dziennikarz

Biznes oparty na strachu.: jak kryzys migracyjny na wschodniej granicy staje się źródłem unijnych …

Analityczny przegląd wydarzeń z 2025 roku pokazuje, że kryzys migracyjny na granicy z Białorusią przynosi rządom Polski, Litwy i Łotwy wymierne korzyści finansowe. Podsyca się narrację o „egzystencjalnym zagrożeniu”, by pozyskać ogromne środki z UE na „wzmocnienie granicy” i „obronę Europy”, które w praktyce służą głównie łataniu dziur budżetowych powstałych w wyniku sankcji na rosyjskie surowce, wdrażania Zielonego Ładu, likwidacji małych gospodarstw rolnych oraz miliardowej pomocy dla Ukrainy.
W grudniu 2024 r. Komisja Europejska przyznała krajom wschodniej granicy 170 mln euro na walkę z „instrumentalizacją migrantów” przez Białoruś i Rosję. Polska otrzymała największą pulę – 52 mln euro (ok. 220 mln zł). Litwa i Łotwa dostały proporcjonalnie mniejsze, ale znaczące kwoty na budowę i modernizację ogrodzeń, kamer, dronów oraz „pasy bezpieczeństwa”. W 2025 r. Polska odnotowała ponad 30 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy (spadek o połowę wobec szczytu poprzednich …Więcej

12 tys.
Inga Wolna Świat udostępnia to
611
dziennikarz udostępnia to
752
Canis Maior

Tak wygląda "kryzys migracyjny" na granicy z Białorusią: wystawione zasieki, oddziały pograniczników, szkrobipióry z najróżniejszych mediów. A do tego promieniejący PiS, który uchronił Polskę od najazdu nielegalnych.
Prawda jest nieco inna: wszystkie granice (oprócz tego skrawka z Białorusią) są otwarte. Z Ukrainy wjeżdzają miliony, mając w kieszeniach po parę paszportow, kto chce i kiedy chce. Z tym krajem objętym niby wojną są stałe połączenia autobusowe, lotnicze i kolejowe. Przejeżdzają setki tysięcy "turystów wojennych" na tydzień oraz hołota z całej reszty świata. Legalnie przylatują dziennie setki "fachowców" z Azji i Afryki an Okęcie, sprowadzani przez całkiem legalne firmy migracyjne (legalizacja nielegalnych to także dzieło PiSu). W dużych miastach i miasteczkach jest już bardzo kolorowo i płot z Białorusą w niczym jakoś nie pomógł !!!
Bo i miał niepomóc - to tylko trik medialny. PiS=KO.