Panie Jezu, zanurzam w Twojej Przenajdroższej Krwi cały ten rozpoczynający się dzień, który jest darem Twojej nieskończonej miłości. Zanurzam w Twojej Krwi siebie samego. Wszystkie osoby, które dziś spotkam, o których pomyślę czy w jakikolwiek sposób czegokolwiek o nich się dowiem. Zanurzam moich bliskich i osoby powierzające się mojej modlitwie. Zanurzam w Twojej Krwi, Panie, wszystkie sytuacje, które dziś zaistnieją, wszystkie sprawy, które będę załatwiać, rozmowy, które będę prowadzić, prace, które będę wykonywać i mój odpoczynek. Zapraszam Cię, Jezu, do tych sytuacji, spraw, rozmów, prac i odpoczynku. Proszę, aby Twoja Krew przenikała te osoby i sprawy, przynosząc według Twojej woli uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i uświęcenie. Niech dziś zajaśnieje chwała Twojej Krwi i objawi się jej moc. Przyjmuję wszystko, co mi dziś ześlesz, ku chwale Twojej Krwi, ku pożytkowi Kościoła św. i jako zadośćuczynienie za moje grzechy, składając to wszystko Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Maryi. Oddaję siebie samego do pełnej dyspozycji Maryi, zawierzając Jej moją przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, bez warunków i bez zastrzeżeń. Amen.
EWANGELIA (J 11, 19-27) Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży Słowa Ewangelii według Świętego Jana Wielu Żydów przybyło do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?». Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Oto słowo Pańskie. KOMENTARZ Ufność przezwycięża pretensje Kiedy Jezus chciał odpocząć, udawał się do Betanii, aby tam w gronie …Więcej
Dzisiaj wspominamy św. Szarbela, libańskiego mnicha i pustelnika, orędownika w szczególnie trudnych sprawach. Ojciec Charbel. Urodził się w ubogiej libańskiej rodzinie jako Józef. Nie miał wielkich możliwości ani wpływów. Miał jednak serce, które od najmłodszych lat szukało Boga bardziej niż czegokolwiek innego. Kiedy w wieku dwudziestu trzech lat przekroczył próg klasztoru, zostawił za sobą nie tylko rodzinny dom. Zostawił również pragnienie, by żyć dla siebie. Przyjął imię Charbel i odtąd każdego dnia uczył się jednego kochać Boga całym sobą. Ostatnie dwadzieścia trzy lata spędził w pustelni. Dla wielu ludzi byłoby to życie puste i samotne. Dla niego było pełne. Pełne modlitwy, pracy, milczenia i obecności Boga. Bo cisza nie jest brakiem dźwięków. Cisza jest miejscem, w którym człowiek wreszcie zaczyna słyszeć to, co naprawdę ważne. Nie dokonał wielkich rzeczy w oczach świata. Nie budował pałaców, nie pisał książek, nie przemawiał do tłumów. A jednak tysiące ludzi do dziś przychodzą …Więcej
EWANGELIA (Mt 13, 36-43) Wyjaśnienie przypowieści o chwaście Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Jezus odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Pielęgnować kwiaty i wyrywać chwasty Jezusowa przypowieść o aniołach, którzy na końcu świata wrzucą do piekielnego …Więcej
EWANGELIA (Mt 13, 31-35) Przypowieść o ziarnku gorczycy i o kwasie Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Nieziemska moc w najmniejszym ziarenku Małe ziarno, ale kryje w sobie potężną nieziemską moc. Ta energia płynie od Boga, który dał nam życie i nieustannie je podtrzymuje. Tajemnica ukryta w małym ziarnie przypo mina nam,…Więcej
polskie tylko z nazwy, ostatni etap wyprzedaży polski. Skarb Państwa – obecnie jedyny właściciel Polskiej Żeglugi Bałtyckiej (Polska Żegluga Bałtycka – Wikipedia, wolna …) – po tym, jak spółka zaczęła przynosić zyski, obniżył w sposób niezrozumiały cenę akcji przedsiębiorstwa z 10 zł do 3,90 zł, po czym przedłużył termin składania ofert do 11 grudnia. Jak to jest możliwe, że w obliczu utrzymania dotychczasowych parametrów wartość spółki z 76 mln zł w kilka minut spadła do 39 mln!? Eurodeputowany Marek Gróbarczyk i poseł Czesław Hoc złożyli w tej sprawie zawiadomienie do ABW. „Oto, w dniu 29. 10. 2014r . pojawiło się na stronach Ministerstwa Skarbu Państwa zaproszenie do składania ofert do nabycia akcji spółki PŻB S.A. w ilości 9 516 230 po 10 zł każda (a więc na kwotę ponad 95 mln zł). To doniesienie jest sprytnym wybiegiem ponieważ, tego typu działania zawsze służą lobbingowi, z czego znani są przedstawiciele PiSu, chodzi o ponowne wprowadzenie do przetragu spółki zależnej od Polskiej …Więcej
Serce, które umiało czekać. Święta Anna – matka Maryi i babcia Jezusa. Jej imienia nie znajdziemy w Ewangeliach, ale żyje ono w pięknej tradycji Kościoła, która opowiada o kobiecie, która długo czekała na dar dziecka. Wraz ze swoim mężem, Joachimem, modliła się, ufała i nie przestawała wierzyć. A kiedy Bóg obdarzył ich Marią, wiedzieli, że otrzymali największy skarb. Anna nie zatrzymała tego daru tylko dla siebie. Z miłością wychowała swoją córkę i nauczyła ją słuchać Boga. Potem oddała Maryję do służby w Świątyni, bo rozumiała, że prawdziwa miłość nie zamyka w swoich ramionach, ale uczy kochać jeszcze bardziej Serce świętej Anny nie było wielkie dzięki sławie ani bogactwu. Było piękne dzięki cierpliwości, pokorze i dobroci. To właśnie w takim sercu mogła wzrastać Maryja – Ta, która powiedziała Bogu swoje pełne miłości „tak”. A dzięki Maryi świat otrzymał Jezusa. Święta Anna przypomina nam, że wielkie rzeczy zaczynają się od rzeczy prostych, takich jak dobre słowo, uśmiech czy prosta …Więcej