Bzdury kardynała Grzegorza Rysia
Kard. Ryś: problem jest po naszej stronie | IV ołtarz | Boże Ciało 2024
Proszę posłuchać co ten jegomość prawi swoim wiernym. Poczucie własnej winy przelewa na wszystkich Katolików. Pyta: dlaczego świat się nie nawraca? I sam sobie odpowiada; wina jest po naszej stronie. Problem polega na tym , że wasza strona towarzyszu Grzegorzu absolutnie nie jest stroną Pana Jezusa z Nazaretu jakiego znamy z Ewangelii. Ja również nie jestem po twojej stronie.
Nie jest zadnym kardynałem !!! to posoborowy faryzeusz i wilk w owczej skóre -ekskomunikowani jak całe posoborowie ipsco -facto za współprace z masonerią !!!
Ad maiorem Dei gloriam Ryś jaki jest, każdy widzi. Apanaże pobiera kardynalskie, tu na ziemi.
Dla mnie cały posoborowy " Episkopat " nie ma NIC wspólnego z KK-kim Mistycznym Ciałem Chrystusa ,ale co niektórzy przechodzą samych siebie !!!
Poczucie winy przelane na wszystkich katolików byłoby winą Kościoła, nie indywidualną.
baran katolicki Podziwiam Pana. Ja nie jestem nerwowo w stanie wysłuchać tego hierarchy dłużej niż 3 minuty.
kardynale Rys ! Pewnego dnia staniesz przed Panem Bogiem. Co Mu przekazesz ? Swoja masonska wysokosc ?
Towarzysz Franciszka Grzegorz Ryś robi was w konia/goja/. "Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że znienawidził mnie wcześniej niż was. Gdybyście byli ze świata, świat miłowałby to, co jest jego. Ponieważ jednak nie jesteście ze świata, ale ja was wybrałem ze świata, dlatego świat was nienawidzi. Przypomnijcie sobie słowo, które wam powiedziałem: Sługa nie jest większy od swego pana. Jeśli mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeśli moje słowa zachowywali, to i wasze będą zachowywać. Ale będą wam to wszystko czynić z powodu mego imienia, bo nie znają tego, który mnie posłał. Gdybym nie przyszedł i nie mówił im, nie mieliby grzechu. Teraz jednak nie mają wytłumaczenia dla swego grzechu. Kto mnie nienawidzi, nienawidzi też mego Ojca. Gdybym nie spełniał wśród nich tych uczynków, których nikt inny nie spełniał, nie mieliby grzechu. Teraz jednak widzieli i nienawidzili i mnie, i mego Ojca. Ale to się stało, żeby się wypełniło słowo, które jest napisane w ich Prawie: Nienawidzili mnie bez powodu. Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego ja wam poślę od Ojca, Duch prawdy, który wychodzi od Ojca, on będzie świadczył o mnie. Ale i wy będziecie świadczyć, bo jesteście ze mną od początku".