Nie daj się pociągnąć żalem nienawiści i wybacz mu swoje poranienia.
********************
A czym cie baranie poranił Najświętszy z Papieży?
@sługa Boży Umiłowanej duszy ?
Pamięć o nim przeklęta.
----------------------------------------------------
Przeklinanie pamięci zmarłego, nawet jeżeli ów zmarły mocno pobłądził w życiu, jest z punktu widzenia katolickiego mocno niewłaściwe.
Izabela Sylwia - IS 2201 Nie ja przeklinam jego pamięć.
Przeklinają go wszystkie jego czyny wymierzone w Święty Kościół Katolicki
za które nie wyraził do śmierci żalu i skruchy.
Czyny i słowa, które niesłabnącym echem odbijają się do dziś
a pamięć o tym co uczynił Kościołowi wieczna.
Pisząc o "przeklętej o nim pamięci" nie przeklinam ani jego, ani jego pamięci - stwierdzam fakt.
Pamięć o nim jest przeklęta - dla całego Kościoła Katolickiego,
który z wielką jego pomocą stał się w swej większości sektą.
Nie dbam o to, że nie żyje.
Większość z tz. pokolenia JPII ma zainstalowany w sobie program idealizujący postać sp. Karola Wojtyły. Niestety dzisiaj pryska jak bańka mydlana jeden z największych autorytetów tego świata. Naprawdę nie da się rozumowo usprawiedliwić awangardowej mentalności choćby najbardziej popularnej i lubianej osoby. Uczucia, uczucia i jeszcze raz uczucia bez wędzidła rozumu to samobójstwo dla realizmu opartego na faktach. Po owocach poznajemy autorytet Jana Pawła II. Jakie to owoce utwierdzają nas współczesnych do wiary w nadzwyczajność osoby Karola Wojtyły?
Mt 5,22
Jezus powiedział do swoich uczniów!!!!
A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka*, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: "Bezbożniku", podlega karze piekła ognistego.
@Urszula Rok Nie rozróżniasz pojęć. Podejrzewam, że mówienie prawdy nazywasz gniewem. Ale tylko prawda może pomóc Janowi Pawłowi II, tam w wieczności.
Pomóż umiłowanej duszy Karola Wojtyły, która cierpi ze zgryzoty. Potrzebuje oczyszczenia czyli pokuty. Ofiaruj mu choć jedne Zdrowaś Maryjo. Bóg zapłać.
Potrzebuje i oczyszczenia, i modlitwy. A nie chwalenia, uwielbiania i stawiania na świeczniku. Takie uwielbianie go nie jest mu miłe, bo -zdaje sobie sprawę teraz z tego - niezasłużone. Choćby jedno Zdrowaś Maryjo będzie mu wielką radością i ulgą.
Czy przez tak szybkie ogłoszenie Jana Pawła II i innych posoborowych papieży świętymi, nie zablokowano modlitw za ich dusze? Bo niby po co się za nich modlić, skoro zostali ogłoszonymi świętymi.
Gdyby nie Papież to byście nawet w książkach o demokracji i wolności nie przeczytali. Żal mi Was
wacula25wp.pl Prawdziwym mottem życiowej filozofii Karola Wojtyły było "Każdy człowiek jest drogą Kościoła". Tą drogą jechał jak szalony od młodego księdza aż po papieża. Tępo miał bardzo dobre jednak kierunek absolutnie niewłaściwy. Po prostu błędna droga i nie w tą stronę. Próbowano go powstrzymać, przekonać, nawrócić, ostrzegano. Niestety pruł całą na przód zakochany w tym świecie. Zapomniał lub nie wiedział, że to co kościelne nie może być równocześnie światowe. Nie jesteśmy z tego świata.
baran katolicki-Piszesz -[ . Próbowano go powstrzymać, przekonać, nawrócić, ostrzegano. Niestety pruł całą na przód zakochany w tym świecie ]==. No Jan Paweł II papież podróżnik mówili. Podróże to był znak firmowy tego pontyfikatu. Papież był wyczulony na krzywdę ludzi. Wiedział, że oni do niego nie przyjadą, więc on jeździł do nich .A Wzorował się na św. Pawle i tak jak apostoł spowodował, iż chrześcijaństwo rozprzestrzeniło się na cały antyczny świat, tak on wzmocnił globalne znaczenie Kościoła
Wszelkie lewactwo i innowiercy muszą się pogodzić z tym że Polska jest katolicka od wieków i nikt tego nie zmieni i nikt nie dyskryminuje nikogo i nie zmusza.
Nie tylko się powinni pogodzić, ale dobrze byłoby, gdyby im przyszedł pomysł przystąpienia do wiary katolickiej.
zeflik13 Spójrz realnie na diabelski ogon z osądami jaki ciągnie się za duszą świętej pamięci Karola Wojtyły. Wielu z nas ma do osoby Jana Pawła II uzasadnione żale/pretensje/. Nawet tutaj na forum nie wszystkich zaślepiła romantyczna postawa naszego wielkiego rodaka, który piastując Urząd Świętego Piotra wiele dobra ale i zła uczynił. Nie cały Jan Paweł II już jest uświęcony. Dlatego moja prośba o gorące i powszechne przebaczenie i szczerą modlitwę za duszę świętej pamięci umiłowanego Karola Wojtyłę. Taka modlitwa jest mu teraz bardzo potrzebna, kiedy dzisiaj widzi w prawdzie współczesny Kościół rzymskokatolicki z Franciszkiem na czele. Tutaj wystarczy zwykła intuicja aby zrozumieć dlaczego wciąż płacze w Czyśćcu.
Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? 4 Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku? 5 Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata. 6 Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie poszarpały2.każdy potrzebuje modlitwy ! To są słowa Boga ,dla mnie święte i nie dyskutuje z Bogiem ,a Ty ? dopiero po śmierci dowiemy się prawdy ,wtedy się okaże czy te żale i pretensje były uzasadnione .A zatem pomódlmy się za to że Bóg dał nam papieża z Polski ,bądźmy z tego wdzięczni Panu że tak nas wyróżnił .Boże miej w opiece naszego papieża którego tak znieważają ,przebacz tym którzy tak czynią ,mimo tego że sami nie są bez grzechu. Amen
Ewangelia Mateusza 6,14-15
Bo jeśli odpuścicie ludziom ich przewinienia, odpuści i wam Ojciec wasz niebieski. A jeśli nie odpuścicie ludziom, i Ojciec wasz nie odpuści wam przewinień waszych.
Powściągliwość w sądzeniu. Obłuda1
7
1 Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. 2 Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. -weź to sobie do serca baranie katolicki .Skąd możesz wiedzieć gdzie znajduje się czyjaś dusza ? stawiasz siebie w miejsce sprawiedliwego Boga ?
Mam wrażenie, że mówiąc o obłudzie masz na myśli sam siebie. Z tego co się orientuję zdeformowany, niekatolicki krzyż z wygiętymi ku ramionami uważasz za właściwy.
Ave Maria, gratia plena, Dominus Tecum, benedicta Tu in mulieribus et benedictus fructus ventris Tui, Jesus. Sancta Maria, Mater Dei ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae. Amen.