Czy Zenon Kliszko był naiwny popierając Karola Wojtyłę?
Pan @. Leliwa napisał:"Karol Wojtyła był wyciągnięty na biskupa przez komunistyczną służbę bezpieczeństwa , liczyli na to że on młody i postępowy będzie w kontrze do staroświeckiego Wyszyńskiego.
Tym czasem gdy już było za późno żeby go ściągnąć JPII nie wystąpił jako kontrbiskup nowoczesnego kościoła tylko oddał cześć i posłuszeństwo Wyszyńskiemu i Tradycyjnemu Polskiemu Kościołowi."
Na co odpisałem:
"Taka jest teoria m.in. p. Weigla tj. że komunistyczne służby były naiwne. Tymczasem, one po prostu nie wiedziały (bo nie mogły wiedzieć) że bp Wojtyłę Amerykanie potem wylobbują na papieża.
Co do rzekomego sporu między kard. Wyszyńskim a kard. Wojtyłą o nowoczesność to też nie za bardzo było powodu - wystarczy przejrzeć dokumenty z tamtych lat jak obaj chętnie wprowadzali nowinki "aggiornamento"."
Po czym oba komentarze poleciały zatem zapraszam do dyskusji tutaj.
A czego sprawa dotyczy?
A tego epizodu z życia Karola Wojtyły, o którym piszą wcale nie "lefebryckie" źródła:
"Wiceminister Zenon Kliszko, najbliższy współpracownik Gomułki, zasugerował prymasowi Wyszyńskiemu, że władze państwowe zaakceptowałyby „człowieka dialogu, takiego jak ten młody biskup pomocniczy, którego nazwiska nie pamiętam, a z którym w dwa tygodnie rozwiązaliśmy sprawę seminarium krakowskiego”. I miał na myśli właśnie biskupa Wojtyłę, który doprowadził do zwrotu Kościołowi budynku seminarium przy ul. Wolskiej (dziś ul. Piłsudskiego), poprzez bezpośrednie negocjacje z I sekretarzem KW PZPR w Krakowie, Lucjanem Motyką, co bardzo zaimponowało partyjnym dygnitarzom.
Prymas zgodził się z tą sugestią i w ten sposób, przy mimowolnej pomocy komunistów, Karol Wojtyła został – 30 grudnia 1962 roku – arcybiskupem metropolitą krakowskim, potem kardynałem, a szesnaście lat później papieżem…"
Wstrząsający list Karola Wojtyły do ojca Pio. Zobacz co napisał! ⋆ Mały Dziennik
O czym jeszcze rozmawiali w roku 1962 Zenon Kliszko i Prymas Wyszyński? Pisze o tym w Pro memoria sam ówczesny Prymas Polski, relacjonując ich rozmowę w Rzymie, w związku z rozpoczynającym się Vaticanum II. Jak zapisał m.in.: "Pan Kliszko wyraża nadzieję, że w świecie coś się zmienia na korzyść, zmienia się też i w Kościele, o czym świadczy postawa Jana XXIII. Wiele uprzejmych słów dla Papieża. "Tego jeszcze 50 lat temu nie było".
Biograf Jana Pawła II G. Weigel przedstawia że Zenon Kliszko badał również kandydaturę Wojtyły przez posła Paxu Stanisława Stommę, który udał się w tej kwestii do ks. A. Bardeckiego z Tygodnika Powszechnego:
"Stomma powiedział Bardeckiemu - pisze Weigel - że niedawno rozmawiał z Zenonem Kliszko odnośnie impasu w kwestii obsadzenia wakującego arcybiskupstwa krakowskiego. Kliszko, któremu nie brakowało egocentryzmu, był bardzo zadowolony z siebie że zawetował wszystkie siedem nazwisk jakie Prymas proponował w ciągu minionego półtora roku "Czekam na Wojtyłę" - powiedział Kliszko - "Będę wetował kolejne nazwiska aż go dostanę."
books.google.pl/books?id=DB7gQb5n0VIC&pg=PA184&dq=weigel+kliszko&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwiOrqCS_NX6AhWvmIsKHcxxCo4Q6AF6BAgNEAI