Podobnie jest z piekłem. To że jest i jak wygląda piekło wiemy z objawień różnych Świętych i mistyków, którzy żyli na przestrzeni wieków, w różnych częściach świata, w dobie gdzie ludzie kontaktowali się co najwyżej listownie a więc nie ma szans by się wszyscy zmówili. Często Bóg do takich przekazów wybierał osoby proste i niewykształcone o czym wspomina Jezus w Ewangelii. Ten fakt jeszcze bardziej wyklucza jakąkolwiek zmowę Arturze.
Nieprawda Arturze. Tam gdzie Maryja szatan ucieka. Wystarczy posłuchać wypowiedzi egzorcystów z różnych części świata na dowód, że się nie zmówili. Gdy na egzorcyźmie Maryja jest przywoływana modlitwą szatan protestuje, miota się i wyzywa. Nienawidzi Maryi bo choć Maryja jest człowiekiem to nie jest w stanie jej pokonać. Nie ma do niej dostępu bo jest bez grzechu. Nigdy nie powie imię Maryi tylko cyt. "idzie ta niebieska". Szatan nie nawiedza miejsc świętych jak kościoły czy kaplice. No chyba, że jest przywleczony "towarzysząc" opętanemu.