„Bóg stał się chlebem” – Leon XIV odwraca rólę podmiotu i dopełnienia
„Bóg stał się chlebem” (Dio che si è fatto pane) – powiedział Leon XIV 5 września podczas audiencji dla Zgromadzenia Wieczystych Czcicieli Najświętszego Sakramentu.
W dosłownym rozumieniu słowa te sugerują herezję impanacji: Słowo Boże zjednoczone z chlebem, który pozostaje chlebem, w pewnym sensie analogicznie do Wcielenia.
Doktryną katolicką jest transsubstancjacja. Po konsekracji substancja chleba przestaje istnieć. To nie Bóg staje się chlebem, lecz chleb staje się Ciałem Chrystusa.
Korzystną interpretacją jest to, że Leon XIV posługuje się językiem dewocyjnym lub metaforycznym.
Podobnego języka używał Benedykt XVI. W 2008 roku powiedział, że Chrystus si è fatto pane („stał się chlebem”), a w 2005 roku mówił o Hostii nella quale Gesù per noi si è fatto pane („w której Jezus stał się dla nas chlebem”).
Tłumaczenie AI
,,Bóg stał się chlebem,,. Uważam to za herezję i obniżenie rangi Chrystusa. Chleb to życie doczesne, Ciało Chrystusa - życie wieczna.
"Jam jest chleb życia...Ojciec mój da wam chleb z nieba" . "Syn Boży stał się dla nas człowiekiem", to pierwszy krok. Ale czy przestał być Bogiem? Wcale nie. Potem, Bóg-Człowiek stał się "konsekrowanym chlebem życia" i to się dzieje w czasie każdej Mszy świętej. Przeistoczenie jest zmianą substancji. Dobrze wierzysz! Wierzymy też i razem w Kościele, ale to Dzieło Łaski Boga! CUD! Biblia Tysiąclecia - Pismo Święte Starego i … Czemu tutaj się dopatrywać błędu? Nie byłoby przecież problemu, gdyby dodał słowo "życie", czyli "chlebem życia", więc co? Widzieć herezję z tego powodu, że tego słowa nie dodał, to nie jest sprawiedliwe. Jeśli taka podejrzliwość towarzyszy wszystkim wypowiedziom Leona XIV, współczuję mu. W tym przypadku bowiem jest to podejrzenie o niewiarę w CUDA, czy też PANTEIZM, czyli "wszystko jest BOGIEM, Bóg jest wszystkim, i nie ma nigdzie nic innego tylko Bóg!" free.fr/Luiza.htm
Chleb, podczas Ostatniej Wieczerzy, Chrystus zmienił w Swoje Ciało i tak się dzieje podczas Konsekracji. Nie Chrystus zmienił się w naturalny chleb, tylko naturalny chleb zmienił się w Ciało Chrystusa.
"tylko naturalny chleb zmienił się w Ciało Chrystusa." Czy chleb ma w sobie taką moc, żeby "się zmienić"? To jest jakieś magiczne podejście do rzeczy, coś takiego. Trzeba więc samemu uważać na to, co się myśli i pisze, to jest herezja!
,,Bóg stał się chlebem ,, brzmi na sposób materialistyczny, antyreligijny, jakby dominowała materia.