Brutalne fałszerstwa archeologii tzw. „pierwszych wieków” wychodzą na jaw. Poziom intelektualny promotorów chrystologicznych herezji pierwszych wieków ukazał się w całym swoim bezwstydzie. Z przykrością zauważam, iż tym bezwstydem okryła się większość tzw. pergaminowo – intelektualnej elity katolickiej, czyli wykładowców i absolwentów wydziałów teologii katolickiej a także dominikańsko – jezuickiej szkoły gnozy najbardziej współczesnej. Jak zauważa autorytet Świętej Tradycji Katolickiej „wszystko rozbije się o cześć do Najświętszego Sakramentu” oraz „uniżenie przed Bogiem jest centralną kwestią kultury w Polsce”.

wordpress.com

Odkrywamy zakłamaną historię Kościoła.

Komunia na rękę nigdy nie była praktyką kościelną.
Pomijając, że już w I wieku papieże zabraniali dotykania naczyń liturgicznych oraz korporału, pierwszym papieżem, przy którym Liber Pontificalis (księga Pontyfików, inaczej mówiąc spis papieży pierwszych wieków Kościoła) wspomina o istnieniu pateny komunijnej, jest Papież Zefiryn (198-217). On stanowił prawa dla całego Kościoła, i ustanowił, że przy Mszy Świętej odprawianej przez biskupa, inni duchowni mieli trzymać przed sobą szklaną patenę. Również z wyjątkiem tego, co należy do biskupa, jedynie duchowny usługuje wszystkim obecnym.
Widać, że nie było żadnego diakonatu świeckich, a Komunię Świętą z użyciem pateny rozdzielali jedynie duchowni.
Papież Urban (223 – 230) wydał dla całego Kościoła zarządzenie, że naczynia liturgiczne, czyli mówiąc językiem Liber Pontificalis naczynia święte, mają być wykonane ze srebra. Kazał wykonać 25 srebrnych paten. Był on wyznawcą czasów Dioklecjana, czyli czasów krwawych prześladowań. …

61 tys.
Tadeusz Kaktus
wordpress.com

Pycha (3).

Z pychy płynie obłuda i hipokryzja. Jak malarz, Chrystusa Pana malujący, przybiera różne postacie natchnienia, żeby w obraz wlał: poświęcenie, wiarę, rezygnację i majestat, słowem wszystkie przymioty Boga Człowieka cierpiącego za ludzkość; że ktoś patrząc na malarza a nie znając się, sądziłby, że widzi przed sobą natchnionego świętego, który ze swoim dziełem na tym świecie nie myśli się rozstać. Tymczasem malarz, skończywszy obraz, nakłada na niego cenę i wystawia na sprzedaż. Tak dumny hipokryta, na podobieństwo tego malarza, będzie udawał człowieka prawego, cnotliwego i poświęcającego się dla bliźnich; ale niech zdarzy się okazja dogodzenia próżnej dumie, tedy nie tylko bliźniego, przyjaciela, brata, sąsiada, ale jak Judasz samego Chrystusa Pana gotów sprzedać; a to wszystko pod pokrywką i pozorem prawości i cnoty.
Faryzeusze dali Judaszowi za zdradę Pana Jezusa 30 srebrników. Ale potem, gdy Judasz te pieniądze im rzucił i sam się powiesił, nie chcieli tej sumy przyjąć, …

1498
Przytulia Czepna udostępnia to

Nauka duchowa uniwersalna, ponadczasowa. Bóg zapłać.

Bernard Jan udostępnia to

Bóg zapłać szanownej redakcji za kontynuację nauki o grzechu głównym zwanym pychą. Jak zawsze treść nauki opieracie na solidnej podstawie katechizmowej.

Tadeusz Kaktus
wordpress.com

Pycha (2).

Z pychy wyradza się duma, która wraz z przeklętą swą matką nie cofa się przed żadnym występkiem, a nawet przed żadną zbrodnią. Syn Nabuchodonozora, o którym dopiero mówiliśmy, z pychy i dumy, ciało zmarłego swego ojca z grobu kazał wyrzucić i oddać drapieżnym ptakom na pożarcie, ponieważ jego duma lękała się, żeby czasem ojciec jeszcze raz na tron nie powrócił. — Kozroas, król perski, przybrał do rządów młodszego, potulnego syna Medarsena; czym dotknięty starszy, dumny i złośliwy Synoch, zdradą ojca i brata zabił, aby sam mógł panować. — Duma Heroda posunęła go do tego okrucieństwa, że szukając przyszłego Króla Judei, Chrystusa, tysiące dziatek niewinnych wymordował i swemu własnemu synowi nie przepuścił.
Pycha jest znamieniem prawdziwej głupoty, ponieważ ludzie dumni chcą w siebie i drugim o sobie wmówić to, co zdrowy rozum wskazuje, że im nie przystoi. Jeden pogański filozof mówiąc o pysznych, żartobliwie powiada, że gdy jednego razu osioł niosąc na sobie statuę Junony …

1 tys.
Przytulia Czepna udostępnia to

No nie wszystkim to się podoba, to takie bez nieczulenia i takie bolesne.

Lusia z Potworowa udostępnia to

Bóg zapłać za udostępnianie tak ważkich nauk katechizmowych. Zostałam ciężko poruszona, ale nie zdławiona. Jest nadzieja, która przychodzi tylko przez konfesjonał.

Na wysypisku medialnym nieustannie znajdujemy brudne pampmersy załadowane bieżączką walki modernizmu z modernizmem. Zawartość tych treści opiewa skandale i nietyrzymanie moczu, przez co fetor roznosi się okrutny. Tymczasem ucieka czas i sposobna chwila życia na zapoznanie się i aplikację czystych treści katolickich. Prowokatorzy modernizmu, jego twórcy i koryfeusze tak sprytnie skompilowali modernizm, iż większość walczących z modernizmem jeszcze bardziej się zanieczyszcza,fajdając na lewo i prawo aktualnymi skandalami. Ci tępi, bez formacji agenci myślą, że walczą z modernizmem, rozszerzając jego skandale. Treści papieży prezentowane przez Święta tradycję są jak środek bakteriobójczy na każdą herezję. Ale któż z sekciarskiego PGR-u kryptoptoprotestantów chciałby aplikować sobie te gorzkie pigułki. Wydaje się, że o wiele zabawniej jest zarzucić błotem skandali ostatnie fragmenty czystego wzroku maluczkich wierzących bez pasterza. Bóg zapłać redakcji za udostępnienie tak zdecydowanie …Więcej

wordpress.com

Świadectwa starożytnych papieży przeciw modernistycznym archeologom chrześcijaństwa.

Papież Sykstus, męczennik (116 – 126?), żyjący za czasów Hadriana, aż do Werusa i Annikulusa, zakazał dotykania przez osoby świeckie naczyń służących do liturgii. Ustanowił on, że poświęcone naczynia mogą być dotykane tylko przez duchownych.
Papież Soter (162-170?), również męczennik, ustanowił, że żaden mnich nie ma prawa dotykać poświęconego korporału i nie ma prawa nakładać kadzidła w świętym kościele.
Papież Urban (223 – 230?) ustanowił, że święte naczynia mają być srebrne, wykonał 25 srebrnych paten. W czym widzimy, że patena, z której używania dziś Kościół rezygnuje, nie jest wynalazkiem czasów średniowiecza, ale od pierwszych wieków towarzyszy kapłańskiej czci do Najświętszego Sakramentu.
To wyraźnie, w sposób oczywisty wyklucza podawanie Ciała Pańskiego do rąk wiernych, jak chcą nam wmówić kościelni gnostycy i kłamcy na urzędach, którzy wmawiają prostym katolikom jako prawdy naukowe i odkrycia historyczne, że infantylizacja, upokorzenie obyczajów katolickich, …

2 tys.
Tadeusz Kaktus
wordpress.com

Świadectwa starożytnych papieży przeciw modernistycznym archeologom chrześcijaństwa.

Papież Sykstus, męczennik (116 – 126?), żyjący za czasów Hadriana, aż do Werusa i Annikulusa, zakazał dotykania przez osoby świeckie naczyń służących do liturgii. Ustanowił on, że poświęcone naczynia mogą być dotykane tylko przez duchownych.
Papież Soter (162-170?), również męczennik, ustanowił, że żaden mnich nie ma prawa dotykać poświęconego korporału i nie ma prawa nakładać kadzidła w świętym kościele.
Papież Urban (223 – 230?) ustanowił, że święte naczynia mają być srebrne, wykonał 25 srebrnych paten. W czym widzimy, że patena, z której używania dziś Kościół rezygnuje, nie jest wynalazkiem czasów średniowiecza, ale od pierwszych wieków towarzyszy kapłańskiej czci do Najświętszego Sakramentu.
To wyraźnie, w sposób oczywisty wyklucza podawanie Ciała Pańskiego do rąk wiernych, jak chcą nam wmówić kościelni gnostycy i kłamcy na urzędach, którzy wmawiają prostym katolikom jako prawdy naukowe i odkrycia historyczne, że infantylizacja, upokorzenie obyczajów katolickich, …

11 tys.
Mieczysław Rysz udostępnia to

Na wysypisku medialnym nieustannie znajdujemy brudne pampmersy załadowane bieżączką walki modernizmu z modernizmem. Zawartość tych treści opiewa skandale i nietyrzymanie moczu, przez co fetor roznosi się okrutny. Tymczasem ucieka czas i sposobna chwila życia na zapoznanie się i aplikację czystych treści katolickich. Prowokatorzy modernizmu, jego twórcy i koryfeusze tak sprytnie skompilowali modernizm, iż większość walczących z modernizmem jeszcze bardziej się zanieczyszcza,fajdając na lewo i prawo aktualnymi skandalami. Ci tępi, bez formacji agenci myślą, że walczą z modernizmem, rozszerzając jego skandale. Treści papieży prezentowane przez Święta tradycję są jak środek bakteriobójczy na każdą herezję. Ale któż z sekciarskiego PGR-u kryptoptoprotestantów chciałby aplikować sobie te gorzkie pigułki. Wydaje się, że o wiele zabawniej jest zarzucić błotem skandali ostatnie fragmenty czystego wzroku maluczkich wierzących bez pasterza. Bóg zapłać redakcji za udostępnienie tak zdecydowanie …Więcej

Ewelina Anna udostępnia to
Tadeusz Kaktus
wordpress.com

Dzień Polski na Litwie. 2 maja 2026 r.

A to Wilno właśnie.
Powiązane
Czy na Litwie powstanie pierwsze polskie, tradycyjne, seminarium duchowne. Trwają rozmowy.
Prawda w Polsce nigdzie nie może być dopuszczona do głosu, zatem trzeba było wyjechać za granicę, żeby wymienić parę wolnych słów o Panu Bogu, Liturgii, Kościele i katechizmie.Taki jest efekt końcowy ogólnodiecezjalnych programów duszpasterskich z ostatnich lat. Obecnie katolicka młodzież z Polski spotyka się w Wilnie na tradycyjnej Liturgii, naukach…
17 sierpnia, 2023
W „Kapłani"
Cóż mają „Tradsi” wspólnego z modernizmem?
Święta Tradycja versus ocean przeciwności – ŚTvOP (EśTevałOPe) - z tak trudnym tytułem rozważań dla większości Tradsów a śmiertelnym dla modernistów iż pierwszym niszczy niejeden pogodny podwieczorek i wieczór a drugich głęboko zmraża nieodwołalną sentencją wyroku, nie pozwalającego im ocalić własnej nicości, w którą zainwestowali całe swoje życie i na…
4 kwietnia, 2019
W „Apologetyka"
Kontynuacja dobrej inicjatywy. Przywracanie kultury …

22 tys.
Ewelina Anna udostępnia to
Tadeusz Kaktus

Po rozwiązaniu kwestii żydowskiej rekami niemieckich nazistów, sfabrykowanych przez mistyczne wizje Żydów sefardyjskich mogłoby się wydawać, że w powojennej Polsce problem motłochu nie istnieje. Jednakże Państwowe Gospodarstwa Rolne (PGR-y) oraz dyskusyjne kluby filmowe wraz z wszelkiej maści organizacjami i grupami przyparafialnymi po Soborze Watykańskim II rozpoczęły masową produkcję motłochu, która swoje apogeum osiągnęła w pokoleniu „gimba” zainicjowanego przez najsłynniejszego żyda wśród prezydentów Polski Aleksandra Kwaśniewskiego. „Bękarci judaizmu” pozostają lektura obowiązkową dla umiejących czytać Polaków.

wordpress.com

Motłoch wytworem i narzędziem politycznej ideologii judaizmu społecznego.

„Freud twierdził, że ponieważ „dążący do przyjemności i ślepo niszczycielski motłoch” nie jest w stanie kontrolować swych instynktów i jest odporny na kulturę, muszą go kontrolować „klasy wyższe”. Zgodzili się z nim entuzjastycznie W.B. Yeats i T.S. Eliot. Obydwaj uważali, że wykształcenie powinno być zastrzeżone dla elit, pozostały zaś inwentarz rasowy należy ulepszać poprzez systematyczną sterylizację. Wolności i postępu rozumu nie uważano już za wartości uniwersalne, lecz za przywilej elit. Wiarę w elity dzielił już tylko niewielki krok od „nadczłowieka” Nietzschego i Shawa, Freudowskiego „superojca”, czy wszelkiego rodzaju hierofantów, dyktatorów lub liderów charyzmatycznych. Motłoch miał odegrać jedyna odpowiednią dla siebie rolę: narzędzia historii.
Społeczeństwo, zamienione w motłoch, w lumpenproletariat, pozostające na garnuszku filantropów, dawało tym ostatnim nieograniczone możliwości uwodzenia i manipulowania nim. Wygłodzone, upokorzone i wydziedziczone społeczeństwo …

42 tys.
Bernard Jan udostępnia to
Ewelina Anna udostępnia to