Polskie jury wybrało Izrael, a „polscy” widzowie Ukrainę. Ani jedni, ani drudzy nie dali nam punktów
Coraz większe kontrowersje wokół polskiego głosowania podczas Eurowizji. Choć oficjalne jury z Polski przyznało Izraelowi maksymalne 12 punktów, zwykli widzowie ocenili reprezentanta tego kraju zupełnie inaczej. W televotingu Izrael otrzymał od Polaków zaledwie 2 punkty.
Jury zachwycone Izraelem, widzowie już nie
Decyzja polskiego jury wywołała ogromne emocje, ponieważ Polska była jedynym krajem, który przyznał Izraelowi najwyższą możliwą notę. Stało się to szczególnie kontrowersyjne w kontekście wojny w Strefie Gazy oraz oskarżeń o ludobójstwo kierowanych wobec władz Izraela.
Jeszcze ciekawiej wygląda jednak porównanie głosów jurorów i zwykłych widzów. Okazuje się bowiem, że widzowie przed telewizorami w Polsce mieli zupełnie inne zdanie niż eksperci wybrani przez TVP.
Widzowie wybrali Ukrainę
W głosowaniu publiczności najwyższe noty otrzymała Ukraina. Pełna punktacja od polskich widzów …Więcej
" Polacy nie są już patriotycznym narodem."
Polacy są.
Ale ogon już nie koniecznie.
Bo czym niby jest to jury ?
Polacy nie są już patriotycznym narodem.
10/10 ! - przynajmniej nie w demokracji czyli w większości !!! nie zapominajmy o taki prawdziwych patriotach i katolikach Tradycji jak ty czy ja ! Trzymajmy się razem , bo ; " KTO WYTRWA DO KOŃCA BĘDZIE ZBAWIONY ! "
Nie wiedziałam , że w polskim jury zasiada tak dużo zwolenników Natanjahu