V.R.S.
Święty Antoni Padewski o Sercu Jezusowym

z Kazania na Oczyszczenie NMP

"Gdy synogarlica straci swego towarzysza, żyje dalej bez żadnego innego i błąka się samotnie... Podobnie ubodzy w duchu, prawdziwie pokutujący, którzy przez grzech śmiertelny utracili swą wspólnotę z Jezusem Chrystusem, żyją sami, w samotności umysłu a nawet ciała, z dala od zgiełku tego świata. Nie piją stałej wody ziemskich radości, lecz zmąconą wodę smutku i łez. Rzekł Pan: zatrwożyła się dusza moja i cóż powiem? (J 12,27). Nie osiedlają się na zielonej gałęzi doczesnej chwały, o której powiada Ezechiel: przyłożyli gałąź do nozdrzy swoich. Ludzie cieleśni przykładają gałąź ziemskiej chwały do swego nosa aby nie czuć odoru grzechu ani piekła.
Ponownie, są prości jak gołębie. Gniazdo ich rozmów a nawet łoże, gdzie śpią w ciele, jest szorstkie i ubogie. Nie krzywdzą nikogo, zaiste przebaczają tym, którzy ich krzywdzą. Nie żyją z rabunku, lecz dzielą się tym co mają. Żywią pozostających pod ich opieką słowem nauki a łaskę, którą otrzymali dzielą darmo z innymi. Nie karmią się ścierwem grzechu śmiertelnego... Nie gorszą wielkich ani maluczkich, żywią się czystym ziarnem nauczania Kościoła, nie ziarnem heretyków, które jest nieczyste. Będąc wszystkim dla wszystkich są pełni gorliwości o zbawienie innych, tak jak swe własne zbawienie. Miłują każdego w Sercu Jezusa Chrystusa.
Mieszkają przy wodach płynących Świętego Pisma, aby dostrzec z daleka i uniknąć kuszenia przez diabła, który pragnie ich pochwycić. Budują swe gniazda w szczelinach skały - zranionym boku Jezusa Chrystusa. Gdy jakaś burza cielesnej pokusy zostaje wzniecona, uciekają do boku Chrystusowego i tam się ukrywają, mówiąc wraz z Psalmistą: Bądź mi Panie wieżą mocną w obliczu wroga mego (Ps 60) i ponownie: Bądź mi Bogiem, który ochrania (Ps 70).
Bronią się skrzydłami pokory i cierpliwości, nie pazurami zemsty... Wzlatują do nieba razem, w jedności Kościoła, w zgromadzeniu wiernych. Płodni w potomstwo dobrej woli, starannie żywią bliźnięta: miłość Boga i bliźniego."

Ciąg dalszy:
Święty Antoni Padewski o Sercu Jezusowym
211