"Amoris Laetitia" była "przełomem" dla Kościoła - kard. Schönborn
W przypisie Franciszek "zezwolił" cudzołożnikom na przyjmowanie Komunii Świętej przy użyciu sztuczki indywidualnej. Kardynał Schönborn skomentował: "To, że papież Franciszek odniósł się do kwestii, czy osoby rozwiedzione i pozostające w ponownym związku małżeńskim mogą przyjmować Komunię Świętą jedynie w małym przypisie, głęboko poruszyło mnie osobiście".
"Kiedy biorę ten dokument z mojej półki, a nawet tylko o nim myślę, wciąż doprowadza mnie do łez" - dodał.
Dla wielu ludzi w Kościele - i dla niego osobiście - dokument ten stanowił "ogromne westchnienie ulgi". Wyjaśnił, że powodem jest to, że Franciszek mówi "o prawdziwym życiu".
Rodziny w "trudnych" sytuacjach nie powinny być ograniczane ani oceniane według "sztywnych kryteriów". Zamiast tego "należy uznać" heroizm, z jakim wydają na świat dzieci i wychowują je w trudnych okolicznościach.
Kardynał Schönborn dodał, że Familiaris Consortio papieża Jana Pawła II rozczarowało wiele osób, "ponieważ często było dalekie od rzeczywistości życia ludzi". Franciszek natomiast skupił się właśnie na tym. Jednak dla Schönborna "nie ma sprzeczności" między tymi dwoma dokumentami.
Postrzega on Amoris Laetitia jako nowy klucz do interpretacji Familiaris Consortio.
Tłumaczenie AI