Nie trzeba Ciebie dotknąć. Wystarczy, że zapytają: „A Ty czym się zajmujesz?” I nagle – jakbyś miała się przed kimś wytłumaczyć z własnego istnienia. To nie jest ciekawość. To jest subtelna kradzież duszy w biały dzień. System nie musi Ci niczego zabierać siłą. On tylko zmusza Cię do definiowania siebie na jego warunkach. Zamienia Twoje jestem na jestem kimś, kto robi to i to, ma tyle lat, tyle dzieci, tyle pieniędzy, taki wygląd, taki status, takie lajki. I tak Cię rozkłada: – Kategoria po kategorii, – Etykieta po etykiecie, – Oczekiwanie po oczekiwaniu. A Ty nawet nie zauważasz, że już nie mówisz swoim głosem. Mówisz głosem targetu, algorytmu, normy. Twoja dusza nadal w środku krzyczy, ale Ty… właśnie edytujesz swoje bio. Manifest Królowej Zabierają Ci duszę przez pytania. Zabierają Ci duszę przez ramki. Zabierają Ci duszę przez zdanie: „Powinnaś…” A Królowa mówi: Niczego nie powinnam. Już jestem. Nie tłumaczę się z istnienia. Nie odpowiadam na pytania, które próbują …Więcej