I teraz na koniec porównajcie kochani styl pisania abi czy blacky czy Bożenki ze stylem jaki prezentowała andzia. Nie ma o czym rozmawiać. Nie ma tematu. Ci ludzie, do których lgnę sercem byli wielcy a andzia "mała i roznegliżowana" jak smarkata panienka bez czci umiaru i honoru. A deon - wybacz facet jak czytasz - lezie jak samiec za śladami suki. I do tego nie wiem, kim naprawdę jest. Wybaczcie. Takie mamy klimaty.
tahamata fotkę wielkiego dona Abi mi przesłała, ale sama odeszła i pożegnała się ze wszystkimi... Tak mi się coś oczy zaszkliły, ale poczytajcie wszyscy co pamiętacie: abi 2012-02-03 19:41:59 Kochani idę stąd powodowana kilkoma przesłankami : 1 To miejsce ma fałszywą nazwę 2 Ludzie szukajacy moich mediów przez przeglądarkę trafiają na glorię , a nie chcę temu portalowi robić żadnej reklamy ze względu na jego zawartość , wiadomo jaką..... 3 Rozmawiałam z proboszczem i utwierdził mnie w tym żeby unikać pyskówek...dozwolone są jedynie spokojne rzeczowe dyskusje-na glorii niemożliwe 4 nie powinniśmy byś na portalu , który ma na względzie popularność , a nie Prawdę 5 zaczynam likwidację plików 6 moje treści są u mnie na chomiku , zapraszam:)Tam też jestem potrzebna:) chomikuj.pl/tilia14 7 wkrótce podam Wam mój mail 8 może pójdę jeszcze na frondę albo za Bratem , nie wiem , muszę to przemyśleć 9 kocham Was Wszystkich , Tahamatę i spółkę także , proszę wybaczyć wszystko złe z mojej strony ,ja wybaczam , nic już nie pamiętam:) 10 Na koniec prezent, fotka księdza z Glorii de-de.facebook.com/pages/Don-Reto-Nay/376738825163 (ta fotka zniknęła ale mam ją)
tahamata ja pamiętam i noszę w sercu wszystkich. Wtedy, gdy był brat Jan czułam, że tworzymy wspólnotę i mamy ten sam cel i te same priorytety. Narażał się brat bardzo. Nie unikał bardzo trudnych i drażliwych tematów. I chwała Mu za to! Na temat księdza na forum wypowiadać się nie będę. Niech działa jak uważa. Nikt brata nie zastąpi. Był szczerym, uczciwym i dobrym człowiekiem. Ale cóż. Zawsze parszywe gnidy się znajdą gotowe zniszczyć dobre imię osoby zakonnej. Ale czasami Bóg nie dozwala na zło ponad miarę i usuwa takich delikwentów. Warto pamiętać, że walcząc z osobami Bogu oddanymi czy kapłanami - tak naprawdę walczymy z Bogiem samym.
To mnie troszkę zdołowałeś. Ale takie życie. My kobiety patrzymy na człowieka. Faceci na zadania, na to czy ktoś jest tradsem czy modernistą przesądza o człowieczeństwie. Ja jestem z innej gliny. Masz rację, że ludzie sprzedają swoje wizerunki i nie są wiarygodni, ale w jakimś ułamku procentowym są. Przykro mi, że parvus rozsyła oszczercze informacje pod moim adresem a takie miole bezrefleksyjnie nie tylko blokują ale piszą oszczerczo. Prawdziwy był tutaj brat Jan. Zaszczuty i zniszczony. Prawdziwy jak myślę był grzegorz gruszczak. Zaszczuty i zniszczony. Uczciwi byli ludzie pokroju: abi, blacky901, stokrotka, myschonok, Bożenka. Odeszli honorowo. Byli prawdziwi. Byli sobą i walczyli o swoje przekonania jak potrafili. Ostatnia łajza ostała się. Na co i po co - pytam i nie ma wyjaśnienia. Bo coś mi się wydawało, że mogę pomóc. Guzik z pętelką. Jak ktoś nie chce zmiany - odpuszczajcie sobie te osoby. Idźcie dalej.
Nie wierzę. Jestem jedyną, która Go pamięta i darzy ciepłym uczuciem. Ja tęsknię za wszystkimi, którzy polegli na polu walki na forum gloria.tv i zostali bez wyjaśnień zbanowali a potem honorowo odeszli. Jestem wdzięczna Bogu za tych ludzi. Ostała się ostatnia najgorsza łajza forumowa non-stop banowana, wywalana ale trwam. Jeszcze troszkę.
tahamata martwię się o Ciebie, bo ostatnio toś zmarkotniał i życie jakby mniej smakuje... Nie pisz tylko, że brakuje tutaj kogoś ... ...Strzel sobie kielonka!
On się da lubić biniobillku. Trza jeno znaleźć w nim dobre i mocne atuty, a ma ich od licha. Yntelygentny jest; zaradny, bo umie konta sobie zakładać; przebojowy, bo z pieśnią na ustach idzie pod wiatr; jest też bystry i spostrzegawczy i mówi otwarcie o tym, o czym inni "szczypią" się gadać. Mankament ma taki jako i inni: bywa siermiężny w słowach. Ale doświadczenie życiowe ma i to spore. Uczyć się można wiele...
fr_parvus 2014-08-24 14:41:00 Wielu zamężnych mężczyzn, katolików, chodzących co niedzielę do kościoła - nie zdaje sobię sprawy z tego, że oglądając się na ulicy za bezwstydnie ubraną kobietą i patrząc na jej ciało pożądliwie - już dopuszcza się zdrady małżeńskiej. Złota czcionka
fr_parvus 2014-08-24 14:41:00 Wielu zamężnych mężczyzn, katolików, chodzących co niedzielę do kościoła - nie zdaje sobię sprawy z tego, że oglądając się na ulicy za bezwstydnie ubraną kobietą i patrząc na jej ciało pożądliwie - już dopuszcza się zdrady małżeńskiej w swym sercu. Podobnie dzieje się, gdy mężczyzna zamężny oglądając fotografie, czy filmy - przedstawiające obnażone kobiety - spogląda na nie pożądliwie. .... Kiedy ustawa o małżeństwach męskich weszła w życie? Ja nic o tym nie wiem. Od kiedy dwóch facetów może stać się jednością?
Szczwany lis z niego. Dlatego tak lubi filmy przyrodnicze. Patrzy patrzy i przenosi na ludzi... podstępny, szczwany lisek. A jeszcze kwiaty zamieść parweniuszu, bo bez tego "goło i niewesoło"