Duchowe Oblicze

🌊 DLA PIOTRA WODA STAŁA SIĘ DROGĄ DOPIERO PO SŁOWIE: „PRZYJDŹ”

Ta scena nie zaczyna się od odwagi Piotra. Zaczyna się od władzy Chrystusa.
Uczniowie znaleźli się na jeziorze dlatego, że Jezus sam ich tam posłał. Wiatr był przeciwny, łódź miotana falami, noc niemal dobiegła końca. Wtedy Chrystus przychodzi do nich po wodzie. Nie omija żywiołu, który zatrzymał uczniów. Kroczy po tym, wobec czego oni okazali się bezsilni.
Przerażeni biorą Go za zjawę. Jezus odpowiada: „Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!”. Greckie egō eimi może być zwyczajnym „to Ja”, dlatego nie należy automatycznie robić z tych dwóch słów bezpośredniego przytoczenia imienia Boga. W tej scenie brzmią jednak wyjątkowo mocno: mówi je Ten, który idzie po morzu, a całość zakończy się wyznaniem uczniów: „Prawdziwie jesteś Synem Bożym”.
Wtedy odzywa się Piotr: „Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!”.
To zdanie łatwo przeoczyć. Piotr nie wychodzi natychmiast. Nie rzuca się na fale, aby udowodnić własną wiarę. Nie mówi: skoro Jezus może, spróbuję i ja. Czeka na …Więcej

3453
Walczyć o prawdę

Obecnie, po SWII dochodzi do konfliktu, bowiem wywyższa się człowieka jak nigdy dotychczas, akceptując jego grzechy, a to sodomię, cudzołóstwo i wielobóstwo.

Walczyć o prawdę

Władza Chrystusa nad naturą to dowód Jego Boskości.

Duchowe Oblicze

Istnieje także religijna samowola: człowiek podejmuje coś „dla Boga”, a później oczekuje, że Bóg koniecznie pobłogosławi jego własny pomysł.
Piotr zrobił coś odwrotnego. Zanim postawił stopę poza łodzią, czekał na słowo Chrystusa. Wielka wiara nie zaczyna od pytania, na co mnie stać. Najpierw pyta, czego naprawdę chce Chrystus - i nie wyprzedza Jego woli własnym zapałem.