Duchowe Oblicze

🔥 KAZALI MU PRZEKLĄĆ CHRYSTUSA. ODPOWIEDZIAŁ: „86 LAT MU SŁUŻĘ”

Smyrna, II wiek. Przed rzymskim urzędnikiem staje stary biskup Polikarp.

Nie jest przypadkowym chrześcijaninem z prowincji. Ireneusz z Lyonu, który znał go jako młody człowiek, pisał, że Polikarp był uczony przez apostołów i rozmawiał z ludźmi, którzy widzieli Chrystusa. Wspominał także jego opowieści o Janie i innych świadkach pierwszego pokolenia Kościoła.

Kiedy rozpoczęły się represje, wierni namawiali Polikarpa, żeby opuścił miasto. Zgodził się i ukrył w domu poza Smyrną. Nie szukał śmierci.

W końcu został odnaleziony.

Gdy przyszli po niego uzbrojeni ludzie, nie próbował już uciekać. Kazał dać im jedzenie i picie, a sam poprosił o godzinę modlitwy. Modlił się tak długo, że minęły około dwie godziny.

Potem zabrano go do miasta.

Na stadionie czekał tłum i rzymski prokonsul. Urzędnik przypominał Polikarpowi o jego podeszłym wieku, żądał przysięgi na pomyślność Cezara i kazał mu bluźnić Chrystusowi.

Wtedy biskup odpowiedział:

„Osiemdziesiąt sześć lat Mu służę i nigdy nie wyrządził mi krzywdy. Jakże mógłbym bluźnić mojemu Królowi i Zbawicielowi?”

Prokonsul zagroził dzikimi zwierzętami.

Polikarp nie ustąpił.

Zagroził więc ogniem. Biskup odpowiedział, że ogień, którym mu grożą, trwa krótko i gaśnie, podczas gdy istnieje jeszcze ogień sądu.

Tłum zażądał jego śmierci. Ponieważ igrzyska ze zwierzętami były już zakończone, postanowiono spalić go żywcem. Źródło opisujące jego męczeństwo mówi, że przygotowano stos, a kiedy ogień nie zakończył egzekucji, wykonawca przebił Polikarpa ostrzem. Jego ciało spalono, a chrześcijanie zebrali później pozostałe kości i zachowali je z czcią.

Najważniejsze w tej historii nie jest jednak to, jak zginął.

Najważniejsze jest to, czego od niego zażądano.

Miał publicznie bluźnić Chrystusowi i ocalić życie.

Nie zrobił tego.

Osiemdziesiąt sześć lat służby Chrystusowi nie zakończyło się jednym zdaniem zdrady.

#ŚwiętyPolikarp #Męczennicy #PierwsiChrześcijanie #HistoriaKościoła #Wiara #DuchoweOblicze
1561
Duchowe Oblicze

📌 Jeszcze zanim Polikarp dotarł na stadion, próbowano nakłonić go do ustępstwa. Herod i jego ojciec Niketes zabrali go do rydwanu i przekonywali, że nic strasznego się nie stanie, jeśli uzna Cezara i wykona wymagane obrzędy.
Kiedy odmówił, wyrzucili go z rydwanu tak gwałtownie, że uszkodził nogę. Według najstarszego opisu męczeństwa podniósł się jednak i dalej szedł w stronę stadionu.