Biskup Strickland ostrzega przed przedkładaniem synodalności i akompaniamentu nad prawdę
Zbawienie jest kosztowne, napisał biskup Joseph Strickland na swoim blogu PillarsOfFaith.net 26 grudnia. Argumentuje on przeciwko pokusie złagodzenia Krzyża i Ewangelii, "aby uczynić wiarę łatwiejszą do niesienia poprzez przekształcenie jej tak, aby nie naciskała zbyt mocno na świat".
- "Widzimy to za każdym razem, gdy Kościół zaczyna mówić więcej o wygodzie niż o nawróceniu, więcej o synodalności niż o prawdzie i więcej o towarzyszeniu niż o wierności.
- Widzimy to, gdy ostre krawędzie Ewangelii są szlifowane, aby nikt nie był zaniepokojony, nikt nie był kwestionowany i nikt nie czuł ciężaru Krzyża.
- Widzimy to, gdy to, co kiedyś było przyjmowane z szacunkiem, jest traktowane jako przeszkoda, gdy to, co kiedyś było przekazywane, jest opisywane jako sztywne, a Kościół zaczyna zapożyczać język i priorytety świata, zamiast oferować światu coś innego ".
Monsignor Strickland podsumowuje: "Chrystus nie przyszedł, aby uczynić świat wygodnym. A Kościół nigdy nie miał odzwierciedlać świata …Więcej
,,Ten biskup jest heretykiem wyrzuconym z KK"
-----------------------------------------------------------------
Od stwierdzenia, że ktoś jest heretykiem, do prawdy, że jest nim, może być daleka droga. Tutaj mamy tylko nieprawdziwe stwierdzenie, a prawdziwego heretyka w osobie bp. Stricklanda nie znajdziemy.
Biskup Strickland to przykład kapłana wiernego Kościołowi Katolickiemu i nauczaniu Chrystusa, przekazanego przez Apostołów.
Cała ta synodalność jest dla nas katolików mocno wątpliwa. Dobrze, że mamy takiego biskupa, który przed ,,przedkładaniem synodalności" przestrzega. Synodalność to włączenie do zarządu Kościoła wszystkich ludzi bez względu na stan cywilny, płeć, a więc wprowadzenie demokracji, a nawet rewolucja na wzór leninowskiej w Kościele ,,posoborowym".
,, Zbawienie jest kosztowne,, - niejeden ma posoborowe ,,klapki na oczach", które mogą kosztować utratę życia wiecznego.
Jeszcze jeden komentarz od IS 2201
Bp Strickland prawdziwy wierny Bogu i Kościołowi katolik, obrońca wiary. Taki przydałby się do zwalczania posoborowych herezji.
,, Zbawienie jest kosztowne,, i nijak ma się do antykatolickiej posoborowej ideologii ,,złagodzenia Krzyża i Ewangelii,, twierdzi bp. Strickland.
Został usunięty nie z Kościoła Katolickiego tylko odstępczego anty-Kościoła, wieloreligijnego i sodomickiego, reprezentowanego przez Franciszka i Leona a to żadna strata, a wręcz przeciwnie.
Ten biskup jest heretykiem wyrzuconym z KK
OSKARŻENIE O HEREZJĘ
Wszystko wskazuje na to, że los bp. Josepha Stricklanda został przypieczętowany 12 maja 2023 r. Hierarcha opublikował wówczas na Twitterze wpis, w którym odniósł się do tez mało poważnego amerykańskiego publicysty, niejakiego Patricka Coffina, głoszącego, że Franciszek nie jest papieżem.
To co się dzieje w Watykanie, zdecydowanie kojarzy się z apokaliptyczną Wielką Nierządnicą, a ostatnim papieżem był Benedykt XVI.
,,Rzym straci wiarę i stanie się siedzibą Antychrysta." przecież do obecnego Watykanu pasuje to jak ulał.
Kary nakładane przez posoborowy anty-Kościół, promujący wielobóstwo i sodomię, oraz zmieniający odwieczną liturgię, są religijnie nieważne.
Jeszcze jeden komentarz od Walczyć o prawdę
Tylko dureń prześladuje za katolicką wiarę, a katolicka wiara jest określona przez zasady Kościoła Katolickiego.
Herezja posoborowa, której się wyrzekam to wielobóstwo i sodomia, ale oni akceptują.
Nie należę do Kościoła posoborowego, ale do Kościoła Katolickiego.
A to dwie różne koncepcje religijne, fałszywa (posoborowie) i prawdziwa Kościół Katolicki.
Oskarżenie obecnego Watykanu o odstępstwa, to potwierdzenie funkcjonowania w prawowiernym Kościele Katolickim.
Matka Boża w La Salette powiedziała: ,,Rzym straci wiarę i stanie się siedzibą Antychrysta,,. Centrum religijnym Rzymu jest Watykan i to jakby miało miejsce obecnie, po SWII. Dowodem promocja innych wyznań i zaakceptowanie straszliwego grzechu przeciwnego Bogu, homoseksualizmu, ukaranego zburzeniem Sodomy i Gomory. To już chyba lepsza III wojna niż to co ma miejsce w zdemoralizowanym świecie, a w tym i w Watykanie.
To dobrze, że bp. Strickland jest poza posoborowiem, bo tym bardziej tkwi w prawowiernym Kościele Katolickim.
OSKARŻENIE O HEREZJĘ
Wszystko wskazuje na to, że los bp. Josepha Stricklanda został przypieczętowany 12 maja 2023 r. Hierarcha opublikował wówczas na Twitterze wpis, w którym odniósł się do tez mało poważnego amerykańskiego publicysty, niejakiego Patricka Coffina, głoszącego, że Franciszek nie jest papieżem. „Nie zgadzam się. Wierzę, że papież Franciszek jest papieżem. Jednocześnie nadszedł dla mnie czas, by powiedzieć, że odrzucam jego program podważania depozytu wiary. Idźcie za Jezusem” – stwierdził bp Strickland. Wpis został silnie nagłośniony, opisywały go media katolickie na całym świecie.
„Wyrok” zapadł w reakcji na publikację cytowanego wpisu. 9 listopada Franciszek poprosił Stricklanda, by sam złożył urząd. To zwykła procedura: tak samo papież zrobił niedawno względem ordynariusza Sosnowca, bp. Grzegorza Kaszaka, jakkolwiek w jego sprawie istniały poważne przesłanki do wystosowania tej prośby. Kaszak przyjął prośbę i złożył rezygnację; bp Strickland, czując się niesłusznie oskarżany, nie. Dlatego dwa dni później Franciszek po prostu usunął go sam.
Jakiś biskupina może ostrzegać swoich podwładnych bo ma do tego prawo. Albo tych których mu wolno. Ale publiczne wynoszenie swoich widzimisię, daje pożywkę wrogom Kościoła. Nie mam szacinku do takich celebrytów w sutannach .To zło w czystej postaci.
Po SWII nastąpiło odejście od prawowiernego Kościoła Katolickiego w kierunku przepaści na wieczność.