Maciej Krzywy

Palma czy promocja? 🌿 🛒
W tę niedzielę spotykają się dwa światy. Z jednej strony początek Wielkiego Tygodnia. Z drugiej – jedna z nielicznych handlowych niedziel w roku. Sklepy będą otwarte, galerie kuszą rabatami, a kalendarz nie zostawia złudzeń.
Co wybrać? Wygodę i szybkie zakupy po Mszy, czy spokojne wejście w czas, który dla wierzących ma szczególne znaczenie?
Zapytaliśmy o to także proboszcza parafii św. Brygidy w Gdańsku. Jego odpowiedź może dać do myślenia.
Zajrzyj do komentarza i zdecyduj sam. 👇 👇 👇

wbijamszpile.pl

Kościół i niedziela, czy zakupy w dyskoncie. Co wybierze katolik?

Kościół i wolna niedziela lub zakupy w dyskoncie. Co wybierze katolik? (FOTO: canva)
Niedziela Palmowa otwiera Wielki Tydzień, a jednocześnie jest jedną z 7 handlowych niedziel w roku. Sklepy będą działać bez ograniczeń. Pytanie brzmi, czy wierzący powinni z tej możliwości korzystać.
Niedziela, która nie jest zwykła – zakupy w dyskoncie
Niedziela Palmowa to moment szczególny. W kościołach czytana jest Męka Pańska, wierni wchodzą w czas Triduum. To nie jest jedna z wielu niedziel między zimą a wiosną. To początek najważniejszych dni w kalendarzu chrześcijańskim. Episkopat od lat przypomina, że niedziela ma być dniem Pańskim, a więc czasem modlitwy, wspólnoty i odpoczynku. Nie chodzi wyłącznie o obecność na Mszy świętej. Chodzi o styl przeżywania całego dnia. W tym kontekście rutynowe zakupy zaczynają wyglądać inaczej.
Ustawa o ograniczeniu handlu dopuszcza sprzedaż tylko w 7 niedziel w roku. Ta wypada tuż przed Wielkanocą. Sklepy mogą być otwarte, galerie planują akcje rabatowe,…

2643
wieslawa Januchowska

Prawdziwi Katolicy nie robią zakupów w Niedzielę. Mają na to sześć dni. I co mało?

Maciej Krzywy

Faryzeusze pójdą ;)