Dzień Judaizmu ma służyć chrześcijanom, katolikom w Polsce do tego, by uświadamiali sobie głębokie relacje, jakie łączą Kościół z judaizmem... Jest po to, by przypomnieć tę prawdę, którą najpiękniej napisał św. Paweł w Liście do Rzymian, że judaizm pozostaje dla nas korzeniem. Ale oczywiście to ma sens tylko wtedy, kiedy korzeń jest żywy, nie kiedy jest martwy. Dlatego nie myślimy tylko o zakorzenieniu chrześcijaństwa w judaizmie biblijnym, ale także o tych relacjach, jakie łączą chrześcijan i Żydów, chrześcijaństwo i judaizm dzisiaj (Eminencja Ryś)
Jak wspomniano w poprzednim wpisie, dziś odbyła się konferencja prasowa KEP przed cyklicznym pasmem styczniowych skandali posoborowia tj. dniami talmudyzmu, islamizmu oraz tygodniem pseudo-ekumenizmu. Relacje z niej zamieścił serwis KEP episkopat.pl. Najpierw swoje herezje o dniu talmudyzmu wygłosił Eminencja Ryś, który uczciwie przyznał że posoborowe baśnie o “wartościach” i “korzeniu” judaizmu w życiu Kościoła, mają cień sensu jedynie wtedy, gdy założy się (oczywiście fałszywie), że judaizm biblijny trwa w talmudyzmie i post-talmudycznych klonach: „Dzień Judaizmu ma służyć chrześcijanom, katolikom w Polsce do tego, by uświadamiali sobie głębokie relacje, jakie łączą Kościół z judaizmem, chrześcijan z Żydami. Jest po to, by przypomnieć tę prawdę, którą najpiękniej napisał św. Paweł w Liście do Rzymian, że judaizm pozostaje dla nas korzeniem”. „Ale oczywiście to ma sens tylko wtedy, kiedy korzeń jest żywy, nie kiedy jest martwy” „Dlatego nie myślimy tylko o zakorzenieniu …
Kościół i judaizm to zdecydowanie odwrócone proporcje. Pan Bóg z narodu wybranego powołał Chrystusa jako człowieka i syna Bożego, a oni Go ukrzyżowali. Obecnie ,,narodem wybranym,, jest Kościół Katolicki.