Ogólnoświatowa krucjata przeciwko kryzysowi w Kościele - Schneider
Przy okazji Uroczystości Niepokalanego Poczęcia Biskup Schneider ogłosił ogólnoświatową krucjatę modlitewną w intencji Bożej interwencji w związku z ogromnym kryzysem, który dotyka Kościół.
Krucjata wystartuje 6 stycznia i dobiegnie końca 7 grudnia 2024. Modlitwa będzie obejmować codzienne zmawianie Różańca Świętego oraz celebrację Pięciu Pierwszych Sobót (spowiedź i komunia w pierwsze soboty pięciu następujących po sobie miesięcy).
Wszelkie informacje w 36 językach są dostępne pod adresem LiveFatima.io.
Oby była to Katolicka krucjata. Święta Tradycja, Katolicka Msza Święta i z czystej Wiary - czysta Modlitwa... Jak Kościół naucza: "Lex orandi - lex credendi"
Kryzysu nie ma dla tych katolików , którzy pozostali wierni Tradycji i Mszy Św.Wszech czasów -odcinając się tym samym od posoborowego anty kościoła i posoborowej jurysdykcji anty papieży ! -to dotyczy również osoby tego zagubionego duchownego ! " NIE WPRZĘGAJCIE SIĘ W JARZMO Z NIEWIERNYMI !!! "
A zastanowił się Pan nad tym że objawienia w Fatimie były przed soborem V2? Zwalacie wszytsko na sobór a prawda jest taka że to przed soborem były 2 wojny światowe! To przed soborem Jezus mówił o naduzyciach liturgicznych kapłanów, o tym że kapłani Go nie sznuja i nie kochają. Czy chodzi więc o formę liturgi czy o miłość do tej liturgii i wiarę? Mysle ze prosto jest zwalić całość winy na zmiany posoborowe i wyłączyć siebie z tejże winy " bo ja chodzę na Msze wszechczasow" jakby to miło kogokolwiek chronić od czegokolwiek!!!! Nie, forma nikogo przed niczym nie ochroni,zmiana serca i siebie! Swietosc nas ochroni! Nadużycia liturgiczne osiągaja niemal już swój szczyt ale myslenie że to przez zmiany jest chowaniem głowy w piasek. To przez brak wiary który się zaczął grubo przed soborem i tylko się pogłębia. Zrozumieć trzeba że forma może nas w tej wierze utwierdzac ,może ale nie musi gdy serce jest zatwardziałe.
......" co ma piernik do wiatraka " ??? ja pisze o czasach posoborowych a nie przed soborowych . Co się wydarzyło przed masońskim soborem SVII -to wola Boża ! a wojny jak zwykle są kara za nasze grzechy ! My mamy trwać w niezmiennej , niezmutowanej i krystalicznie czystej Nauce KK-go ,Ewangelii i Tradycji i żadna wojna nas od tego nie zwalnia !
To co napiszę nie jest czczym gadaniem internauty. Opieram to na Słowie Bożym i ta informacja jest na 100% pewna: Franciszek jest Gogiem, fałszywym prorokiem z Apokalipsy św. Jana. W tym człowieku mieszka demon. Jest też on nazwany bestią drugą, Małym Rogiem. W jego nazwisku jest ukryte jego imię: berGOGlio, natomiast suma liczb po dodaniu wartości liter tego nazwiska w systemie ASCII wynosi 666 - liczbę imienia bestii podaną w Apokalipsie. Franciszek nie jest jeszcze antychrystem, bestią pierwszą, ale jest anty Janem Chrzcicielem, nowym Judaszem, antypapieżem wybranym na bezprawnym konklawe pod wpływem masońskiego spisku kardynałów zwanych "Mafią z Sankt Gallen". Jego zadaniem jest niszczyć Kościół i szykować drogę dla syna zatracenia - szatana w ludzkiej postaci, antychrysta który wkrótce wejdzie na scenę, na razie nie wiemy kim jest (stan na 12.2023). Biblijnym KATECHONEM był Papież Benedykt XVI, który pod wpływem Ducha Świętego w niesamowicie cudowny i sprytny sposób ustąpił miejsca synowi zatracenia Franciszkowi, aby ten przygotował drogę antychrystowi. Wszystko to po to, by Pismo się wypełniło. Pieczęć Pierwsza Apokalipsy: ODSTĘPSTWO została już złamana.