Szczerość Eminencji Rysia i gigantyczna obłuda jego krytyków (1)
Siedzący okrakiem na barykadzie - jedną nogą po stronie katolickiej, drugą po odstępczej, próbują obłudnie, pomijając sedno problemu, sprowadzić skandaliczny list KEP na Niedzielę Męki Pańskiej do indywidualnego ekscesu niejakiego Eminencji Rysia.Zamiatając tym samym sprawę pod dywan.
Tyle że sam list (pomijając już że 12 marca na posiedzeniu zatwierdziło go do odczytania całe gremium KEP) nie jest żadnym wymysłem Rysia - przedstawia wierzenia "nowej religii" (zainstalowanej pod płaszczykiem kontynuacji tej prawdziwej katolickiej) zawarte w jej rewolucyjnym lege orandi czyli rycie Novus Ordo oraz rewolucyjnym nauczaniu (tutaj głównie "zasłużył się" Jan Paweł II)
Przykład poniżej - zacytujmy z ww. listu.
“Zawsze modlimy się za nich w liturgii wielkopiątkowej, prosząc Boga, aby lud, który On jako pierwszy nabył na własność, „wzrastał w wierności Jego przymierzu” i mógł „osiągnąć pełnię odkupienia”.
---
Są to cytaty z wprowadzonego w roku 1969 obrządku Novus Ordo, który czynnie akceptuje większość nominalnych katolików w Polsce, z "modlitwy", która będzie odmawiana za 10 dni, w Wielki Piątek na obrazę Boga i Jego Pomazańca a która obwieszcza w dzień wspomnienia Jego odkupieńczej śmierci z poduszczenia żydów, że:
(1) odrzucający Chrystusa żydzi posiadają oni jakieś własne, odrębnego od powszechnego, Nowego Przymierza przymierze z Bogiem,
(2) pozostają w wierności temu przymierzu i trzeba jedynie prosić by w tej wierności wzrastali.
Za tydzień z kawałkiem (Wielki Piątek) większość "wiernych" w Polsce będzie się modlić jak co roku tą śmierdzącą herezją i obrażającą Boga "modlitwą", nie będzie to im przeszkadzało i będą jeszcze odpowiadać na własną zgubę AMEN.
A Ryś, który, w swej rewolucyjnej szczerości, ten absurd w pełnej okazałości pokazuje, im przeszkadza.
Przypis:
Kościół Katolicki w katolickim rycie modli się za żydów tak:
"Oremus et pro perfidis Judaeis: ut Deus et Dominus noster auferat velamen de cordibus eorum; ut et ipsi agnoscant Jesum Christum Dominum nostrum.
Omnipotens sempiterne Deus, qui etiam Judaicam perfidiam a tua misericordia non repellis: exaudi preces nostras, quas pro illius populi obcaecatione deferimus; ut agnita veritatis tuae luce, quae Christus est, a suis tenebris eruantur. Per eundem Dominum…
Módlmy się i za Żydów wiarołomnych: niech Bóg i Pan nasz zdejmie zasłonę z ich serc, aby i oni poznali Jezusa Chrystusa Pana naszego.
Wszechmogący, wieczny Boże, który nawet wiarołomnych Żydów nie odrzucasz od swego miłosierdzia, wysłuchaj próśb naszych, jakie zanosimy za ten naród zaślepiony, aby uznając światło prawdy, którym jest Jezus Chrystus, został wyrwany ze swoich ciemności. Przez tegoż Pana…."
Jak widać modli się o ich nawrócenie:
Rewolucyjny obrządek Novus Ordo "modli" się za żydów tak:
"Oremus et pro Iudaeis, ut, ad quos prius locutus est Dominus Deus noster, eis tribuat in sui nominis amore et in sui foederis fidelitate proficere.
Omnipotens sempiterne Deus, qui promissiones tuas Abrahae eiusque semini contulisti, Ecclesiae tuae preces clementer exaudi, ut populus acquisitionis prioris ad redemptionis mereatur plenitudinem pervenire. Per Christum Dominum nostrum. Amen.
Módlmy się za Żydów, do których najpierw Pan Bóg nasz przemówił, aby pomógł im wzrastać w miłości Jego Imienia i w wierności Jego przymierzu.
Wszechmogący, wieczny Boże, Ty dałeś swoje obietnice Abrahamowi i jego potomstwu; wysłuchaj łaskawie próśb Twego Kościoła, * aby lud, który jako pierwszy nabyłeś na własność, mógł osiągnąć pełnię odkupienia. Przez Chrystusa, Pana naszego. W. Amen."
Jak widać różnica jest zasadnicza - tu nie mają się nawracać do Chrystusa, ale "wzrastać... w wierności" wyimaginowanemu przez nową, rewolucyjną teologię przymierzu.