Dzień ferialny jest to powszedni dzień, w którym nie jest wspominany żaden święty oraz nie czci się żadnego aspektu NMP lub Pana Jezusa.
Kościół obchodzi dzisiaj dzień ferialny [4 kl.] (kolor zielony). Odprawia się Mszę z ostatniej niedzieli:
4 września 2016 - XVI. Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego [2 kl.] (kolor zielony, obowiązek)
5 września - Św. Wawrzyńca Justiniani, Biskupa i Wyznawcy [3 kl.] (kolor biały)
Święty Wawrzyniec Giustiniani, patryarcha Wenecyi. (1381 - 1455.)
Z możnej w Wenecyi rodziny Giustiniani pochodził św. Wawrzyniec; urodził się r. 1381; ojcem jego był Bernard, potomek najdawniejszych rodów weneckich, matką była Querini, niewiasta zacna krwią jako i pobożnością. Utraciwszy rychło ojca, młody Wawrzyniec pozostawał dłuższy czas pod wyłącznym, a błogim wpływem swej matki. Wrodzone skłonności chłopca nadzwyczaj posłusznego ułatwiały wdowie zadanie dobrego wychowania. Zawczasu więc Wawrzyniec nawykł do pobożności, umartwienia; umiłował cnotę, a na obawy matki, że może zbyt skłonnym jest do pychy lub próżności, poważnie zapewniał: Jednem żyję tylko pragnieniem, bo chcę być jedynie prawdziwym sługą Bożym, chcę być pobożniejszym niż bracia. Kształcąc serce i wolę swoją, nie zarzucał przecież nauki, która rozwija i uszlachetnia umysł ludzki.
Zachowując wśród powszechnego rozluźnienia obyczajów nieskalaność …
Nosisz w sobie obraz Boży, wyryty przedewszystkiem w duszy przez jej właściwości, przymioty i dary; o duszę tę miej ciągłą troskę, abyś nie shańbił obrazu Bożego! Cóż może znaczyć dla ciebie zmysłowość ciała, ponęta świata, rozkosz grzechu, skoro dla Boga jesteś stworzony, przez Boga odkupiony i łaską Bożą uświęcony? W niebie twoja prawdziwa ojczyzna; do niej podążaj czystością serca, wzgardą świata, potępieniem grzechu; do niej podążaj, wsparty pomocą Boga, od którego odebrałeś swe życie.
5 września - Św. Wawrzyńca Justiniani, Biskupa i Wyznawcy [3 kl.] (kolor biały)
Święty Wawrzyniec Giustiniani, patryarcha Wenecyi. (1381 - 1455.)
Z możnej w Wenecyi rodziny Giustiniani pochodził św. Wawrzyniec; urodził się r. 1381; ojcem jego był Bernard, potomek najdawniejszych rodów weneckich, matką była Querini, niewiasta zacna krwią jako i pobożnością. Utraciwszy rychło ojca, młody Wawrzyniec pozostawał dłuższy czas pod wyłącznym, a błogim wpływem swej matki. Wrodzone skłonności chłopca nadzwyczaj posłusznego ułatwiały wdowie zadanie dobrego wychowania. Zawczasu więc Wawrzyniec nawykł do pobożności, umartwienia; umiłował cnotę, a na obawy matki, że może zbyt skłonnym jest do pychy lub próżności, poważnie zapewniał: Jednem żyję tylko pragnieniem, bo chcę być jedynie prawdziwym sługą Bożym, chcę być pobożniejszym niż bracia. Kształcąc serce i wolę swoją, nie zarzucał przecież nauki, która rozwija i uszlachetnia umysł ludzki.
Zachowując wśród powszechnego rozluźnienia obyczajów nieskalaność …
Pamiętaj przy każdem swem zajęciu, że anioł-stróż stoi po twej prawicy, szatan zaś po twej lewicy; anioł chce ciebie zachować od grzechu, szatan do grzechu nakłonić. Staraj się na zawsze pozyskać pomoc swego anioła-stróża, abyś nie uległ poduszczeniom złego ducha. Odpieraj grzeszne pokusy wzywaniem imienia Jezus. Proś także o przyczynę Królowę niebios, która dla nas nędznych matką na tym padole płaczu; niechaj zwraca na nas swe łagodne spojrzenie, niechaj się nad nami lituje, a łagodzi słuszną sprawiedliwość swego Syna Boskiego.
5 września - Św. Wawrzyńca Justiniani, Biskupa i Wyznawcy [3 kl.] (kolor biały)
Święty Wawrzyniec Giustiniani, patryarcha Wenecyi. (1381 - 1455.)
Z możnej w Wenecyi rodziny Giustiniani pochodził św. Wawrzyniec; urodził się r. 1381; ojcem jego był Bernard, potomek najdawniejszych rodów weneckich, matką była Querini, niewiasta zacna krwią jako i pobożnością. Utraciwszy rychło ojca, młody Wawrzyniec pozostawał dłuższy czas pod wyłącznym, a błogim wpływem swej matki. Wrodzone skłonności chłopca nadzwyczaj posłusznego ułatwiały wdowie zadanie dobrego wychowania. Zawczasu więc Wawrzyniec nawykł do pobożności, umartwienia; umiłował cnotę, a na obawy matki, że może zbyt skłonnym jest do pychy lub próżności, poważnie zapewniał: Jednem żyję tylko pragnieniem, bo chcę być jedynie prawdziwym sługą Bożym, chcę być pobożniejszym niż bracia. Kształcąc serce i wolę swoją, nie zarzucał przecież nauki, która rozwija i uszlachetnia umysł ludzki.
Zachowując wśród powszechnego rozluźnienia obyczajów nieskalaność …
Jeśli tak bardzo obawiamy się śmierci ciała, mówił św. Wawrzyniec Giustiniani, że nigdy nie chcielibyśmy umierać, o ileż więcej obawiać się powinniśmy śmierci duszy, bolów z nią na wieki połączonych. Śmierci duszy unikniemy, skoro uciekać będziemy od każdej sposobności do grzechu, skoro zwalczać będziemy w zarodku każdą pokusę; potrzeba nadto unikać bezczynności, lenistwa w służbie Bożej; należy pamiętać na znikomość świata, obrzydliwość ciała przez robaki toczonego; należy się zwracać w prawdziwej pokorze do Boga.
Człowiek nie może być w centrum liturgii - kardynał Sarah nie ugiął się pod presją modernistów.
Data publikacji: 2016-09-05 07:00
Data aktualizacji: 2016-09-02 12:21:00
Kard. Robert Sarah. Fot. Pierpaolo Scavuzzo/EIDON/MAXPPP/FORUM
W ostatnich dziesięcioleciach w wielu krajach człowiek znalazł się za bardzo w centrum liturgii. Kościół tymczasem, jako Lud Boży, żyje dzięki Eucharystii i z tego względu jest istotowo liturgiczny – mówi kard. Robert Sarah. Hierarcha wziął udział w konferencji liturgicznej, która odbyła się w Colombo na Sri Lance.
Jak mówił gwinejski purpurat, Ojciec Święty często wskazywał na to, że Kościół nie jest żadną organizacją pozarządową. Jest Ludem Bożym, żywi się Eucharystią i ma obowiązek głoszenia Ewangelii. – Kościół jest istotowo eucharystyczny, a to oznacza, że jest istotowo liturgiczny – powiedział kardynał.
Purpurat po raz kolejny podniósł kilka postulatów, o którym mówił już wcześniej w tym roku na głośnej konferencji liturgicznej w Londynie. Wskazywał, …
Czas wyburzyć stoły i pulpity posoborowe i powstawiać ponownie tradycyjne wielkie ołtarze w prezbiteriach oraz ambony, a te, które istnieją, przywrócić do użytku.
Załgana historia rodzi załganą rzeczywistość
Oto owoc moich zmagań w temacie: refleksje na tematy telefoniczne. Trwało to trochę, ale to temat rzeka, która przechodzi w wodospad, wielu już nie umknie, wielu można jeszcze uratować, więc spełniając prośbę, oto co z tego wyszło.
Taką osnową i motywacją do tych dociekań niech mi będzie Ks. Malachi Martin, zwłaszcza jego książka pt. „Klucze Królestwa”.
Jest rzeczą dość osobliwą, że ten Iryjczyk, jeden z głównych „mózgów” przygotowujących II Sobór Watykański.
Człowiek o wielkiej erudycji i znajomości języków, ciężko pracował, motywowany przez swoich pryncypałów Kardynałów, nad wypracowaniem uzasadnień i udowodnieniem konieczności zwołania tego nadzwyczjnego Gremium.
Aby nagle, ujrzawszy rozmiary oszustw jakich się dopuszczono, wystąpić z Tow. Jezusowego i żyjąc w USA, swoje kapłaństwo realizował demaskując kulisy największego przekrętu wszechczasów, będę go nazywał skrótem: „SWII”.
Jak wielka musiała być motywacja tego Iryjczyka, aby napisać …
kovanecky dobra ta dyskusja nie ma sensu, więc ją kończę. Unikasz odpowiedzi, wyzywasz tradycyjnych katolików od śmieci i do tego bronisz "największego z rodu", który zażydził Kościół w Polsce. Typowo parchate zachowanie. I brak wstydu, bo na dodatek sam mi zarzucasz żydłactwo.
To już pewne : Francję pogrąży krwawa wojna domowa z islamem!
"Kiedy Francuz zabija Francuza, mamy do czynienia z wojną domową. Zapowiedzią tej wojny był już antysemityzm muzułmański z początku XXI w." - czytamy w artykule Shmuela Trigano z "Le Figaro", którego tłumaczenie euroislam.pl/poswiecamy-ofia…
Po zamachu w Nicei i zabójstwie księdza w Saint-Étienne-du-Rouvray, Francja ponownie pogrążyła się w atmosferze przypominającej tę znakomicie opisaną przez Alberta Camusa w „Dżumie”, w której wielkie, ale nienazwane zło wisi nad miasteczkiem Oran. Strategia, którą obrano po zamachu w redakcji „Charlie Hebdo”, oparta na rytualnych uroczystościach ku pamięci ofiar, przestała się sprawdzać.
Strategia wyparcia
Po każdym zamachu organizowane są uroczystości upamiętniające, które mają pomóc społeczeństwu w „poradzeniu sobie” z sytuacją. Towarzysząca im wylewna manifestacja współczucia ma ambiwalentny charakter: z jednej strony zahacza o rzeczywistość (zauważając, że wydarzenia pociągnęły za …
A co najgorsze: wszystkie konstytucje państw opierają się na tych diabelskich prawach człowieka. Dlatego, celem uzdrowienia Europy, jest konieczne wprowadzenie ustroju monarchistycznego. To osoba króla, a nie konstytucja ma być najważniejsza w państwie.
To już pewne : Francję pogrąży krwawa wojna domowa z islamem!
"Kiedy Francuz zabija Francuza, mamy do czynienia z wojną domową. Zapowiedzią tej wojny był już antysemityzm muzułmański z początku XXI w." - czytamy w artykule Shmuela Trigano z "Le Figaro", którego tłumaczenie euroislam.pl/poswiecamy-ofia…
Po zamachu w Nicei i zabójstwie księdza w Saint-Étienne-du-Rouvray, Francja ponownie pogrążyła się w atmosferze przypominającej tę znakomicie opisaną przez Alberta Camusa w „Dżumie”, w której wielkie, ale nienazwane zło wisi nad miasteczkiem Oran. Strategia, którą obrano po zamachu w redakcji „Charlie Hebdo”, oparta na rytualnych uroczystościach ku pamięci ofiar, przestała się sprawdzać.
Strategia wyparcia
Po każdym zamachu organizowane są uroczystości upamiętniające, które mają pomóc społeczeństwu w „poradzeniu sobie” z sytuacją. Towarzysząca im wylewna manifestacja współczucia ma ambiwalentny charakter: z jednej strony zahacza o rzeczywistość (zauważając, że wydarzenia pociągnęły za …
Iesu, in Te confido wg artykułu, który niedawno został przeze mnie zamieszczony, Chrystus w Polsce nie potrzebuje intronizacji, bo On został już intronizowany aktem Dagome Iudex Mieszka I, oddając nasze królestwo pod opiekę Papiestwa.
Załgana historia rodzi załganą rzeczywistość
Oto owoc moich zmagań w temacie: refleksje na tematy telefoniczne. Trwało to trochę, ale to temat rzeka, która przechodzi w wodospad, wielu już nie umknie, wielu można jeszcze uratować, więc spełniając prośbę, oto co z tego wyszło.
Taką osnową i motywacją do tych dociekań niech mi będzie Ks. Malachi Martin, zwłaszcza jego książka pt. „Klucze Królestwa”.
Jest rzeczą dość osobliwą, że ten Iryjczyk, jeden z głównych „mózgów” przygotowujących II Sobór Watykański.
Człowiek o wielkiej erudycji i znajomości języków, ciężko pracował, motywowany przez swoich pryncypałów Kardynałów, nad wypracowaniem uzasadnień i udowodnieniem konieczności zwołania tego nadzwyczjnego Gremium.
Aby nagle, ujrzawszy rozmiary oszustw jakich się dopuszczono, wystąpić z Tow. Jezusowego i żyjąc w USA, swoje kapłaństwo realizował demaskując kulisy największego przekrętu wszechczasów, będę go nazywał skrótem: „SWII”.
Jak wielka musiała być motywacja tego Iryjczyka, aby napisać …
kovanecky odpowiesz prosto: jesteś zainteresowany, czy nie?
To już pewne : Francję pogrąży krwawa wojna domowa z islamem!
"Kiedy Francuz zabija Francuza, mamy do czynienia z wojną domową. Zapowiedzią tej wojny był już antysemityzm muzułmański z początku XXI w." - czytamy w artykule Shmuela Trigano z "Le Figaro", którego tłumaczenie euroislam.pl/poswiecamy-ofia…
Po zamachu w Nicei i zabójstwie księdza w Saint-Étienne-du-Rouvray, Francja ponownie pogrążyła się w atmosferze przypominającej tę znakomicie opisaną przez Alberta Camusa w „Dżumie”, w której wielkie, ale nienazwane zło wisi nad miasteczkiem Oran. Strategia, którą obrano po zamachu w redakcji „Charlie Hebdo”, oparta na rytualnych uroczystościach ku pamięci ofiar, przestała się sprawdzać.
Strategia wyparcia
Po każdym zamachu organizowane są uroczystości upamiętniające, które mają pomóc społeczeństwu w „poradzeniu sobie” z sytuacją. Towarzysząca im wylewna manifestacja współczucia ma ambiwalentny charakter: z jednej strony zahacza o rzeczywistość (zauważając, że wydarzenia pociągnęły za …
Zosiasamosia "prawa człowieka" są tym, co masoni podczas rewolty we Francji ustanowili jako zamiankę za Dekalog i prawo katolickie królestwa Ludwika XVI. Źródłem praw człowieka jest żydomasoneria, czyli Szatan. Prawa człowieka określają człowieka jako boga, a co mówił w Raju wąż? "Będziecie jako bogowie".
Załgana historia rodzi załganą rzeczywistość
Oto owoc moich zmagań w temacie: refleksje na tematy telefoniczne. Trwało to trochę, ale to temat rzeka, która przechodzi w wodospad, wielu już nie umknie, wielu można jeszcze uratować, więc spełniając prośbę, oto co z tego wyszło.
Taką osnową i motywacją do tych dociekań niech mi będzie Ks. Malachi Martin, zwłaszcza jego książka pt. „Klucze Królestwa”.
Jest rzeczą dość osobliwą, że ten Iryjczyk, jeden z głównych „mózgów” przygotowujących II Sobór Watykański.
Człowiek o wielkiej erudycji i znajomości języków, ciężko pracował, motywowany przez swoich pryncypałów Kardynałów, nad wypracowaniem uzasadnień i udowodnieniem konieczności zwołania tego nadzwyczjnego Gremium.
Aby nagle, ujrzawszy rozmiary oszustw jakich się dopuszczono, wystąpić z Tow. Jezusowego i żyjąc w USA, swoje kapłaństwo realizował demaskując kulisy największego przekrętu wszechczasów, będę go nazywał skrótem: „SWII”.
Jak wielka musiała być motywacja tego Iryjczyka, aby napisać …
kovanecky chcesz, to wyślę ci materiały, ale prywatnie, bo tutaj hasbara działa na całego. Twoja wolna wola zadecyduje, czy uwierzyć w te informacje, czy nie. Zmuszać cię nie będę, ale milczeć też nie będę. Potwórzę: strach przed prawdą pochodzi od Szatana.
PS: W pisowni popełniłem błąd. Miało być xiądz.
Załgana historia rodzi załganą rzeczywistość
Oto owoc moich zmagań w temacie: refleksje na tematy telefoniczne. Trwało to trochę, ale to temat rzeka, która przechodzi w wodospad, wielu już nie umknie, wielu można jeszcze uratować, więc spełniając prośbę, oto co z tego wyszło.
Taką osnową i motywacją do tych dociekań niech mi będzie Ks. Malachi Martin, zwłaszcza jego książka pt. „Klucze Królestwa”.
Jest rzeczą dość osobliwą, że ten Iryjczyk, jeden z głównych „mózgów” przygotowujących II Sobór Watykański.
Człowiek o wielkiej erudycji i znajomości języków, ciężko pracował, motywowany przez swoich pryncypałów Kardynałów, nad wypracowaniem uzasadnień i udowodnieniem konieczności zwołania tego nadzwyczjnego Gremium.
Aby nagle, ujrzawszy rozmiary oszustw jakich się dopuszczono, wystąpić z Tow. Jezusowego i żyjąc w USA, swoje kapłaństwo realizował demaskując kulisy największego przekrętu wszechczasów, będę go nazywał skrótem: „SWII”.
Jak wielka musiała być motywacja tego Iryjczyka, aby napisać …
Schizmatycy są wyklęci z Kościoła i po śmierci idą na zawsze do piekła na wieczne potępienie
Oo moje ulubione, widać, że w kolejnej, odnowionej wersji.
Załgana historia rodzi załganą rzeczywistość
Oto owoc moich zmagań w temacie: refleksje na tematy telefoniczne. Trwało to trochę, ale to temat rzeka, która przechodzi w wodospad, wielu już nie umknie, wielu można jeszcze uratować, więc spełniając prośbę, oto co z tego wyszło.
Taką osnową i motywacją do tych dociekań niech mi będzie Ks. Malachi Martin, zwłaszcza jego książka pt. „Klucze Królestwa”.
Jest rzeczą dość osobliwą, że ten Iryjczyk, jeden z głównych „mózgów” przygotowujących II Sobór Watykański.
Człowiek o wielkiej erudycji i znajomości języków, ciężko pracował, motywowany przez swoich pryncypałów Kardynałów, nad wypracowaniem uzasadnień i udowodnieniem konieczności zwołania tego nadzwyczjnego Gremium.
Aby nagle, ujrzawszy rozmiary oszustw jakich się dopuszczono, wystąpić z Tow. Jezusowego i żyjąc w USA, swoje kapłaństwo realizował demaskując kulisy największego przekrętu wszechczasów, będę go nazywał skrótem: „SWII”.
Jak wielka musiała być motywacja tego Iryjczyka, aby napisać …
kovanecky to są jak najbardziej piękne i wiarygodne źródła, bo autorem tych informacji jest nieżyjący już xiądz, którzy był sekretarzem kard. Ottavianiego.
Załgana historia rodzi załganą rzeczywistość
Oto owoc moich zmagań w temacie: refleksje na tematy telefoniczne. Trwało to trochę, ale to temat rzeka, która przechodzi w wodospad, wielu już nie umknie, wielu można jeszcze uratować, więc spełniając prośbę, oto co z tego wyszło.
Taką osnową i motywacją do tych dociekań niech mi będzie Ks. Malachi Martin, zwłaszcza jego książka pt. „Klucze Królestwa”.
Jest rzeczą dość osobliwą, że ten Iryjczyk, jeden z głównych „mózgów” przygotowujących II Sobór Watykański.
Człowiek o wielkiej erudycji i znajomości języków, ciężko pracował, motywowany przez swoich pryncypałów Kardynałów, nad wypracowaniem uzasadnień i udowodnieniem konieczności zwołania tego nadzwyczjnego Gremium.
Aby nagle, ujrzawszy rozmiary oszustw jakich się dopuszczono, wystąpić z Tow. Jezusowego i żyjąc w USA, swoje kapłaństwo realizował demaskując kulisy największego przekrętu wszechczasów, będę go nazywał skrótem: „SWII”.
Jak wielka musiała być motywacja tego Iryjczyka, aby napisać …
Radek33 już sprawę wyjaśniano wielokrotnie. Uproszczono procesy beatyfikacyjne i kanonizacyjne oraz zlikwidowano stanowiska advocatus diaboli, przez co procesy po Vaticanum II są mało wiarygodne. Wyjściem z tej matni jest uzdrowienie Kościoła z modernizmu i zrewidowanie wszystkich procesów tradycyjnymi metodami.
Załgana historia rodzi załganą rzeczywistość
Oto owoc moich zmagań w temacie: refleksje na tematy telefoniczne. Trwało to trochę, ale to temat rzeka, która przechodzi w wodospad, wielu już nie umknie, wielu można jeszcze uratować, więc spełniając prośbę, oto co z tego wyszło.
Taką osnową i motywacją do tych dociekań niech mi będzie Ks. Malachi Martin, zwłaszcza jego książka pt. „Klucze Królestwa”.
Jest rzeczą dość osobliwą, że ten Iryjczyk, jeden z głównych „mózgów” przygotowujących II Sobór Watykański.
Człowiek o wielkiej erudycji i znajomości języków, ciężko pracował, motywowany przez swoich pryncypałów Kardynałów, nad wypracowaniem uzasadnień i udowodnieniem konieczności zwołania tego nadzwyczjnego Gremium.
Aby nagle, ujrzawszy rozmiary oszustw jakich się dopuszczono, wystąpić z Tow. Jezusowego i żyjąc w USA, swoje kapłaństwo realizował demaskując kulisy największego przekrętu wszechczasów, będę go nazywał skrótem: „SWII”.
Jak wielka musiała być motywacja tego Iryjczyka, aby napisać …
kovanecky w zakłamaniu to żył Twój największy idol, drogi wojtylianinie. Do tej pory miałem Cię za sprzymierzeńca, ale jak się poda artykuł obnażający prawdę jaskrawo, to szydło z worka wychodzi i wtedy wiadomo, kto katolik, a kto marano.
Załgana historia rodzi załganą rzeczywistość
Oto owoc moich zmagań w temacie: refleksje na tematy telefoniczne. Trwało to trochę, ale to temat rzeka, która przechodzi w wodospad, wielu już nie umknie, wielu można jeszcze uratować, więc spełniając prośbę, oto co z tego wyszło.
Taką osnową i motywacją do tych dociekań niech mi będzie Ks. Malachi Martin, zwłaszcza jego książka pt. „Klucze Królestwa”.
Jest rzeczą dość osobliwą, że ten Iryjczyk, jeden z głównych „mózgów” przygotowujących II Sobór Watykański.
Człowiek o wielkiej erudycji i znajomości języków, ciężko pracował, motywowany przez swoich pryncypałów Kardynałów, nad wypracowaniem uzasadnień i udowodnieniem konieczności zwołania tego nadzwyczjnego Gremium.
Aby nagle, ujrzawszy rozmiary oszustw jakich się dopuszczono, wystąpić z Tow. Jezusowego i żyjąc w USA, swoje kapłaństwo realizował demaskując kulisy największego przekrętu wszechczasów, będę go nazywał skrótem: „SWII”.
Jak wielka musiała być motywacja tego Iryjczyka, aby napisać …
Dziękuję bardzo wojtylianom, że mogę jeszcze tutaj funkcjonować. To swoisty cud, po tym, jak ponownie wyciągnięto na wierzch brudy waszego "największego z rodu".
Załgana historia rodzi załganą rzeczywistość
Oto owoc moich zmagań w temacie: refleksje na tematy telefoniczne. Trwało to trochę, ale to temat rzeka, która przechodzi w wodospad, wielu już nie umknie, wielu można jeszcze uratować, więc spełniając prośbę, oto co z tego wyszło.
Taką osnową i motywacją do tych dociekań niech mi będzie Ks. Malachi Martin, zwłaszcza jego książka pt. „Klucze Królestwa”.
Jest rzeczą dość osobliwą, że ten Iryjczyk, jeden z głównych „mózgów” przygotowujących II Sobór Watykański.
Człowiek o wielkiej erudycji i znajomości języków, ciężko pracował, motywowany przez swoich pryncypałów Kardynałów, nad wypracowaniem uzasadnień i udowodnieniem konieczności zwołania tego nadzwyczjnego Gremium.
Aby nagle, ujrzawszy rozmiary oszustw jakich się dopuszczono, wystąpić z Tow. Jezusowego i żyjąc w USA, swoje kapłaństwo realizował demaskując kulisy największego przekrętu wszechczasów, będę go nazywał skrótem: „SWII”.
Jak wielka musiała być motywacja tego Iryjczyka, aby napisać …
Skrawek po skrawku prawda wychodzi na wierzch i faktycznie, jest przerażająca, ale także ciekawa. A po śmierci poznamy całą prawdę.
4 września 2016 - XVI. Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego [2 kl.] (kolor zielony, obowiązek)
Uświęcenie i zbawienie jest dziełem łaski. Z biegiem naszego życia coraz lepiej poznajemy własną słabość. Jesteśmy «nędzni i ubodzy» (ant. na wejście), Bóg jednak dał nam niepojęte bogactwa: zbawczą śmierć swojego Syna, dary Ducha Św., Kościół święty, Sakramenty i Pismo święte. Z tych źródeł spływa obficie łaska Boża na tych, którzy znając swoją słabość i grzeszność pokornie proszą o pomoc Bożą (ewangelia, ant. na ofiarowanie). Łaska Boża nadaje wartość naszej modlitwie i uczynkom, dlatego prosimy, aby zawsze nas uprzedzała i towarzyszyła nam.
(Mszał Rzymski w opracowaniu benedyktynów tynieckich, Poznań 1963).
Propria - czyli teksty własne Mszy św. na 16. Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego (4 września 2016 A.D.)
Introit
Ps 85:3; 85:5
Miserére mihi, Dómine, quóniam ad te clamávi tota die: quia tu, Dómine, suávis ac mitis es, et copiósus in misericórdia ómnibus invocántibus te.
Ps 85:1
Inclína …
Uświęcenie i zbawienie jest dziełem łaski. Z biegiem naszego życia coraz lepiej poznajemy własną słabość. Jesteśmy «nędzni i ubodzy» (ant. na wejście), Bóg jednak dał nam niepojęte bogactwa: zbawczą śmierć swojego Syna, dary Ducha Św., Kościół święty, Sakramenty i Pismo święte. Z tych źródeł spływa obficie łaska Boża na tych, którzy znając swoją słabość i grzeszność pokornie proszą o pomoc Bożą (ewangelia, ant. na ofiarowanie). Łaska Boża nadaje wartość naszej modlitwie i uczynkom, dlatego prosimy, aby zawsze nas uprzedzała i towarzyszyła nam.
(Mszał Rzymski w opracowaniu benedyktynów tynieckich, Poznań 1963).
Załgana historia rodzi załganą rzeczywistość
Oto owoc moich zmagań w temacie: refleksje na tematy telefoniczne. Trwało to trochę, ale to temat rzeka, która przechodzi w wodospad, wielu już nie umknie, wielu można jeszcze uratować, więc spełniając prośbę, oto co z tego wyszło.
Taką osnową i motywacją do tych dociekań niech mi będzie Ks. Malachi Martin, zwłaszcza jego książka pt. „Klucze Królestwa”.
Jest rzeczą dość osobliwą, że ten Iryjczyk, jeden z głównych „mózgów” przygotowujących II Sobór Watykański.
Człowiek o wielkiej erudycji i znajomości języków, ciężko pracował, motywowany przez swoich pryncypałów Kardynałów, nad wypracowaniem uzasadnień i udowodnieniem konieczności zwołania tego nadzwyczjnego Gremium.
Aby nagle, ujrzawszy rozmiary oszustw jakich się dopuszczono, wystąpić z Tow. Jezusowego i żyjąc w USA, swoje kapłaństwo realizował demaskując kulisy największego przekrętu wszechczasów, będę go nazywał skrótem: „SWII”.
Jak wielka musiała być motywacja tego Iryjczyka, aby napisać …
Ten artykuł opisuje fakt nieważności posoborowych beatyfikacji i kanonizacji. Teraz co do Jana Pawła II, to nie należy się modlić za jego wstawiennictwem, tylko O jego duszę. Teatrzyki w Rzymie z modernistami na czele z Franciscusem, zwane dla niepoznaki kanonizacjami, są dla ogłupionej gawiedzi.