00:24
Duchowe Oblicze

⚔️ NAJWIĘKSZYM SKANDALEM EGOIZMU JEST CZŁOWIEK, KTÓRY ODDAJE SWOJE MIEJSCE DRUGIEMU
Dziś, 14 sierpnia, wspominamy św. Maksymiliana Marię Kolbego.
Jego świadectwo jest tak mocne, ponieważ uderza w najbardziej pierwotny odruch człowieka: ocalić siebie.
Kiedy wszystko zostaje odebrane, pozostaje życie. Ostatnia własność. Ostatnia granica. A św. Maksymilian właśnie tam powiedział swoim czynem, że miłość może pójść dalej niż instynkt samozachowawczy.
„Męczenniku Oświęcimia, módl się za nami”.
Nie powinniśmy jednak zamieniać jego męczeństwa w bezpieczny pomnik heroizmu, który podziwia się z daleka. Bo wtedy łatwo powiedzieć: „ja nigdy nie znajdę się w podobnej sytuacji” - i spokojnie wrócić do życia całkowicie skupionego na sobie.
Tymczasem pytanie św. Maksymiliana zaczyna się znacznie wcześniej.
Czy oddam komuś czas, którego pilnuję wyłącznie dla siebie?
Czy ustąpię, kiedy nie chodzi o prawdę, lecz tylko o moje ego?
Czy potrafię przyjąć cudzy ciężar, choć nie przyniesie mi to uznania?
Czy dobro drugiego człowieka może naprawdę coś mnie kosztować?
Heroiczna miłość nie pojawia się znikąd. Wielka godzina odsłania jedynie to, co człowiek wybierał już wcześniej w mniejszych godzinach.
Św. Maksymilian nie pokazał, że życie jest nieważne.
Pokazał coś znacznie większego: życie jest tak wielkim darem, że może stać się darem dla drugiego.
I dlatego jego świadectwo nadal rani egoizm.
Bo po nim trudniej już twierdzić, że miłość oznacza tylko dobre uczucie, życzliwość albo słowa.
Miłość potrafi zrobić miejsce drugiemu.
Nawet wtedy, gdy to miejsce kosztuje wszystko.
Zachęcamy do korzystania z Modlitewnika Tradycyjnego:
Modlitewnik Tradycyjny - Apps on Google Play
#DuchoweOblicze #ŚwiętyMaksymilianKolbe #MaksymilianMariaKolbe #14Sierpnia #MęczennikOświęcimia #Męczeństwo #MiłośćOfiarna #MiłośćBliźniego #ŚwięciKatoliccy #AktStrzelisty #WiaraKatolicka #TradycjaKatolicka #Katolicyzm

110
Duchowe Oblicze

Święty Maksymilian nie udowodnił, że własne życie jest mało warte. Udowodnił, że miłość może uczynić z najcenniejszego daru ofiarę za drugiego.