Beatus 1
Beatus 1

Życie za życie
Transplantologia - dział medycyny zajmujący się przeszczepem komórek, tkanek lub organów. Ten dział nie rozwinąłby się, gdyby w latach 60-tych ubiegłego wieku nie zmieniono definicji śmierci. Wcześniej osoba była uznawana za zmarłą, gdy nie stwierdzano samodzielnie wykonywanej funkcji oddychania i akcji serca. Po 1968 roku umożliwiono uznanie zgonu po stwierdzeniu braku samoczynnego działania mózgu, czyli tzw. śmierci mózgowej. Dlaczego ta zmiana była konieczna? Ponieważ narządy nieukrwione nie nadają się do przeszczepu. U dawcy musi działać krążenie krwi, co nie mogłoby mieć miejsca po śmierci. To uświadamia nam laikom, że narządy można pobierać tylko od osoby żywej, bo inaczej byłyby bezużyteczne.
Śmierć mózgowa może być stwierdzona u osób w śpiączce, w stanie wegetatywnym lub po urazie mózgu. Wystarczy, że chory nie oddycha samodzielnie, nie ma prawidłowych odruchów, ma obrzęk mózgu, aby dopisać go do listy potencjalnych dawców (niestety w Polsce nie zmieniło się prawo …

W tej samej książce przeczytałam o księdzu Feliksie Folejewskim, który zachorował po 40-ce na serce, przeszedł kilka zawałów i lekarze orzekli, że jedynym wyjściem jest przeszczep serca. Ksiądz przed podjęciem decyzji odbył rekolekcje, a swoje przemyślenia zapisywał. Pozwolę sobie zacytować fragmenty: "...Zjawia się ból wieńcowy. Znany towarzysz mojej drogi. Różne myśli. A może to znak, że musi być przeszczep? Koronka do Bożego Miłosierdzia. (...) Będę żył tak jak Pan zechce. Na przeszczep się nie godzę. Ratowanie życia za wszelką cenę, to mi nie odpowiada. Najważniejszy jest Jezus, a nie plany, propozycje. (...) Nawet w takiej sytuacji bólu przeszczep serca nie jest dla mnie rozwiązaniem. Raczej jeśli Pan chce, to niech mnie zabierze do siebie. To nie jest lęk przed operacją, ale przekonanie, że najważniejszy jest Jezus, a nie długowieczne życie." Nie zgodził się na przeszczep i dożył sędziwego wieku, żyjąc, pracując dla Jezusa. Kierował się słowami : Jezu ufam Tobie.

Beatus 1

Życie za życie
Transplantologia - dział medycyny zajmujący się przeszczepem komórek, tkanek lub organów. Ten dział nie rozwinąłby się, gdyby w latach 60-tych ubiegłego wieku nie zmieniono definicji śmierci. Wcześniej osoba była uznawana za zmarłą, gdy nie stwierdzano samodzielnie wykonywanej funkcji oddychania i akcji serca. Po 1968 roku umożliwiono uznanie zgonu po stwierdzeniu braku samoczynnego działania mózgu, czyli tzw. śmierci mózgowej. Dlaczego ta zmiana była konieczna? Ponieważ narządy nieukrwione nie nadają się do przeszczepu. U dawcy musi działać krążenie krwi, co nie mogłoby mieć miejsca po śmierci. To uświadamia nam laikom, że narządy można pobierać tylko od osoby żywej, bo inaczej byłyby bezużyteczne.
Śmierć mózgowa może być stwierdzona u osób w śpiączce, w stanie wegetatywnym lub po urazie mózgu. Wystarczy, że chory nie oddycha samodzielnie, nie ma prawidłowych odruchów, ma obrzęk mózgu, aby dopisać go do listy potencjalnych dawców (niestety w Polsce nie zmieniło się prawo …

W książce Ewy K. Czaczkowskiej pt:"Cuda świętej Faustyny" przeczytałam o przypadku Magdy, która uległa wypadkowi samochodowemu w Stanach Zjednoczonych. Miała poważny uraz głowy i leżała w śpiączce. Lekarze powiedzieli, że nic nie da się zrobić. Matka wymogła na nich operację. Przy okazji oczyszczania rany głowy, usunięto Magdzie ośrodek mowy. Matce powiedziano, że córka nie będzie mówić i nie będzie chodzić. Po wybudzeniu Magda zaczęła mówić, a po rehabilitacji zaczęła chodzić. To tyle na temat wiedzy o mózgu człowieka.

Beatus 1

Komunia Święta na rękę - fakty.
Normy prawno-liturgiczne o przyjmowaniu Komunii świętej na rękę
Ks. Piotr Majer
Wielowiekową tradycją Kościoła przy udzielaniu Komunii świętej jest zwyczaj składania cząstki konsekrowanego chleba na języku przyjmujących Komunię świętą. Konferencja Episkopatu Polski określiła już dwukrotnie, że w diecezjach Polski przyjmuje się Komunię świętą z rąk celebransa wprost do ust, w postawie klęczącej, dopuszczając zarazem możliwość zachowania postawy stojącej, gdy uklęknięcie jest bardzo utrudnione.
Konferencje Biskupów mogą jednak postanowić, żeby na podległym im terenie przyjmowano Komunię świętą także przez składanie konsekrowanego chleba na rękach wiernych. W wielu krajach skorzystano już z takiej możliwości, odwołując się do starożytnego zwyczaju Kościoła pierwszych wieków, a także przytaczając racje czysto praktyczne.
1. POWRÓT DO STAROŻYTNEJ PRAKTYKI KOŚCIOŁA?
Przyjmowanie Komunii św. na rękę było rozpowszechnioną praktyką w Kościele pierwszych ośmiu wieków …

Tekst przeze mnie opublikowany jest fragmentem większej całości. Po lekturze przypomniałam sobie naukę Pana Jezusa: "Co tedy Bóg złączył, człowiek niech nie rozłącza. Rzekli mu: Czemuż tedy Mojżesz nakazał dać jej list rozwodowy i opuścić? Rzekł im: Mojżesz ze względu na twarde serca wasze dozwolił wam opuszczać wasze żony, lecz na początku nie było tak."
"...Co więcej, w niektórych miejscach samowolnie wprowadzono taki obrzęd, bez zwracania się o aprobatę Stolicy Apostolskiej i bez należytego przygotowania wiernych..."
Jak widać, i tutaj samowolnie innowacje zostały wprowadzone tylnymi drzwiami. Można było postawić wszystko na ostrzu noża, ale czy nie spowodowałoby to rozłamu w Kościele i nie przyczyniło się do zatracenia wielu?

Beatus 1

Müller: kardynałowie zachowują tytuły i pieniądze, ale nie wiarę – homoseksualna agenda "absolutnie idiotyczna"
Teraz jest czas "ucisku" i "psychologicznego terroru", podczas którego katolicy są prześladowani, powiedział kardynał Müller (74) portalowi NCRegister.com (11 lutego). Dla niego jest to nowa sytuacja, że w krajach o starych tradycjach chrześcijańskich prześladowania przychodzą "od wewnątrz".
Müller wyjaśnia, że dysydenci – [papieże,] "kardynałowie, biskupi, profesorowie teologii" – to "zsekularyzowani ludzie", którzy nazywają siebie "katolikami", pozostają przy swoich tytułach i biorą pieniądze Kościoła, "ale nie przyjmą nauczania słowa Bożego" i "nie wierzą w to, co mówi Kościół".
Ludzie ci są dla Müllera "materialistami", którzy nie wierzą w Objawienie, lecz w pseudonauki. Nawiązanie Müllera do niewymienionych z imienia Marxa i Hollericha jest oczywiste. Ich poparcie dla agendy homoseksualnej jest, jak wyjaśnia Müller, "całkowicie idiotyczne", ponieważ mitologia homoseksualna …

O ósmym przykazaniu w Katechizmie;
3. Czym jest fałszywe oskarżenie?
Fałszywe oskarżenie jest grzechem, który polega na złośliwym przypisywaniu komuś wad, braków, których ta osoba nie posiada.
Czym jest nazywanie ludzi opętanymi, bądź pozbawionymi wiary?
13. Czy zawsze trzeba mówić wszystko to, co się myśli?
Nie zawsze trzeba mówić wszystko to, co się myśli, zwłaszcza gdy pytający nie ma prawa wiedzieć tego, o co pyta.
Masz wybór...możesz zachować milczenie. Mamy obowiązek unikania grzechu i nie prowokowania do grzechu innej osoby. Jeśli kogoś obrażamy prowokujemy go do rewanżu, a to nic innego jak zgorszenie (zgorszenie to słowo, uczynek lub zaniedbanie, które daje komuś okazję do popełnienia grzechu).
15. Co nam nakazuje ósme przykazanie?

Ósme przykazanie Boże nakazuje nam mówić prawdę w odpowiednim miejscu i czasie, a także w miarę możności dobrze oceniać postępowanie naszych bliźnich.
Wielu pisząc na Glorii zasłania się głoszeniem prawdy. Czy to jest prawda, cała prawda i tylko prawda? Czy drugi człowiek jest dla nas niewinny dopóki nie udowodni mu się winy?

Beatus 1

Müller: kardynałowie zachowują tytuły i pieniądze, ale nie wiarę – homoseksualna agenda "absolutnie idiotyczna"
Teraz jest czas "ucisku" i "psychologicznego terroru", podczas którego katolicy są prześladowani, powiedział kardynał Müller (74) portalowi NCRegister.com (11 lutego). Dla niego jest to nowa sytuacja, że w krajach o starych tradycjach chrześcijańskich prześladowania przychodzą "od wewnątrz".
Müller wyjaśnia, że dysydenci – [papieże,] "kardynałowie, biskupi, profesorowie teologii" – to "zsekularyzowani ludzie", którzy nazywają siebie "katolikami", pozostają przy swoich tytułach i biorą pieniądze Kościoła, "ale nie przyjmą nauczania słowa Bożego" i "nie wierzą w to, co mówi Kościół".
Ludzie ci są dla Müllera "materialistami", którzy nie wierzą w Objawienie, lecz w pseudonauki. Nawiązanie Müllera do niewymienionych z imienia Marxa i Hollericha jest oczywiste. Ich poparcie dla agendy homoseksualnej jest, jak wyjaśnia Müller, "całkowicie idiotyczne", ponieważ mitologia homoseksualna …

@KRUCJATA KU MSZY ŚW. RYTU RZYMSKIEGO Całkowite skupienie się na Chwale Bożej bez skupienia na człowieku jest zaprzeczeniem nauki Jezusa Chrystusa. Miłość do Boga objawia się w miłości do bliźniego. Taka miłość niczego nie ujmuje miłości do Pana naszego Jezusa Chrystusa, a wręcz jest wypełnieniem Jego najważniejszych przykazań.
Niepotrzebnie atakujecie się personalnie. Rozmowa ma tylko wtedy sens, gdy jest prowadzona w dobrej intencji. Inaczej jest tylko przepychanką słowną. Radzę ostudzić emocje.

Beatus 1

Müller: kardynałowie zachowują tytuły i pieniądze, ale nie wiarę – homoseksualna agenda "absolutnie idiotyczna"
Teraz jest czas "ucisku" i "psychologicznego terroru", podczas którego katolicy są prześladowani, powiedział kardynał Müller (74) portalowi NCRegister.com (11 lutego). Dla niego jest to nowa sytuacja, że w krajach o starych tradycjach chrześcijańskich prześladowania przychodzą "od wewnątrz".
Müller wyjaśnia, że dysydenci – [papieże,] "kardynałowie, biskupi, profesorowie teologii" – to "zsekularyzowani ludzie", którzy nazywają siebie "katolikami", pozostają przy swoich tytułach i biorą pieniądze Kościoła, "ale nie przyjmą nauczania słowa Bożego" i "nie wierzą w to, co mówi Kościół".
Ludzie ci są dla Müllera "materialistami", którzy nie wierzą w Objawienie, lecz w pseudonauki. Nawiązanie Müllera do niewymienionych z imienia Marxa i Hollericha jest oczywiste. Ich poparcie dla agendy homoseksualnej jest, jak wyjaśnia Müller, "całkowicie idiotyczne", ponieważ mitologia homoseksualna …

Tacy katolicy ortodoksyjni jak Quas Primas -SĄ PO TO NA TYM PORTALU ,ABY TAKICH JA OPĘTANYCH LUDZI WYCIĄGNĄĆ Z OGNIA LUCYFERIAN !
@Brygada Świętokrzyska NSZ Opętanych ludzi? Na czym ma polegać ich opętanie? Możesz, z łaski swojej, spokojniej wyrażać swoje opinie. Nie musisz przecież wykrzykiwać wszystkiego posługując się wielkimi literami i pogrubieniem.

Beatus 1

Wezwanie do posłuszeństwa wobec władzy.
13. Bądźcie poddani wszelkiemu ludzkiemu porządkowi i ze względu na Pana, czy to królowi jako najwyższemu władcy,
14. Czy to namiestnikom, jako przezeń wysyłanym dla karania złoczyńców, a udzielania pochwały tym, którzy dobrze czynią.
15. Albowiem taka jest wola Boża, abyście dobrze czyniąc, zamykali usta niewiedzy ludzi głupich.
16. Jako wolni, a nie jako ci, którzy wolności używają za zasłonę zła, lecz jako słudzy Boga.
17. Wszystkich szanujcie, braci miłujcie, Boga się bójcie, króla czcijcie.
Pierwszy list św. Piotra

@Quas Primas "Tak, jak grzesznik błaga, by Bóg nie ukrywał swojej twarzy przed nim, tak jeszcze bardziej Bóg prosi by grzesznicy nie ukrywali twarzy przed Bogiem."
To jest twoja nadinterpretacja. Niczego takiego nie znajdziesz w tym cytacie.
"Sęk w tym, że wszystko należy do Boga, władza świecka również."
Dlatego we wszystkim należy szukać woli Bożej. Jak jest napisane w Katechizmie: zarówno w powodzeniach jak i niepowodzeniach zawsze powinniśmy się zgadzać z wolą Bożą, która dla naszego dobra wszystko zarządza i dopuszcza.