Kres złudzeń. Msza trydencka i Leon XIV? Tego nie będzie
Kiedy 8 maja na tronie św. Piotra zasiadł Robert Prevost, konserwatyści na całym świecie mieli nadzieję: oto idzie zmiana. Nie zliczę artykułów, które czytałem na temat rychłych decyzji Leona w sprawie Mszy trydenckiej. Powszechnie przypisywano mu szacunek do liturgii tradycyjnej; miał ją nawet sam z oddaniem sprawować…
Rojenia szybko zaczęły się rozwiewać, a dziś nic już po nich nie zostało. Doszło do tego, że triumfalistyczne artykuły może dziś publikować czołowy zwolennik "dokręcania śruby" Mszy trydenckiej, włoski liturgista Andrea Grillo, uchodzący za "mózg" papieża Franciszka w obszarze liturgii. Inaczej niż nadzieje konserwatystów, radość Grilla i jemu podobnych jest jednak dobrze ufundowana na faktach.
W środę 26 sierpnia Leon XIV zakończył cykl katechez poświęconych Mszy świętej.
Pozostało 82% tekstu
Ten i wiele innych artykułów można przeczytać dołączając do grona Czytelników „DO RZECZY+”
Dzięki „DO RZECZY+” zyskuje się …
dorzeczy.pl