Wspieram bo POLSKIE
Szanowni rodacy kupiłem ser od Pana Romana Kluski i z czystą szczerością powiem tak: jeszcze nie jadłem tak pysznego sera - dlatego pozwoliłem sobie napisać ten wątek.
Pan Roman był kiedyś właścicielem Optimusa ale został zniszczony przez polskojęzycznych małoczapeczkowców dlatego tym bardziej polecam wspieranie jego działalności. Nie poddał się i robi wspaniałe produkty.
tutaj strona sklepu: Prawdziwe Jedzenie - wyjątkowe sery owcze i krowie
Szacun ! Stosujesz patriotyzm konsumpcyjny , tak trzymaj . Też tak robię .
Od paru lat(chyba 6-ciu) ziemniaki i jajka kupuję u tych samych gospodarzy. Chętnie kupowałabym też mleko ale na wsiach nie trzymają już krów.
To straszne, kiedyś jak się jechało przez Polskę to krowy widziało się co krok, a teraz jest więcej koni, a konkretnie to stadniny koni ... dla ,,miastowych''
mam to szczęście, że rolnik u mnie jeżdzi dostawczakiem i ma mleko. Znam też ludzi co jeżdżą po 20 km i raz na tydzień kupują 10 l mleka
A jaki konkretnie ser kupiłeś ?
Rekinek , widziałam lata wstecz filmik z tego gospodarstwa i jako wsiowa baba widziałam , że jest tak jak ma być.
waga: 0.64 kg - 81,53 zł plus 15 zeta przesyłka. Raczej nie tanie ale smak i jakość jest nie do porównania z marketowym gó..m.
Niechaj jedzenie będzie lekarstwem a lekarstwo jedzeniem to starożytna sentencja i mądrość. Albo wydasz pieniądze na lekarstwa abo na jedzenie
tak, też na początku mi to nie pasowało ale jego smak jest tak intensywny, że kroisz cienkie plasterki i smak kanapki jest super
Niechaj jedzenie będzie lekarstwem a lekarstwo jedzeniem to starożytna sentencja i mądrość. Albo wydasz pieniądze na lekarstwa abo na jedzenie
`~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~``
Nic dodać , nic ująć . Z mężem też wydajemy więcej pieniążków na lepsze jedzenie i to też kosztuje dojazdy etc . . Na lekarstwa prawie zero kasy . Ale nasi przedsiębiorcy ledwie dyszą , unia napiera na nich i wprowadza coraz to nowe przepisy . Unia Niszczy . Kupujemy od rzeźnika , człowieka od nabiału i ekoogrodnika , ten świat już się kończy . Pozostanie mięso niewiadomego pochodzenia w folii w Biedronkach i lidlach niemieckich
To pociągne temat: od 4 lat suplementuje się NAC - NaCysteina (aminokwas) od 4 lat nie wie wiem co to grypa i przeziębienie i wiele innych dolegliwości też zniknęło, NAC jest prekursorem glutationu, który jest odpowiedzialy za odporność naszego organizmu - polecam zapoznanie się z tym tematem
Ja też od czasów srandemii wcinam NAC, ale na przemian z glutationem, a przed chwilą zamówiłem BCM-95, to taki ekstrakt z kurkuminy
dodam jeszcze - zioła, zbierajcie zioła od wiosny, w zimie natomiast kolki-igły sosny, mają 6 razy więcej witaminy C od cytryny, herbatkę z sosny można pić bez ograniczeń
Warto wspierać tego pana , widziałam w necie jego gospodarstwo , tam zwierzęta chodzą szczęśliwe i wszystko jest czyściutkie . To człowiek prześladowany przez system , człowiek , który miał internetowa księgarnię Prodoks , gdzie zaopatrywałam się w wartościowe książki , wiem , że księgarnia jeszcze funkcjonuje , ale już nie kupuję .