W tej Ewangelii Chrystus pokazuje coś bardzo pokornego i jednocześnie bardzo wymagającego: Bóg zna granice człowieka. „Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie”.
To zdanie jest jak lustro. Bo my często chcemy wszystkiego natychmiast:
- pełnego zrozumienia,
- jasnych odpowiedzi,
- pewności bez walki,
- światła bez przechodzenia przez ciemność.
A Chrystus prowadzi uczniów etapami. Nie dlatego, że ukrywa prawdę, ale dlatego, że prawda Boga jest cięższa niż nasze wyobrażenia o niej. Są rzeczy, których nie da się pojąć bez oczyszczenia serca. Niektórych słów Ewangelii nie rozumiemy nie dlatego, że są niejasne - ale dlatego, że jeszcze bronimy własnej woli.
Dlatego Jezus obiecuje Ducha Prawdy. Nie ducha nowych mód, nowych wersji Ewangelii czy wygodnych interpretacji. Duch Święty nie zmienia nauki Chrystusa. On prowadzi głębiej w tę samą prawdę.
I to jest bardzo ważne dzisiaj, kiedy tak często próbujemy dopasować Boga do naszych oczekiwań. Duch Święty nie przychodzi po to, żeby świat lepiej zaakceptował Ewangelię. Przychodzi po to, żeby człowiek miał siłę zaakceptować Ewangelię taką, jaka jest.
A prawda Chrystusa zawsze prowadzi do przemiany.
- Czasem boli.
-Czasem obnaża pychę.
-Czasem każe zrezygnować z czegoś, co wydawało nam się „normalne”.
Ale właśnie wtedy Duch Święty działa najgłębiej - kiedy przestajemy negocjować z prawdą.
To rozumiał Święty Augustyn, Biskup i Doktor Kościoła. Zanim oddał życie Chrystusowi, szukał prawdy wszędzie - w filozofii, ideach, własnych pragnieniach. Dopiero kiedy pozwolił Bogu rozbić swoje złudzenia, zaczął naprawdę rozumieć, że prawda nie jest teorią, ale Osobą.
I jeszcze jedno:
Chrystus mówi, że Duch Święty „Mnie otoczy chwałą”. To znaczy, że każde prawdziwe działanie Ducha prowadzi do Jezusa, a nie do skupienia na sobie.
Tam, gdzie człowiek stawia siebie w centrum, gdzie szuka własnej wielkości, własnych emocji albo własnej „wyjątkowości” - tam bardzo łatwo pomylić ducha ludzkiego z Duchem Bożym. Duch Święty zawsze prowadzi ku większej pokorze, większej prawdzie i większemu posłuszeństwu Chrystusowi.
Ta Ewangelia przypomina nam coś bardzo ważnego:
Nie dojrzewamy do prawdy przez samą wiedzę. Dojrzewamy do niej wtedy, gdy pozwalamy Bogu stopniowo przemieniać nasze serce.
#Ewangelia #JezusChrystus #DuchŚwięty #DuchPrawdy #Wiara #Prawda #Nawrócenie #Pokora #Święci #Kościół