Syllabus błędów Bractwa św. Piusa X
Syllabus błędów Bractwa św. Piusa X, krótko obalony przez papieży, Sobór Watykański I, Sobór Trydencki, Enchiridion Symbolorum Denzingera (Źródła dogmatów katolickich) oraz samo Bractwo św. Piusa X.
1. Arcybiskup Lefebvre, który konsekrował biskupów wbrew wyraźnej woli Ojca Świętego, nie popełnił aktu schizmatyckiego.
„Ponieważ prawo do udzielania święceń biskupich należy wyłącznie do Stolicy Apostolskiej, jak wyjaśnia Sobór Trydencki; nie może być ono przywłaszczone przez żadnego biskupa ani metropolitę bez tego, byśmy byli zobowiązani uznać zarówno wyświęconych, jak i wyświęcających za schizmatyków, przez co ich przyszłe działania stałyby się nieważne.” (Pius VI, Charitas, 13 kwietnia 1791, nr 10)
2. Arcybiskup Lefebvre, który konsekrował biskupów wbrew woli Ojca Świętego, naruszył jedynie prawo kościelne, a nie prawo Boże, które przekazuje papieżowi prawo mianowania.
„Nie powinniśmy przemilczać Naszego prawa do wyboru biskupa spośród kandydatów innych niż trzej przedstawieni, jeśli …Więcej
Bractwo Piusa X reprezentuje Kościół Katolicki, który został oficjalnie wyrugowany przez posoborowie, w tym sodomię i wielobóstwo. Kto to akceptuje można sądzić, że wierzy w wielu bogów i jest homoseksualistą lub akceptuje homoseksualizm.
@Geminiano Secundo Po SWII zaakceptowano sodomię i wielobóstwo, to droga do piekła, a ty jeżeli akceptowałeś owe wielobóstwo i sodomię przestałeś być katolikiem.
Athanasius Parvus Czy potrafisz realnie i rzeczowo odróżnić najwyższy Urząd w Kościele Katolickim jakim jest bezpornie PAPIEŻ od grzesznej osoby katolickiego prałata zasiadającego na świętym i apostolskim Tronie Piotra? Obecnie panuje nam Papież Leon XIV ale to nie znaczy, że Robert Francis Prevost OSA jest Ojcem Świętym. Czy ty to pojmujesz ? FSSPX ma z tym poważne problemy a sprawa jest bardzo prosta.
A co z sylabusem błędów SWII? Może nawet 500 stronic, albo i więcej. Najbardziej antykatolickie to zaakceptowanie grzechów sodomii i wielobóstwa.
Tak wygląda Kościół Synodalny w akcji , macie jeszcze dwa miesiące na swoje wypociny , czy Wam się to podoba czy nie . Takich publikacji będzie przybywać , teraz skoncentrujcie się lepiej nad tematem "Papież Leon XIV przyjął dziś na audiencji nową anglikańską arcybiskup Canterbury Sarah Mullally."
Benedykt XVI, zgodnie z proroctwem danym świętemu Malachiaszowi, zamknął poczet rzymskich pontyfików. Teraz Kościół Chrystusowy znajduje się w okresie największego prześladowania - Pan Jezus to przewidział i dopuścił, bo Jego Mistyczne Ciało musi przejść tę samą Drogę Krzyżową co On: wyszydzenie (vide Sarah Mullally), biczowanie (odpadają cząstki Ciała, choćby staroobrzędowcy, sedewakantyści, "tradycjonaliści") i ponieść śmierć w pohańbieniu, aby... zmartwychwstać w chwalebnej postaci Królestwa Chrystusowego. "Tradycjonaliści", tak jak święty Piotr Apostoł, nie dopuszczają takiego scenariusza, przez co jawnie sprzeciwiają się Woli Bożej.
"Tradycjonaliści" nie chcą mieć nic wspólnego z Kościołem Chrystusowym na Drodze Krzyżowej, chcą mieć swój lepszy, przyzwoity "kościół" - i mają, tyle że poza Kościołem.
BXVI właśnie jako po. Papieża był w Anglii w
Katedrze Canterbury przyjął błogosławieństwo od
ówczesnego Biskupa anglikańskiego,
więc czym się różni od LXIV???!
Oni wszyscy,
po SW2,
piją z tego samego źródła zaprzaństwa,
jak można tak różnie widzieć te same F A K T Y . . .
Dotąd nie spotkałem tak rzetelnego i przejrzystego wypunktowania sekty "tradycjonalistów" jak zrobił to Athanasius Parvus - polecam.
Syllabus ma 85 pkt. więc czekam na resztę,
a na razie, to mam rozumieć, że
Prawda nas nie wyzwala
tylko prowadzi do
schizmy, sekty, czy co tam jeszcze nie wymyślą . . .
Prawda to nie towar,
to Brama Zbawienia,
więc handlowanie nią,
to dialog piekielny . . .
'Syllabus' to nic innego jak 'lista', więc może zawierać każdą ilość punktów, np. 23 jak to zebrał Athanasius Parvus.
Jest konkretnym odniesieniem do tego Dokumentu,
a ilość podałem sarkastycznie, dla podkreślenia,
że zarzuty są nie-Syllabusowe,
tylko się pod nie podszywają . . .
Więc skoro się od Kościoła Katolickiego odłączyć nie chcieli to sektą być nie mogą. A, że bronili i nadal bronią Świętej Tradycji to będzie przeszkadzać modernistom do ostatniego, który z Miłosierdzia Bożego się ostanie.
[Mt 16, 21-23]:
Odtąd zaczął Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo myślisz nie na sposób Boży, lecz na ludzki».
Bractwo wskoczyło w sandały Piotra Apostoła (i nie chce z nich wyskoczyć) w obliczu przewidzianej męki i śmierci Mistycznego Ciała Chrystusa - łaciną, koronkami i krochmalonymi komżami nie zatrzymają odwiecznych planów Bożych.
Odrzucenie autorytetu Najwyższego Pontyfika to grzech założycielski FSSPX (nie rozwijam akronimu przez cześć dla świętego Piusa X PM).
Pasuje do 'Bractwa' stwierdzenie biskupa Michała Nowodworskiego piszącego o jansenistach:
Sekta przewrotnych obłudników, którzy, choć podkopywali życie Kościoła w najgłębszych jego posadach, nigdy od Kościoła odłączyć się nie chcieli, ani swoich zasad otwarcie nie wyznawali.