Bos016

Pogrzeb 640 nienarodzonych dzieci. „Każde brałam na ręce i owijałam w pieluszkę”

Pogrzeb 640 nienarodzonych dzieci. „Każde brałam na ręce i owijałam w pieluszkę”

– Kiedy w prosektorium szykowaliśmy te dzieci do uroczystości pogrzebowej, każde z nich brałam na ręce, umyte owijałam w pieluszkę. Widziałam wśród nich wiele pięknych zdrowych dzieci, choć były oczywiście także chore, z widocznym rozszczepem kręgosłupa i innymi wadami. Były także dzieci z zespołem Downa, w tym wiele rozczłonkowanych w wyniku aborcji. Na wielu maleńkich twarzyczkach widać było grymas ogromnego bólu – w rozmowie z
Gość Niedzielny
mówiła Maria Bienkiewicz. – Myślałam tylko, kim mogłyby być, gdyby dane było im żyć.

Ciała 640 dzieci zmarłych w wyniku aborcji lub poronień samoistnych pochowano 11 grudnia w Gończycach. Pogrzeb odbył się z inicjatywy Marii Bienkiewicz z Fundacji Nowy Nazaret. Nieprzypadkowo w tym właśnie dniu – to wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe, patronki życia poczętego.

Jeden z księży, który odmawiał modlitwy pogrzebowe nad ciałami dzieci, podkreśla: „Najwyższa pora, aby zacząć głośno mówić, że dzieciom poronionym i abortowanym należy się godny pochówek. A nie jak dotychczas – spalenie razem ze szpitalnymi odpadkami”.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył w sobotę biskup siedlecki Kazimierz Gurda. – Dzieci te mają prawo do godnego pogrzebu. W oczach Boga są one osobami, których imiona zostały zapisane w Księdze Życia. Bogu dziękujemy za historię ich życia, którą rozpoczęły w chwili poczęcia w łonie matek. Zakończona w ciągu kilku miesięcy, jeszcze przed narodzeniem nie oznacza, że przestały istnieć. Życie człowieka zmienia się, ale nie kończy. Ich życie trwa, Bóg przedłużył je na całą wieczność. To najwspanialsza informacja – mówił.

Grób, w którym spoczęły ciała, będzie otoczony kamieniami, na którym rodzice będą mogli zapisać imiona nienarodzonych dzieci.

– – –
Wesprzyj nas w powstaniu katolickiego portalu
Siedem dusz
. Darowiznę można przekazać na konto:

78 2530 0008 2055 1059 2075 0001

Nest Bank Kraków. W tytule wystarczy wpisać „darowizna”. Bóg zapłać
– – –
Żródł.
Gość Niedzielny
,
Aleteia PL - Duchowość i lifestyle
. Zdj. Tomasza Gołębia z Gościa Niedzielnego.
31 tys.
wlowoj

przede wszystkim to należą im się narodziny, potem ewentualnie pogrzeb... 640 ciał dzieci? za przeproszeniem - skąd one się tam wzięły? przecież w Polsce dokonuje się ok 1000 aborcji rocznie, skąt taka liczba ciał w jednym miejscu?

Wlowoj, wszystko się zgadza, to był pogrzeb dzieci nie tylko z aborcji, ale również dzieci poronionych samoistnie.

Bos016

Jeden z księży, który odmawiał modlitwy pogrzebowe nad ciałami dzieci, podkreśla: „Najwyższa pora, aby zacząć głośno mówić, że dzieciom poronionym i abortowanym należy się godny pochówek. A nie jak dotychczas – spalenie razem ze szpitalnymi odpadkami”.