Raport: "Prevost był jedynym kandydatem Bergoglio"
21 lipca niejaki "Helder Red" opublikował na portalu RomaToday.it artykuł zatytułowany Intra Conclavem. Napisany jak powieść, artykuł jest relacją z prywatnej rozmowy z anonimowym kardynałem na temat konklawe.
Autor zapytał, czy to prawda, że Kolegium Kardynalskie chciało kogoś o "bardziej umiarkowanym" profilu niż Bergoglio.
Odpowiedź: "Naprawdę pan nie zrozumiał: Prevost był jedynym kandydatem Bergoglio. Jeszcze na krótko przed śmiercią ten stary łeb z Argentyny zadzwonił do wszystkich kardynałów, którym mógł zaufać, i powiedział im: "Proszę uważać: po mnie kolej na Amerykanina. Misjonarz, augustianin, będzie najlepszy dla Kościoła powszechnego".
Kardynał dodał, że po swoich wstrząsach Franciszek chciał "normalizatora", papieża, który jednoczy, "nawet trochę szarego".
Następca powinien uspokoić Kurię, postępowców, a także katolików: "To ostatnie było tym, co najbardziej martwiło starego papieża". Nowy papież powinien być "postrzegany" jako umiarkowany.
Anonimowy kardynał …Więcej
Bergoglio przestał być papieżem, gdy zaczął głosić herezję wielobóstwa...
**************
Bergoglio nie mógłbyć papieżembo nie został wybrany przez DuchaŚwiętego, a prócz tego Papieżem był wtedy Benedykt XVI.
Bergoglio przestał być papieżem, gdy zaczął głosić herezję wielobóstwa, zaakceptował sodomię oraz cudzołóstwo w AL. Jego nominacje kardynalskie są nieważne, w tym Prevosta.
Według Listy Malachiasza ostatnim papieżem był Benedykt XVI. Czyli rzeczywiście czasy ostateczne?
@baran katolicki Franciszek był odstępcą i buntownikiem przeciwko nauczaniu Kościoła Katolickiego, a jego następcą jest biskup Prevost, a nie kardynał, bo Franciszek jako buntownik przeciwko Panu Bogu i nauczaniu Kościoła Katolickiego nie mógł go nominować na kardynała. Tylko w czasach ostatecznych mogą się dziać takie rzeczy.
Ponieważ można z powodzeniem zastosować podział na przedsoborowie i posoborowie, więc też dzielimy papieży na przed- i posoborowych. Przedsoborowi papieże kojarzą nam się z Tradycją, z czystą i nienaruszoną nauką Apostołów, a posoborowi, niestety, nie do końca...łagodnie mówiąc.
Anonimowy kardynał twierdził, że Bergoglio miał wpływ nawet na imię Leon: "Musiało to być imię papieża z tradycji, ale także pierwszego papieża, który otworzył Kościół na współczesny świat - tego z Rerum Novarum".
Rerum Novarum było encykliką społeczną Leona XIII i oznacza "O rzeczach nowych" lub "O rzeczach nowych".
To kandydat lóż masońskich, tak jak Bergoglio (kard Martini) chodzi o wyciszenie KK przed rewolucją (jeden światowy kościół i religia, jedna liturgia bez Mszy sw)
Zorrro Trzeba odzyskać niepodległość Kościoła Katolickiego, który od SWII jest pod okupacją talmudycznych chrześcijan różnej denominacji.
Walczyć o prawdę W jakim sensie Kościół Katolicki kapitulując na SWII miałby przestać istnieć w Watykanie? Przecież nie od razu, z dnia na dzień następowały radykalne zmiany.
@baran katolicki Kościół Katolicki nigdy nie skapituluje, skapitulują jego wrogowie.
Walczyć o prawdę Kościół Katolicki ma trzy wymiary. Ziemski/walczący/. Czyśćcowy/pokutujący/. Niebiański/chwalebny/. Fakty historyczne są takie, że to właśnie na SWII najwyższe dowództwo Kościoła walczącego podpisało się pod cyrografem kapitulacji i od tego momentu zaprzestano walki z duchem tego świata. W imię pokoju zaczęto poszukiwać partnerstwa, pojednania, ugody, itd. Zaczęto gościć ducha tego czasu na kościelnych salonach. Z czasem talmudyczny duch zaczął zajmować naukowe i kościelne katedry. Zaczął lać wodę na wszystko co święte bo katolickie. Dzisiaj mamy tego opłakane skutki. Miejmy nadzieję, że po 100 letniej okupacji szatan i jego diabelstwo zostaną wypędzeni z Kościoła Katolickiego gdzie pieprz rośnie. Niewola zaczęła się w 1962 i być może w 2062 Kościół Katolicki powróci do wolności w duchu i prawdzie. Te obliczenia to moja teza.