Polskie jury wybrało Izrael, a „polscy” widzowie Ukrainę. Ani jedni, ani drudzy nie dali nam punktów
Jury zachwycone Izraelem, widzowie już nie
Decyzja polskiego jury wywołała ogromne emocje, ponieważ Polska była jedynym krajem, który przyznał Izraelowi najwyższą możliwą notę. Stało się to szczególnie kontrowersyjne w kontekście wojny w Strefie Gazy oraz oskarżeń o ludobójstwo kierowanych wobec władz Izraela.
Jeszcze ciekawiej wygląda jednak porównanie głosów jurorów i zwykłych widzów. Okazuje się bowiem, że widzowie przed telewizorami w Polsce mieli zupełnie inne zdanie niż eksperci wybrani przez TVP.
Widzowie wybrali Ukrainę
W głosowaniu publiczności najwyższe noty otrzymała Ukraina. Pełna punktacja od polskich widzów wyglądała następująco:
12 punktów – Ukraina
10 punktów – Rumunia
8 punktów – Mołdawia
7 punktów – Bułgaria
6 punktów – Finlandia
5 punktów – Australia
4 punkty – Czechy
3 punkty – Dania
2 punkty – Izrael
1 punkt – Serbia
Różnica między oceną jury a głosami widzów okazała się więc gigantyczna. Podczas gdy jurorzy uznali Izrael za najlepszy występ konkursu, publiczność praktycznie zepchnęła tę reprezentację na koniec swojej punktacji.
Nie można tego oficjalnie sprawdzić, ale z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że o wyborze „polskiej” publiczności zadecydowały SMSy wysyłane przez Ukraińców przebywający w naszym kraju.
Dodatkowe emocje budzi fakt, że polska reprezentantka nie otrzymała ani jednego punktu od jurorów z Ukrainy oraz Izraela.