczeństwa, nie fiolet.
“Thank you, salam alaikum,” Zuppi said at the Islamic dinner on March 3. “I believe this gathering …
Mam nadzieję że nie na Lumen gentium,przemówieniach o jednym Bogu i dniu islamu.
"Jesteście największym złem wcielonym jakie nas dotyka. Ja wiem, że Helmuty też są złe, ale to co …
Żydo-amerykany decydują co się dzieje w pisie.
Czarnek to będzie przypuszczalnie taka Becia 2.0 dla ciemnego luda na wybory, wsadzą mu na wicepremiera technicznego jakiegoś Matousza-bis np. Tarczyńskiego a parę miesięcy po wyborach kopną żeby się posunął i,po jakimś sederze, właściwy nominat starszych i mądrzejszych zasiądzie na premierowskim stolcu.
“Thank you, salam alaikum,” Zuppi said at the Islamic dinner on March 3. “I believe this gathering …
I całował jak niewielu potrafi.
“Thank you, salam alaikum,” Zuppi said at the Islamic dinner on March 3. “I believe this gathering …
Wielkie zaiste jest spustoszenie po wojtylianizmie w posoborowych mózgach.
USA GORSZE NIŻ NAZISTOWSKIE NIEMCY: UPADEK ETYKI W WOJNIE
@. Leliwa
Crown Heights i obecna ekipa rządowa w Ameryce jeśli "otarły o chrześcijaństwo" to jedynie po to by je sponiewierać i "wyonacyć".
USA GORSZE NIŻ NAZISTOWSKIE NIEMCY: UPADEK ETYKI W WOJNIE
@. Leliwa
"Zachodu"? Ma pan na myśli Tel Aviv czy Crown Heights w USA?
USA GORSZE NIŻ NAZISTOWSKIE NIEMCY: UPADEK ETYKI W WOJNIE
@. Leliwa
Powiadasz pan, że w Ameryce biją Murzynów?
──═❃✧❀✧❃✧❀✧❃═──
Zaczęło się dawno temu w ogrodzie Eden. To była proto-rewolucja.
W tzw. czasach nowożytnych demontaż rozpoczął Luder, potem przyszła nowoczesna filozofia z Kartezjuszem, Kantem i Rousseau.
Rewolucja francuska nie była jednolita i przechodziła przez różne fazy szaleństwa, choć łączyła je nienawiść do Kościoła (i związanej z nim monarchii). Nie zakończyła się też z końcem XVIII w., lecz przeszła w epokę napoleońską, która kontynuowała jej zdobycze a potem powracała jako rewolucja lipcowa, dni czerwcowe 1848 (z zamordowaniem abp Paryża JE Affre), Komuna Paryska (z zamordowaniem abp Paryża JE Darboya) czy wreszcie rewolucja 1905-06 przeciw Kościołowi.
Z drugiej strony Francja XIX w. to miejsce szczególnych łask, żeby wspomnieć objawienia maryjne na rue du Bac, w La Salette, Lourdes czy Pontmain.
Kto jest tak naprawdę beneficjentem SAFE? - tłumaczy mec. Jerzy Kwaśniewski
No przecież nie może być tak żeby głównym beneficjentem nie były żydo-amerykany, które właśnie wykosztowują się miliardy na kampanię przeciwko ajatollahom.
"Litania o zbawienie od głupoty." Polecam gorąco, na pewno nikomu nie zaszkodzi, a jacy jesteśmy, …
A może litania o wybawienie od judeo-chrześcijan?