xAlbert

150 biskupów z całego świata na Międzynarodowej Konwiwencji Drogi Neokatechumenalnej
Od 7 do 12 kwietnia br. w Domus Galilaeae na Górze Błogosławieństw miała miejsce Międzynarodowa Konwiwencja Drogi Neokatechumenalnej z udziałem 150 biskupów z całego świata oraz inicjatorów Drogi Kiko Argüello, Carmen Hernandez i o. Mario Pezzi.
Bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, który uczestniczył w spotkaniu informuje, że co kilka lat Droga Neokatechumenalna wraz z jej inicjatorami i pierwszymi katechistami zaprasza biskupów z określonego regionu lub z całego świata na Wzgórze Błogosławieństw do Galilei do międzynarodowego domu formacyjnego Domus Galilaeae.
W tym roku w spotkaniu wzięło udział 150 biskupów z całego świata, w tym 4 kardynałów, m.in.: kard. Kazimierz Nycz, arcybiskup Warszawy, kard. Schornborn, arcybiskup Wiednia i kard. Telesphore Placidus Toppo, arcybiskup Rańći w Indiach. Przybyli też księża i świeccy katechiści, odpowiedzialni za Drogę w poszczególnych …Więcej

10335
Martyna1

No to lawina ruszyła całą parą!!!!
Teraz to już tylko do......schronu!

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
gdzie na Wzgórzu Oliwnym odwiedzili Dom Mamre Drogi, w którym przebywają seminarzyści z całego świata, poznając Ziemię Świętą oraz judaizm"

Martyna1

Chciałeś powiedzieć raczej - wszyscy neokatolicy
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
xAlbert poniedziałek, 15:35
Wszyscy katolicy są z namiiii

Jeszcze jeden komentarz od Martyna1
Martyna1

Chyba go pogięło i to zdrowo.
Panie Kiko - Droga Neokatechumenalna, to robienie ludziom wody z mózgów. Udało się to Panu świetnie!
"Porwał Pan miliony ludzi......, ale dokąd ich Pan prowadzi???
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kiko podkreślił znaczenie przejścia od "Kościoła zachowawczego" do "Kościoła misyjnego". Wskazywał, że Droga Neokatechumenalna nie jest jednym z wielu charyzmatów obecnych w Kościele, lecz "że jest to istota chrześcijaństwa", a jej celem jest formacja "człowieka ewangelicznego"

polski

DROGA NEOKATECHUMENALNA NIE JEST GRUPĄ RELIGIJNĄ JEDNĄ Z WIELU, LECZ STAWIA PRZED OCZY ISTOTĘ CHRZEŚCIJAŃSTWA
>>Wyjaśniając charyzmat Drogi - jak relacjonuje bp Miziński - Kiko podkreślił znaczenie przejścia od "Kościoła zachowawczego" do "Kościoła misyjnego". Wskazywał, że Droga Neokatechumenalna nie jest jednym z wielu charyzmatów obecnych w Kościele, lecz "że jest to istota chrześcijaństwa", a jej celem jest formacja "człowieka ewangelicznego", który poznał Chrystusa Zmartwychwstałego i wszedł z nim w osobową relację, a potem nie może żyć inaczej, jak tylko iść i Go głosić swoim życiem. - Do tego stopnia, że wraz z całą swoją rodziną jest w stanie pozostawić miejsce, w którym żył i iść na krańce świata, do Chin czy do Mongolii, aby głoszenie Chrystusa miało tam miejsce - podkreślił sekretarz generalny KEP<<.
👏 👏 👏 👏 👏 👏 👏 👏 👏 👏 👏 👏 👏 👏 👏 👏
-----------------------------
W liturgiczną uroczystość św. Wojciecha Patrona Polski pozwolę sobie to wyeksponować: DROGA NEOKATECHUMENALNA NIE JEST GRUPĄ RELIGIJNĄ JEDNĄ Z WIELU, LECZ STAWIA PRZED OCZY ISTOTĘ CHRZEŚCIJAŃSTWA. Tak samo, jak święty Wojciech: nie był jednym z wielu świętych ludzi świętego Kościoła, ALE POSTAWIŁ PRZED OCZY KOŚCIOŁOWI I ŚWIATU ISTOTĘ CHRZEŚCIJAŃSTWA.
W czasach, kiedy w Holandii konieczności pokazują, że wkrótce 1000 kościołów przerobionych zostanie na przybytki światowego stylu życia, a w Polsce - jeśli nie dojdzie do cudu wiary - za 25 lat nie będzie kto miał sprawować Eucharystii warto powiedzieć, że człowiek, tak, jak Bolesław Chrobry, zadowolony jest z tego, że ukróci się najbardziej jaskrawe przykłady życia nie-chrześcijańskiego. Jednak Bóg ma swoją "ekonomię" i w naszych czasach widać, że Bóg nagli Kościół do pełnego korzystania ze Zbawienia. Nie tylko i nie tyle ukrócenie rażących nadużyć, lecz raczej zaufanie, które prowadzi do wiary, że człowiek taki, jaki jest - pełny grzechów /skrytych nawet przed samym sobą/ i radykalnie oddzielony od Boga nieprzekraczalną, myśląc wg mocy człowieka, granicą, że taki człowiek, kiedy jest prowadzony do coraz pełniejszego zaufania Bogu, gotów jest coraz pełniej akceptować swoją grzeszność i radykalne oddzielenie od Boga... właśnie dlatego, że zostało ono przezwyciężone RADYKALNIE przez fakt jakim była historia Jezusa Chrystusa sprzed 2ooo lat. Taki człowiek jest, jak św. Wojciech: ma on dynamizm i logikę opartą o przesłanki nie z tego świata. Takich ludzi życzę sobie i Polsce. Tacy ludzie nie zbawiają świata, lecz dzięki nim Zbawienie nie leży w kącie, jak Pismo Święte w większości naszych domów i naszych dni i dzięki temu Zbawienie jest obecne w naszej codzienności.
Tacy ludzie nie muszą być doskonali, jak byśmy chcieli. Bóg jest doskonały, a człowiekowi do heroizmu i do świętości wystarczy, że da się pociągać Panu Bogu. I taka jest Droga Neokatechumenalna.

polski

👏

👏 👏

xAlbert

Franciszek nam błogosławi oraz biskupi

xAlbert

Franciszek kocha Neokatechumenat

xAlbert

Chwała Panuuuuuuuuuuu

xAlbert

Wszyscy katolicy są z namiiii