Mam mieszane uczucia co do tego z pierwszej strony się cieszę że w końcu konserwatywni kardynałowie biskupi i księża tworzą ruch oporu przeciwko pseudopapieżowi z drugiej bardzo prawdopodobne ze może być to masońska propaganda

Trąci pomówieniami na hektar. Sami Benedykta odsunęli, a teraz chcą mieć pretekst aby dalsze czystki zrobić. W tym czasie usuną wszystkich niepokornych i będą mogli całkowicie i bezkarnie robić wszystko co będą chcieli.