"Nikt nie może być potępiony na zawsze,
bo to nie jest logika Ewangelii!" (n. 297)
Czyli według „papieża”-heretyka (Kanon 188.4 (1917 Code of Canon Law ) stwierdza, że jeśli duchowny (papież, biskup, itp.) staje się heretykiem, traci swój urząd, bez jakiejkolwiek deklaracji, z mocy prawa.)
1. Piekło jest bezludne (skoro „nikt nie może być potępiony”)
2. Piekło (o ile w ogóle istnieje?) nie jest wieczne ("na zawsze").
3. "to nie jest logika Ewangelii" - ładne, a raczej obrzydliwe kwiatki. Atak w świętą Ewangelię?! To właśnie w Ewangelii pełno jest dowodów na istnienie piekła (chociażby opis Sądu Ostatecznego, czy częste zakończenia przypowieści w stylu "tam będzie płacz i zgrzytanie zębów")
Prawdziwy geniusz kłamstwa! W jednym króciutkim zdaniu tych kłamstw i to z grubej rury jest aż trzy!!! Ale my nie chcemy takich geniuszów. Pomyśleć, że już niedługo nasza młodzież będzie faszerowana tymi obrzydliwościami na Światowych Dniach Młodzieży!
Te heretyckie słowa zostały tak przebiegle sformułowane, żeby ich treść dosłowna nie była tak jaskrawa i czytelna. Ale jest w całkowitej, heretyckiej pełni wyrażona. Bez cienia wątpliwości wypełnia się właśnie teraz przepowiedziane proroctwo, które mówi, że zostanie oficjalnie ogłoszone (adhortacja jest przecież oficjalnym dokumentem), że PIEKŁO NIE ISTNIEJE!!! Ale istnieje i to przede wszystkim dla Fałszywego Proroka i Antychrysta (o czym jest mowa w Księdze Apokalipsy). „A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków.” [Ap 20,7]
Fragment orędzia Pana Jezusa z 12.01.2014r. (wówczas ciężko było w to wszystko uwierzyć, a teraz stało się rzeczywistością...)
„Dzieci Boże muszą zostać teraz poinformowane o palącej potrzebie modlitwy za dusze, które są ślepe na Prawdę. Albowiem już wkrótce zostanie oficjalnie ogłoszone, że piekło jest miejscem, które nie istnieje. Duszom zostanie powiedziane, że wszystkie Boże dzieci, o ile tylko wiodły uczciwe i godne życie — bez względu na to, czy wierzą, czy nie wierzą w Boga — otrzymają Życie Wieczne. Ale to będzie kłamstwo. Z piekła nie ma powrotu. Ono jest na wieczność.
Wiele dusz, które Mnie otwarcie odrzuciły, tak prywatnie, jak i publicznie, dusi się w piekle. Ich rozżalenie pogarsza jeszcze ich straszne cierpienie i nienawiść szatana. Kiedy jest się już w piekle, wtedy szatan objawia się w swoich wszelkich złowrogich i odrażających postaciach, a jego nienawiść wypełnienia każdą sekundę. Obrzydzenie, jakim ich napawa — ta sama bestia, którą czcili, żyjąc na ziemi — jest samo w sobie znaczącą przyczyną ich cierpienia. Jednak to ich oddzielenie ode Mnie i ból, którego doświadczają z powodu ciemności, stanowią największe udręczenie.”
I jeszcze warto sobie przypomnieć choć trochę nauczanie Kościoła o istnieniu piekła:
KKK 1056: Idąc za przykładem Chrystusa, Kościół uprzedza wiernych o "smutnej i bolesnej rzeczywistości śmierci wiecznej”
KKK 1033: (...)Umrzeć w grzechu śmiertelnym, nie żałując za niego i nie przyjmując miłosiernej miłości Boga, oznacza pozostać z wolnego wyboru na zawsze oddzielonym od Niego. Ten stan ostatecznego samowykluczenia z jedności z Bogiem i świętymi określa się słowem "piekło".
Z Ewangelii:
„(…) zbierze pszenicę swoją do spichlerza, lecz plewy spali w ogniu nieugaszonym.” [Mt 3,12]
„Wtedy powie i tym po lewicy: Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom. (…) I odejdą ci na kaźń wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.” [Mt 25,41.46]
„Jak tedy zbiera się kąkol i pali w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle swoich aniołów i zbiorą z Królestwa jego wszystkie zgorszenia, i tych, którzy popełniają nieprawość, I wrzucą ich do pieca ognistego; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.” [Mt 13,40-42]
Z Apokalipsy:
„Jeżeli ktoś odda pokłon zwierzęciu i jego posągowi i przyjmie znamię na swoje czoło lub na swoją rękę, to i on pić będzie samo czyste wino gniewu Bożego z kielicha jego gniewu i będzie męczony w ogniu i w siarce wobec świętych aniołów i wobec Baranka. A dym ich męki unosi się w górę na wieki wieków i nie mają wytchnienia we dnie i w nocy ci, którzy oddają pokłon zwierzęciu i jego posągowi, ani nikt, kto przyjmuje znamię jego imienia.” [Ap 14,9-11]
Istnienie piekła zostało także udowodnione u Doktorów Kościoła: np. św. Teresa z Avila, św. Katarzyna Sieneńska, św. s. Faustyna i wielu, wielu innych. Wielu świętych miało wizję piekła (np. ks. Jan Bosko, bł. A.K.Emmerich, dzieci z Fatimy) i wg nich nie było ono bezludne, ale dokładnie na odwrót: było przepełnione! Szokujące było właśnie to, że taka masa dusz tam idzie (łącznie z tymi, których znaliśmy, łącznie z kardynałami, biskupami, kapłanami...)