tahamata

Bp. Atanazy Schneider: Pięć ran na liturgicznym mistycznym Ciele Chrystusa...

IV- Pięć ran na liturgicznym mistycznym Ciele Chrystusa
W liście do biskupów Kościoła katolickiego, który Benedykt XVI wysłał wraz z motu proprioSummorum Pontificum, papież umieścił następującą istotną deklarację: „W historii liturgii jest wzrost i postęp, nie ma za to żadnych zerwań. To, co poprzednie pokolenia uważały za święte, świętym pozostaje i wielkim także dla nas.” Mówiąc to, papież wyraził podstawową zasadę liturgii, której nauczały Sobór Trydencki, papież Pius XII i Sobór Watykański II.
Patrząc obiektywnie na praktykę liturgiczną znaczącej większości kościołów w świecie katolickim, gdzie odprawia się zgodnie z formą zwyczają rytu rzymskiego, nikt uczciwy nie może zaprzeczyć, że wymienione wcześniej reguły liturgiczne Soboru Watykańskiego II nie są nigdy, lub prawie nigdy respektowane. Jest tak pomimo kłamliwego twierdzenia, że jest to praktyka liturgiczna jakiej domagał się Sobór Watykański II. Istnieje pewna liczba konkretnych elementów dominującej praktyki liturgicznej w …Więcej

192 tys.
tahamata

Kolejną raną jest całkowity zanik łaciny w ogromnej większości celebracji Eucharystycznych w formie zwyczajnej we wszystkich krajach katolickich. Jest to bezpośrednie i jawne sprzeciwienie się zaleceniom Soboru Watykańskiego II.

PiusX

Św. Pius X z bólem demaskował zwodnicze bezdroża zwolenników nowości:
"Taką jest, Czcigodni Bracia, teoria; jaką jest praktyka modernistów; i jedna i druga głosi, że nie ma w Kościele nic trwałego, nic co by było niezmiennym" (Pascendi). Za naszych czasów postąpiono za tymi słowami z bezwzględną konsekwencją. Wydaje się, że w ciągu ostatnich 40 lat dzieło zniszczenia dotknęło w Kościele wszystkiego, co tylko zostało w Nim uświęcone wielowiekową tradycją, sięgającą czasów pierwszych chrześcijan. W bezprecedensowy sposób, w miejsce dokonanej dewastacji, stworzone zostały rzeczy całkiem nowe:
1) Nowy Kalendarz liturgiczny (przemieszanie układu świąt i dni wspomnień).
2) Nowy Brewiarz ("rewizja" psałterza, psalmów, czytań, hymnów, pieśni, wywrócenie do góry nogami całej struktury oficjum).
3) Nowy Mszał (Novus Ordo Missae 1969).
4) Nowe elementy wspólne Mszału i Brewiarza (ryty roku liturgicznego, kolekty, modlitwy i prefacje, ewolucja w rubrykach).
5) Nowy Pontyfikat (ryty konsekracji dziewic, profetów, w miejsce rytów konsekracji kościoła i ołtarza wprowadzono ryty dedykacji).
6) Nowy Rytuał (sakramenty i sakramentalia - m.in. skreślono obowiązkowe egzorcyzmy z rytuału Chrztu Św., zastąpiono Sakrament ostatniego namaszczenia - "sakramentem chorych").
7) Nowe Martyrologium (wykreślenie wielu świętych, którzy podobno nigdy nie istnieli, np: Św. Jerzy).
8) Nowy Kantykał (wyrzucenie "starych" pieśni, dodanie nowych).
9) Nowy Ceremoniał biskupi.
10)Nowy Kodeks Prawa Kanonicznego.
11)Nowe Ryty Kaplicy Papieskiej.
12)Nowy Rytuał Egzorcyzmów.
13)Nowy Różaniec.
14)Nowe przepisy dla Kolegium Kardynałów i konklawe.
15)Nowe obrzędy po śmierci i po wyborze nowego papieża (porzucenie tiary i zaprzestanie koronacji papieskiej).
16)Nowe zasady udzielania odpustów.
17)Nowe, ekumeniczne tłumaczenie Pisma Św.
18)Nowy Katechizm.
19)Nowe Przykazania Kościelne.
20)Nowy, kolegialny ustrój Kościoła Posoborowego (Reforma Kongregacji Rzymskich, Konferencji episkopatów).

tahamata

Psiemislavius — 2012-07-31 11:39:57:
Pierwsza reforma mszalna nie była taka zła.
Wszystko, co ma choć pozór zła należy odrzucić.

PiusX

"Rezultatem reformy liturgicznej jest nie odnowa, ale dewastacja"
Józef Kardynał Ratzinger

PiusX

Dlaczego nowa Msza nie jest katolicka?
Dlaczego nowa Msza nie jest katolicka?

Psiemislavius

Pierwsza reforma mszalna nie była taka zła. Dopiero wprowadzenie spoganiałej formy liturgicznej Bugniniego utworzyło coś, co dzisiaj odprawia się niemal w każdej świątyni. A sam hierarcha został potem wylany z Watykanu, bo zostało odkryte, że jest wolnomularzem. Idąc tym tropem: skoro on był wolnomularzem i opracował Mszę, to ta Msza też jest wolnomularska i, tak jak on, powinna zostać wylana z liturgii (cz. zniesiona i zakazana).

Jedrek.

.... a czyż mason bp.Bugnini nie miał znaczącej pieczy nad przeprowadzeniem SV2 ? czyż nie był już wtedy w stanie zrobić to -czego dokonał póżniej?

tahamata

Końcowe dokumenty zalecały łacinę. Paweł VI wyznaczył bp. Bugniniego do opracowania nowego Mszału a ten przy pomocy masonów i protestantów opracował Mszę ocierającą się o protestantyzm z językami narodowymi. To jest duży i może nieprecyzyjny skrót, ale oddaje mechanizmy. A Paweł VI zamiast wrzucić to do kosza wprowadził tę Mszę do Kościoła.

Jedrek.

tahamata — 2012-07-30 22:42:35:
Dokładnie Jędrek... soborowe dokumenty kazały odprawiać Mszę po łacinie. Ale mason abp. Bugnini miał inną optykę patrzenia.
===========================================
.....NIE BARDZO ROZUMIEM .CZY W KOŃCOWYM DOKUMENCIE WYSZŁO TAKIE ROZPORZADZENIE CZY NIE? A JEŚLI TAK -TO KTO TAK NAPRAWDE TO ZLEKCEWAŻYŁ LUB ZABLOKOWAŁ?

tahamata

Dokładnie Jędrek... soborowe dokumenty kazały odprawiać Mszę po łacinie. Ale mason abp. Bugnini miał inną optykę patrzenia.

Jedrek.

tahamata- Kolejną raną jest całkowity zanik łaciny w ogromnej większości celebracji Eucharystycznych w formie zwyczajnej we wszystkich krajach katolickich. Jest to bezpośrednie i jawne sprzeciwienie się zaleceniom Soboru Watykańskiego II.« Szczegóły
=========================================
......TZN ŻE SV2 -DOMAGAŁ SIĘ I NAKAZYWAŁ UTRZYMANIE LITURGII PO ŁACINIE -ALE HIERARCHJOWIE TEGO NIE PRZESTRZEGAJĄ ?

tahamata

Patrząc obiektywnie na praktykę liturgiczną znaczącej większości kościołów w świecie katolickim, gdzie odprawia się zgodnie z formą zwyczają rytu rzymskiego, nikt uczciwy nie może zaprzeczyć, że wymienione wcześniej reguły liturgiczne Soboru Watykańskiego II nie są nigdy, lub prawie nigdy respektowane. Jest tak pomimo kłamliwego twierdzenia, że jest to praktyka liturgiczna jakiej domagał się Sobór Watykański II. Istnieje pewna liczba konkretnych elementów dominującej praktyki liturgicznej w formie zwyczajnej, które reprezentują znaczące zerwanie ze stałą i ponadtysiącletnią praktyką.

tahamata

Trzecią raną są nowe modlitwy podczas Offertorium. Są one całkowicie nową twórczością i nigdy wcześniej nie były używane w Kościele. W mniejszym stopniu wyrażają one ofiarę Krzyża niż koncepcję uczty; w ten sposób przypominają raczej żydowskie modlitwy szabatowe. W ponadtysiącletniej tradycji Kościoła na Wschodzie i na Zachodzie, modlitwy offertoryjne zawsze były zorientowane przede wszystkim na tajemnicę ofiary Krzyża (patrz: Paul Tirot, Histoire des prières d’offertoire dans la liturgie romaine du VIIème au XVIème siècle [Rzym, 1985]). Nie ulega wątpliwości, że taka całkiem nowa twórczość sprzeciwia się Soborowi Watykańskiemu II, który stwierdza: „Innovationes ne fiant . . . novae formae ex formis iam exstantibus organice crescant” (Sacrosanctum Concilium, 23).
Kolejną raną jest całkowity zanik łaciny w ogromnej większości celebracji Eucharystycznych w formie zwyczajnej we wszystkich krajach katolickich. Jest to bezpośrednie i jawne sprzeciwienie się zaleceniom Soboru Watykańskiego II.

Jedrek.

nowy2017 — 2012-07-29 14:07:27:
Jędrek Ty jesteś shizmatykiem,więc co Ty możesz powiedzieć na ten temat...
===============================================
......MNIE JUŻ ZNA CAŁY PORTAL GLORII I NIE MUSZĘ SIĘ PRZED TAKIM CIENIASEM JAK TY TŁUMACZYĆ -BO I TAK NIE WIADOMO SKĄD ŻEŚ PRZYSZEDŁ I CZEKA SZUKASZ NA PORTALU KATOLICKIM ORAZ JACY DIABLI CIE TU NADALI!

Jedrek.

„W historii liturgii jest wzrost i postęp, nie ma za to żadnych zerwań. To, co poprzednie pokolenia uważały za święte, świętym pozostaje i wielkim także dla nas.”
==========================================

......niestety to co SV2 wniosło do KOŚCIOŁA NIE SATYSFAKCJONUJE PRAWDZIWYCH KATOLIKÓW ! ba ! wręcz napawa nas strachem !

W liście do biskupów Kościoła katolickiego, który Benedykt XVI wysłał wraz z motu proprio Summorum Pontificum, papież umieścił następującą istotną deklarację:
„W historii liturgii jest wzrost i postęp, nie ma za to żadnych zerwań. To, co poprzednie pokolenia uważały za święte, świętym pozostaje i wielkim także dla nas.”

tahamata

Pierwszą i najbardziej oczywistą raną jest celebrowanie ofiary Mszy z kapłanem zwróconym twarzą w kierunku ludu, zwłaszcza podczas Modlitw Eucharystycznych i Konsekracji, najwyższych i najświętszych momentów czci, która należy się Bogu. Ta zewnętrzna forma odpowiada, przez samą swą naturę, temu w jaki sposób uczy się grupę ludzi lub spożywa wspólny posiłek. Jesteśmy w zamkniętym kole. I forma ta w żaden sposób nie odpowiada modlitwie, a już tym bardziej adoracji. Sobór Watykański II również nie życzył sobie tej formy w żaden sposób, nie była ona też zalecana przez Magisterium papieży po Soborze. Papież Benedykt XVI napisał we wstępie do pierwszego tomu swych dzieł wybranych: „Pomysł, że kapłan i ludzie podczas modlitwy powinni patrzeć na siebie nawzajem, zrodził się dopiero w czasach współczesnych i jest całkowicie obcy pierwotnemu chrześcijaństwu. W istocie, kapłan i lud nie zwracają się ze swą modlitwą do siebie nawzajem, lecz razem zwracają się do Pana. Z tego powodu patrzą w tym samym kierunku podczas modlitwy: w kierunku Wschodu, jako symbolu powrotu Pana, albo gdy jest to niemożliwe, w kierunku obrazu Chrystusa na apsydzie, w kierunku krzyża, albo po prostu w górę. ”
Ta forma celebracji, w której wszyscy patrzą w tym samym kierunku (conversio ad orientem, ad Crucem, ad Dominum) jest nawet wymieniona w rubrykach nowego rytu Mszy (patrz: Ordo Missae, 25 133-134). Tzw. celebracja „versus populum” w żadnym wypadku nie ma nic wspólnego z koncepcją Świętej Liturgii, tak jak jest to sformułowane w deklaracjachSacrosanctum Concilium, 2 oraz 8.

jozef1807

Drugi Sobór Nicejski, już roku 787, zabronił takich praktyk, formułując to w formie kanonu: „Jeżeli ktoś nie jest wyświęcony, nie wolno takiej osobie czytać z ambony podczas Świętej Liturgii.” (Kan. 14)
Lektorki i inne baby w Prezbiterium skutecznie zniechęciły mnie do NOM. Czy Najświętsza Maryja Panna nauczała od ołtarza?
Czy one uważają się że większe i godniejsze od Bogurodzicy?

tahamata

Drugą raną jest rozdawanie Komunii na rękę, co jest obecnie powszechne niemalże na całym świecie. Ta forma nie tylko nie jest wspomniana przez Sobór Watykański II, lecz także została wprowadzona przez wielu biskupów wbrew woli Stolicy Apostolskiej, a nawet wbrew głosowaniu biskupów w 1968 roku. Papież Paweł VI legitymizował ją dopiero później, niechętnie i pod pewnymi warunkami.
Papież Benedykt XVI od czasu Bożego Ciała w 2008 roku rozdaje Komunię wiernym klęczącym i tylko na język, zarówno w Rzymie jak i w różnych miejscach, które odwiedza. W ten sposób daje on całemu Kościołowi jasny przykład praktycznego Magisterium w dziedzinie liturgii. Jako że kwalifikowana większość biskupów odrzuciła rozdawanie Komunii na rękę jako coś szkodliwego już 3 lata po Soborze, jak wielka część samych ojców soborowych uczyniłaby to 3 lata wcześniej!