Kogo chce zrobić w balona? Franciszek podkreśla "znaczenie tradycji"
Fraciszek, depczący butami po liturgicznej oraz teologicznej spuściźnie Kościoła, narzekał, że obecnie istnieje wiele form "ideologicznej kolonizacji", która "próbuje wykorzenić tradycje, historię i więzi religijne" ludności.
Lamentując dalej, Papież dodał - "wierzę, że ciemne karty historii zostały porzucone" i w związku z tym "stały się otwarte na 'kulturę anulacji', która ocenia przeszłość wyłącznie przez pryzmat określonych, chwilowych kategorii".
To stwierdzenie uderza w samo sedno motu proprio Traditionis Custodes - czyli bomby atomowej Franciszka wymierzonej w Tradycję.
#newsGiufczfvsr