Jeżeli NOM nie jest ważny (naprawdę jest ważny, choć nie do końca godny), to ci, którzy sprawują ważne Msze powinni w swym sumieniu zatroszczyć się o to, by wszyscy mogli we Mszy uczestniczyć, gdyż nieuczestniczenie we Mszy Świętej niedzielnej jest grzechem ciężkim. Namawianie do nieuczestniczenia we Mszy w niedzielę, (gdy jest tylko możliwość bycia na NOM) i w zamian odmawianie Różańca też jest poważnym grzechem.
Jest to protestanckie nabożeństwo nie Katolicka Msza Święta,
ale to już chyba wiesz...
Czy Katolik może uczestniczyć w heretyckich obrzędach ?
"Kto modli się z heretykiem - staje się heretykiem" - Św. Papież Agaton.
Są opracowania, analizy porównawcze, więc nie zasłonisz się na Sądzie Bożym, że nie wiedziałaś. Zarówno kto grzeszy w tym względzie dowiesz się na Sądzie Bożym - ale już dziś twierdzisz, choć zbyt lekko to słusznie, że "nom" jest "niegodny"... Czy nie czytałaś w Piśmie Świętym: kto niegodnie Ciało Pańskie pożywa - śmierć sobie pożywa" ? Zastanów się proszę, czy w czymś fundamentalnie niegodnym, może ktoś uczestniczyć "godnie" ?
Naprawdę warto się nad tym pochylić, bo rozmawiamy o Wieczności.
Żyjemy w czasach powszechnego nomen omen odstępstwa,
więc należy zdać sobie sprawę, że jest to sytuacja nadzwyczajna,
w której ktoś pragnący Katolickiej Duchowości i Świętości, musi podejmować poważne decyzje i ścierać się z dylematami - jak omawiany.
Czy jeśli nie ma w moim mieście Mszy Katolickiej - jestem przed Bogiem usprawiedliwiony w uczestnictwie w obrzędach u heretyków protestantów ?
To dokładnie takie podejście - nawet bliskie 1:1, bo "nom" jest protestanckim tworem. Wedle logiki posoborowego "Katolika" - jeśli nie ma po drugiej stronie ulicy kościoła z Mszą Katolicką Wszechczasów i Niezmiennej Nauki, to sam sobie daje usprawiedliwienie i rozgrzeszenie z uczestnictwa w "nom".
A jeśli nie byłoby "nom" po drugiej stronie ulicy - poszedłby do protestantów, zachęcony tym, że w tym klasycznym luderańskim zborze wszystko wygląda jak w nom... Nie wiem ile jest w tobie woli zrozumienia tego co piszę do ciebie
i jaki sens ma poświęcanie tobie mojego czasu, ale pewne jest to,
że dojdziesz tam gdzie idziesz. Rozejrzyj się z kim idziesz - bo kres tej wędrówki to los z nimi na wieczność - oczywisty idących za wilkami, jak i tych za ślepymi przewodnikami.
Kwestia Natanka, któremu odbiło, lub też co więcej za nim stoi to raz,
a dwa niestety to x. Bańka z rozdwojonym językiem...
- który wyznaje publicznie, że nom jest ważny,
jak i to, że prowadzi do utraty wiary...
Z logicznego punktu widzenia i doktrynalnego - czysta schizofrenia,
bowiem jeśli coś prowadzi do utraty wiary, nie pochodzi od Boga;
jeśli od Boga nie pochodzi, do Boga nie prowadzi.
Dokąd i do kogo więc prowadzi ?
Po odpowiedzi na to pytanie, proszę odpowiedzieć sobie na to,
czy możliwe, aby prowadziła tam Prawdziwa Święta Katolicka Msza?
I dochodzimy do ściany i musu odpowiedzi u fundamentu Katolickiej:
TAK lub NIE. Jedna z tych odpowiedzi jest wobec Boga bluźnierstwem,
więc warto ostrożnie dobrać z tych dwóch, jedno słowo.
,,Wy mozolicie się całymi latami, by posiąść i odkryć tajemnicę praw fizycznych, matematycznych,chemicznych, biologicznych. One wszystkie są prze za Mnie stworzone, czekają, byście je w należyty sposób spożywali, dla dobra człowieka.
Ale wy wszystkie i wspaniałe dzieła, które stworzyłem Ja Bóg Święty, chcecie poprawiać i za namową złego ducha ku zgubie swojej. Czynicie rzeczy mordercze i obrzydliwe, obrażacie Mój Święty Majestat swoją zuchwałą głupotą! Zapamiętajcie to co wam Powiem: Tam gdzie nie ma Mojego Bożego Tchnienia, nie ma życia, jest pustka, bezsens waszych prac.
Chcecie stworzyć człowieka w próbówce, to tak jakbyście chcieli naparstkiem przelać cały ocean w inne miejsce. Nawet gdybyście przez miliard lat przelewali, może byście to zdołali zrobić, lecz życia w próbówce nie otrzymacie, bo Ja Bóg nie dam wam Mojego Tchnienia, które jest życiem. Przedłużeniem życia w was jest zasługa Mojego Tchnienia - nie biologiczny proces, który zachodzi w określonych strukturach waszego organizmu. Bez Mojego Tchnienia życiem, może być tylko degeneracja licznych komórek, które nie będą przypominały istoty żywej, mądrej, ożywionej Moim Tchnieniem życia. Ja powiedziałem: stworzymy człowieka na Obraz i Podobieństwo Nam.
A więc jakże to wy chcecie stworzyć człowieka? W próbówce - na czyj obraz?
Zapamiętajcie! Wszystko, co powiedziałem jest Święte, wielce wierne i prawdziwe.''
,, Orędzia Zbawienia'' tom IV rozdz. 34 str.61
2 więcej komentarzy od MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,WIDZICIE DZIECI , ZE KRES NA TEJ ZIEMI DOBIEGA KOŃCA BO U WAS W POLSCE ZACZYNAJĄ WPROWADZAĆ PRAWA, KTÓRE OBRAŻAJĄ BOGA OJCA.
ABORCJA MOICH NIEWINIĄTEK , IN VITRO – STWORZENIE CZŁOWIEKA NIE NA OBRAZ PODOBIEŃSTWA DO BOGA OJCA, INGEROWANIE W JEGO DZIEŁO JAKO STWÓRCY, DEPRAWACJA MAŁYCH DZIECI , PIGUŁKI PORONNE DLA DZIECI USZKADZAJĄCE WĄTROBĘ I TE RESTAURACJE W WARSZAWIE OBRAŻAJĄCE MOJA MATKĘ – MARYJĘ.
CZY BÓG TEGO NIE WIDZI I JEGO RĘKA TEGO NIE ZATRZYMA?
ZATRZYMA DROGIE DZIECI! BO NA WSZEJ ZIEMI KRÓLUJE MATKA BOŻA I ONA RAZEM ZE MNĄ POWSTRZYMA TO BLUŹNIERSTWO , KTÓRE CHCE SIĘ WYLAĆ NA WASZĄ ZIEMIĘ. I MY DO TEGO NIE DOPUŚCIMY.''
2. LUTY 2024 R., pierwszy piątek miesiąca, godz. 12:50
facebook.com/…0święto-matki-bożej- …
Kapliczkowcy są poza kościołem!
sługa Boży
A ci którzy czekają na zatwierdzenieKościoła Objaweiń z Medjigoria, głup.@mi przez Ks. Gabriela Amortha zostali nazwani!
Też tak uważam...
Wiara na podstawie prywatnych, wątpliwych i niezatwierdzonych przez Kościół (przed SWII) niebezpieczną być może.
IS 2201 Niepotrzebny dystans. Niebezpieczną jest. Poza tym nie nazwałbym w tym przypadku mamień plugastwa z Medjugorie, jako niezatwierdzonych - one są w 100%ch zatwierdzone - ipso facto.
W momencie kiedy zjawa wypluła "równość religijną i bluźnierstwo że wszystkie wiary prowadzą do Boga i we wszystkich działa Duch Święty - tym bluźnierstwem zatwierdziła kim jest. Głupcy wobec tego - tylko głupcy, mając wiedzę o tym - uznają w tym piekielnym zwidzie Królową naszą - i tym jawnie bluźnierczym uznawaniem, pieczętują swoją wieczność.