V.R.S.

Dom Rodziny Abrahamicznej powinien nosić imię Jana Pawła II
Dziękuję Bożej Opatrzności, że mogłem odwiedzić “naszych starszych braci” w wierze Abrahama (oryg. nostri fratelli maggiori nella fede di Abramo) w ich rzymskiej synagodze! Błogosławiony niech będzie Bóg naszych Ojców!”
--

Janopawłowe "Te Deum" - 31 grudnia 1986 roku w rzymskim kościele Il Gesu, kilka miesięcy po odwiedzinach w rzymskiej synagodze (źródło)
Cykl Od Asyżu do Abu Zabi i Domu Religii Abrahamicznych
Część 1
Część 2
Część 3
Część 4
Część 5
Część 6
Część 7
Część 8
suplementy:
Od Asyżu do Abu Zabi – suplement
Od Asyżu do Abu Zabi – suplement: Migracja i dialog międzyreligijny

423 tys.
V.R.S. udostępnia to

W tym miesiącu przypada kolejna rocznica sprowadzenia przez Jana Pawła II na tę ziemię Ducha Asyżu.

151 tys.
Izabela Sylwia S.

Jan Paweł II nie miał świadomości odstępstwa od wiary, czy dobrze wiedział, co robi?

Frank Columbo

Niestety, bardzo niewiele osób dopuszcza w swoich umysłach, że nie byłoby eksceców Bergoglio, gdyby ścieżka synkretyczno-ekumeniczna nie była przetarta wcześniej przez papieża Polaka. Innymi słowy, nie byłoby czczenia Pachamamy w Ogrodach Watykańskich, gdyby nie wcześniejszy krok, czyli Asyż, nie byłoby udziału w demonicznych rytuałach szamańskich w Kanadzie, gdyby nie było wcześniej odwiedzania z wielkim namaszczeniem pogańskich świątyń, nie byłoby "Fratelli Tutti", gdyby nie całowanie Koranu, itd, itp.

W punkt

baran katolicki

Tak zwana "wiara Abrahama" jest wydmuszką cofającą świętą rzeczywistość katolicką do czasów "kamienia łupanego" pod pozorem "powrotu do źródeł".

V.R.S.

Pan Bóg daje nam pierwszorzędne znaki.
Trzy lata temu Niedzielę Palmową - początek Wielkiego Tygodnia - najświętszego czasu w roku przykryto bezprawnymi zakazami kultu, skandalicznymi apelami judaszy w purpurze i nalotami współczesnego gestapo na kościoły, gdzie Polacy zgromadzili się na modlitwie.
Był to przejaw nowej religii czy też nowego świeckiego kultu Państwowego i Światowego (jako że miejscowi nadwiślańscy włodarze wystąpili jako popychla i posługaczki globalnie koordynowanej akcji).
W tym roku owo katolickie święto najwyższej rangi ma zostać przykryte ponownie przez świecki kult państwowy:
próbą ratowania w roku wyborczym pasującego do brudnych interesów politycznych skompromitowanej sitwy mitu - mitu JPII.
W czym będą uczestniczyły aktywnie te same osoby, strojące się dziś w swej nieprawości w szaty obrońców Kościoła, które trzy lata temu dopuściły się wobec Kościoła w Polsce tego czego nie dopuścili się Hitler i Stalin razem wzięci.
Przykładem jest ten oto bezczelny list "pasterski" jednego z czołowych reżyserów wyżej opisanej hucpy:
Jarosław Kaczyński: Stajemy w obronie czci Jana Pawła II
Należy odczytywać takie znaki.

Lilianna w ogrodzie

Piękne , ale to powyżej aby komentować nie mogę , jestem zbyt mała i nie jestem kremówkowa , nie da się mnie sklasyfikować , szłam całkiem inną drogą swoją z NIM.

V.R.S.

To powyżej jest dość proste: w ostatnich dekadach wymyślono konstrukt "wiary Abrahama" nie będącej wiarą Kościoła żeby znaleźć pretekst i "wspólny mianownik" do przyjaznych spotkań z religiami niezgodnymi a nawet przeciwnymi z natury chrześcijaństwu (islam , judaizm talmudyczny).
Konstrukt ów pozwala np. nazwać Koran - księgę obiektywnie bluźnierczą wobec Trójcy Św. - "księgą świętą" i cytować Talmud jako pomoc katechetyczną.
Jeśli zapytamy skąd taki pomysł - najłatwiej odpowiedzieć,patrząc gdzie podobne "braterskie" pomysły zawsze się rodziły (bo Kościół zawsze przestrzegał przed nimi jako zagrożeniem dla dusz). Są to oczywiście m.in. środowiska lóż masońskich, pod wspólnym mianownikiem "Wielkiego Architekta" pragnące skupić w budowie "nowego świata" nowych ideałów przedstawicieli różnych religii.

Dobrze, rozumiem pana . "Dorastałam "na Ewangelii , "Zawsze wierni " i na wielu książkach od skrzywdzonego biznesmena Romana Kluski , który chyba tak jak ja był chyba na wyższym poziomie niż ja , jestem samoukiem , nawet znaku krzyża mnie nie nauczono . Znam krytykę KK i po części podzielam , jest to bolesne. Nie kocham żadnego z papieży , ale darzę szacunkiem . Św. Piotr to np. choleryk . Jednak proszę odnieść się do słów Chrystusa "Bramy piekielne GO nie przemogą ". Nie walczę z panem , to tylko rozmowa.

V.R.S.

Dla porównania katolickie Te Deum:
Tu Rex glóriæ, Christe.
Tu Patris sempitérnus es Fílius.
Tu ad liberándum susceptúrus hóminem, non horruísti Vírginis úterum.
Tu, devícto mortis acúleo,
aperuísti credéntibus regna cælórum.
Tu ad déxteram Dei sedes, in glória Patris
.
Tyś Królem chwały, Chryste.
Tyś odwiecznym Synem Ojca.
Ty coś zechciał wyzwolić człowieka, nie wzgardziłeś łonem Panny.
Ty, pokonawszy ostrze śmierci, otworzyłeś Królestwo niebieskie wierzącym.
Ty siedzisz po prawicy Boga, w Ojca chwale.
Tu można dodać za słowami Chrystusa z Ewangelii zeszłej niedzieli:
Z Twego powodu rozradował się Abraham a judaizm Cię odrzuca, odrzucając daną Abrahamowi obietnicę.