B W
07:25

"W tej formie, z kontynuacją tych błędów, Kościół nie przetrwa, nawet jeśli będzie podróbką wspomaganą przez globalistów."
"To runie, jeśli Kościół się nie nawróci, nie powróci do tego, czego nauczał dawniej i nie potępi tych błędów, nazwijmy to z grubsza, posoborowia. Może to się dokonać poprzez nawrócenie a może się to dokonać poprzez kataklizm."
"Jest taka zasada masońska: burz i buduj. Na czym ona polega? Jako masoni musimy być przy tym wyburzaniu ale po tym jak zburzymy to co było, musimy być obecni przy odbudowywaniu, żeby przy odbudowywaniu narzucić swoje rozwiązania. Czyli rewolucja - tu w Kościele można wskazać Franciszek - on później odchodzi jako pełnoskalowa rewolucja - i jesteśmy przy odbudowywaniu, ale już odbudowywaniu za następnego pontyfikatu, to będzie na tyle pod kontrolą, żeby to w sposób łagodny się przyjęło w Kościele."
"Jeśli Kościół sam z siebie nie dokona takiego nawrócenia, to ten kataklizm będzie musiał być na tyle głęboki, żeby żadne zasoby wroga Kościoła …Więcej

21 tys.
B W

"W tej formie, z kontynuacją tych błędów, Kościół nie przetrwa, nawet jeśli będzie podróbką wspomaganą przez globalistów."
"To runie, jeśli Kościół się nie nawróci, nie powróci do tego, czego nauczał dawniej i nie potępi tych błędów, nazwijmy to z grubsza, posoborowia. Może to się dokonać poprzez nawrócenie a może się to dokonać poprzez kataklizm."
"Jest taka zasada masońska: burz i buduj. Na czym ona polega? Jako masoni musimy być przy tym wyburzaniu ale po tym jak zburzymy to co było, musimy być obecni przy odbudowywaniu, żeby przy odbudowywaniu narzucić swoje rozwiązania. Czyli rewolucja - tu w Kościele można wskazać Franciszek - on później odchodzi jako pełnoskalowa rewolucja - i jesteśmy przy odbudowywaniu, ale już odbudowywaniu za następnego pontyfikatu, to będzie na tyle pod kontrolą, żeby to w sposób łagodny się przyjęło w Kościele."
"Jeśli Kościół sam z siebie nie dokona takiego nawrócenia, to ten kataklizm będzie musiał być na tyle głęboki, żeby żadne zasoby wroga Kościoła nie zostały przychowane."
"Żeby chociaż jeden św. Atanazy się z tego towarzystwa wybudził. Jeśli nawet jednego nie będziemy mieli św. Atanazego, tylko tchórzy, a wszystko wskazuje, że albo są to zdrajcy albo są to zastraszeni hierarchowie, którzy boją się opowiedzieć po stronie Chrystusa i przypomnieć jakie jest prawdziwe nauczanie Kościoła. Przecież na tysiące biskupów, arcybiskupów, kardynałów i tam nie ma ani jednego, mamy pięciu takich raczej kompromisowo nastawionych, łagodnych: Sarah, Schneider, Burke i chyba to wszystko. Jeśli na cały Kościół nie będzie odważnych, którzy się przeciwstawią, to czeka nas marny koniec."
"Będzie bolało, bo musi boleć, ale Kościół się odrodzi. Tylko odrodzi się nie nawiązując do jakiś partackich encyklik, które mącą nauczanie, tylko Kościół się odrodzi wracając do prawdziwej liturgii, nie sfałszowanej, nie protestanckiej, posoborowej. Tu zacytuję Ratzingera, który sam nazwał to 'obrzydliwym produktem chwili', bardzo krytycznie wypowiadał się na temat Novus Ordo. Więc to wszystko musi odejść jako nieudany eksperyment, ekperyment wilków w owczej skórze. I wrócić do tego co w Kościele było sprawdzone."
Link : youtube.com/watch?v=6izOlnhC1Js