Dwóch ostatnich lat nie należy zamiatać pod dywan
Przypomnijmy:“Trudno mi na razie jeszcze oszacować, jak dalece świadomie, ale ja tylko mogę obiektywnie powiedzieć, że państwo polskie dokonało w stosunku do Kościoła w Polsce jednych z największych nieprawości, jakie Kościół na przestrzeni tysiąca lat przeżył. (…) Tego typu zawirowanie było tylko dlatego możliwe, że przez kilkadziesiąt lat usiłowano prać mózgi Polkom i Polakom w kwestii rozumienia Boga i Kościoła” (10:40)
“Rozmiar dziedzictwa komunistycznej walki z Kościołem, która się ucieleśniła w ostatnich miesiącach, mnie osobiście tak zasadniczo zaskoczył, że wręcz przeraził. Że takim jesteśmy prawie że zniewolonym ateistyczną ideologią państwem.” (12:00)
“Nawet najbardziej zacietrzewieni wrogowie Polski nie dokonali takiego spustoszenia w duchowości Polek i Polaków na przestrzeni minionego tysiąclecia, co dokonało się w ostatnich miesiącach od początku tzw. kwarantanny narodowej. (…) Walka z Bogiem w Polsce trwa. Szkoda tylko, że państwo polskie stało się jej zaskakującym, ale jakże skutecznym sprzymierzeńcem, zdradzając do samych głębin naturę swojego bytu państwowego.” (16:20)
“Pomijam już stronę lewą polskiej sceny politycznej (…) ale żeby polityk prawicy, czy nazywając siebie jako prawicowy, podniósł rękę na Pana Boga w Trójcy Świętej Jedynego w tak drastyczny i systemowy sposobów to jest (…) katastrofa par excellence w naszej polskości ostatniego roku. (…) Uważam że to są szczytowe miesiące wprowadzania neomarksizmu na ziemię polską. (…) Dżenderyzm a teraz sanitarny neomarksizm, czyli jesteśmy pod pręgierzem totalitaryzmu sanitarnego (…) W obecnym totalitaryzmie neomarksistowskim nawet status bytowy materii w sensie marksistowskim (…) został utracony. Teraz dąży się i ostatnie miesiące genialnie to uzewnętrzniły (…) do nihilizacji wszelkiego bytu. (…) Czyli zamiana wszelkiego bytu: Państwa Polskiego, Kościoła w Polsce, Polek i Polaków, kraju, Ojczyzny, dóbr naturalnych, przyrody, kultury, chodzi o przemianę tego co jest w niebyt.” (18:00)
“W Polsce ostatnich miesięcy nawet we wnętrzu Kościoła zatarły się granice między Państwem a Kościołem, między świętością a grzechem czyli między Bogiem a diabłem (…) To oznacza że jesteśmy w tragicznym położeniu indyferentyzmu religijnego, że my nie mamy podstawowego zmysłu odróżniania sacrum od tego co jest peccatum mortale, Boga od Szatana, Kościoła od bytu świata czy państwa. (…) My już właściwie nie wiemy czym jest Państwo i czym jest Kościół. Jeżeli policjant przychodzi do kościoła i dokonuje operacji policyjnej wewnątrz Kościoła to jest to zbrodnia przeciwko Kościołowi. (…) Jeżeli dziś polski policjant, nie milicjant, dokonuje operacji liczenia wiernych na liturgii to jest to po prostu przestępstwo bardzo wysokiego kalibru. Jeżeli pracownik sanepidu udaje się i traktuje Kościół (…) jako filię sanepidu to jest to zbrodnia przeciwko Kościołowi. (…) Żeby sanepid wymierzał kary osobom duchownym celebrującym Przenajświętszą Ofiarę to jest drodzy Państwo rzecz przestępcza, to są przestępstwa, których państwo polskie dokonuje w majestacie prawa czyli bezprawnie.” (24:00)
(ks. Tadeusz Guz – za: Ks. GUZ: media, politycy i celebryci PRZECIWKO katolikom! || Tydzień Życia i Wolności )
---
przypis:
za te i podobne wypowiedzi na temat sanitaryzmu ks. Guz znalazł się na cenzurowanym u hierarchów i "katolickich" środowisk akademickich - por. np. to oświadczenie:
“W związku z wypowiedziami ks. prof. Tadeusza Guza, kwestionującymi państwowe obostrzenia sanitarne związane z pandemią Covid-19, a także dotyczącymi szczepień przeciwko tej chorobie, pragniemy oświadczyć, że są to opinie, z którymi stanowczo nie zgadzają się jego przełożeni: arcybiskup metropolita lubelski oraz rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Zgodnie z nauczaniem społecznym Kościoła obowiązkiem każdego obywatela jest przestrzeganie przepisów państwowych, które mają na celu dobro wspólne.
Wykorzystywanie autorytetu kapłana oraz profesora do promowania postaw stanowiących zagrożenie dla życia i zdrowia w obliczu pandemii koronawirusa jest nadużyciem i należy je traktować jako naganne oraz skrajnie nieodpowiedzialne. Osoby zachęcające do zachowań zagrażających życiu i zdrowiu, a tym samym sprzecznych z piątym przykazaniem Dekalogu, nie reprezentują świata akademickiego, ani tym bardziej Kościoła.
Ks. dr Adam Jaszcz, rzecznik prasowy Archidiecezji Lubelskiej
Monika Stojowska, rzecznik prasowy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II”
podobne tematy:
Sanitazizm potępiony przez papieży
1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12 / 13 / 14 / 15 / 16