W czasach koronawirusa wierni mają utrudniony dostęp do Komunii Św. udzielanej w sposób tradycyjny – w pozycji klęczącej i do ust. W tej sprawie do redakcji PCh24.pl napływa wiele próśb o interwencję. W tym od sióstr zakonnych, które nie mają możliwości wyboru innego miejsca uczestniczenia we Mszy św. Tymczasem – jak słyszymy – szafarze bywają nieugięci i komunikują tylko „na rękę”. To niedopuszczalna praktyka. Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski jest w tym zakresie jasne.
Czyli nie ma jednolitości, każdy przyjmuje jak mu się podoba? A jak komuś się spodoba przyjąć, na siedząco lub w pozycji leżącej - do chusteczki albo do kieszeni, to też otrzyma? Nie ma odniesienia do Boga, w dalszym ciągu dochodzi do potwornych profanacji. ale mało kogo to obchodzi i jeszcze zabraniają upominać wiernych! Najważniejsze, żeby ludziom dogodzić i żeby człowiek był zadowolony! Wszyscy szczęśliwi i zadowoleni biskupi, kapłani, wierni, a najbardziej szatan. Oj będzie gorąco po śmierci, rączki będą się smażyły na czarno aż do łokci. To tylko taka naturalna dezynfekcja, oby nie na wieki.