Neokatechumenat
Wiesław BielawskiNeokatechumenat jest heretycką naroślą na organizmie Kościoła o charakterze stricte sekciarskim z elementami gnostyckimi i masońskimi stopniami wtajemniczenia. W epoce dzisiejszego, bezprecedensowego zamętu, błędów modernistycznych i ogólnego rozprzężenia dyscypliny oraz nauczania w Kościele, ruch ten mógł wśliznąć się do Owczarni Pańskiej jako jedna z form tzw. nowej ewangelizacji", mącąc w głowach nie tylko wiernym ale i najwyższym hierarchom w Watykanie.
Neokatechumenat posiada wewnętrzny podręcznik (instrukcję) przeznaczony wyłącznie dla zaufanych członków wspólnoty („wtajemniczonych”), zwany „Katechezą”. Władze Neokatechumenatu nigdy nie poinformowały ani Pawła VI ani Jana Pawła II o istnieniu „Katechezy”, której treść jest jawnym odrzuceniem katolickiej nauki.
W “Katechezie” Ruchu Neokatechumenalnego (została ona szczegółowo przestudiowana przez księdza włoskiego Enricco Zoffoli) znajduje się wiele stwierdzeń heretyckich, z których starczy wymienić te najważniejsze:
- Człowiek nie może nie grzeszyć.
- Nawrócenie polega jedynie na uznaniu swej nędzy moralnej.
- Grzech nie obraża Pana Boga, bo jest czymś normalnym w życiu człowieka.
- Chrystus Pan dokonał odkupienia wszystkich ludzi nie przez Swą mękę i śmierć na Krzyżu, lecz przez Swe Zmartwychwstanie.
- Kościół nie został założony przez Chrystusa Pana, lecz przez pierwotną wspólnotę wiernych, jak wszystkie religie, stąd też są one sobie równe i każdy może się zbawić niezależnie od wiary, którą wyznaje. Kapłaństwo nie ma nic wspólnego ze święceniami, gdyż każdy chrześcijanin jest kapłanem przez Chrzest, a więc także i kobiety są kapłankami.
- Msza święta, zwana przez ową “Katechezę” Eucharystią nie jest ofiarą, stąd też nie jest potrzebny ołtarz, bo wystarcza stół.
- Eucharystia jest tylko ucztą – biesiadą, a nie ofiarą.
- Konsekracja chleba i wina jest tylko symbolem Zmartwychwstania Chrystusa.
- Msza święta nie jest celebrowana przez kapłana, lecz przez Zgromadzenie.
- Nie istnieje obecność rzeczywista Chrystusa Pana w Eucharystii, stąd też nie usprawiedliwiają się akty adoracji, przyklękania itp.
- Sakrament pokuty utożsamia się z sakramentem Chrztu i spowiedź powinna być publiczną wobec Zgromadzenia, a nie wobec kapłana.
- Wszyscy ludzie są grzeszni, więc nie może istnieć “stan łaski”.
- Chrystus Pan nie może być naśladowany.
- Chrystus Pan wymaga, aby każdy chrześcijanin nienawidził swych rodziców, braci i krewnych.
- Aby być chrześcijaninem trzeba najpierw wyzbyć się wszelkich dóbr na korzyść wspólnoty neokatechumenalnej.
- Dobra wspólne mogą być używane i nadużywane; nie usprawiedliwia się żadna asceza, ani też powściągliwość.
- Wszyscy będą zbawieni dzięki miłosierdziu Boga; nie istnieje piekło, ani czyściec, więc modlitwy za zmarłych są niepotrzebne.
- Historia Kościoła kończy się z edyktem cesarza Konstantyna i zaczyna się na nowo dopiero dzięki Drugiemu Soborowi Watykańskiemu.
- Biblia interpretuje się sama (a nie przez Kościół).
jest heretycką naroślą na organizmie Kościoła o charakterze stricte sekciarskim z elementami gnostyckimi i masońskimi stopniami wtajemniczenia. W epoce dzisiejszego, bezprecedensowego zamętu, błędów modernistycznych i ogólnego rozprzężenia dyscypliny oraz nauczania w Kościele, ruch ten mógł wśliznąć się do Owczarni Pańskiej jako jedna z form tzw. nowej ewangelizacji", mącąc w głowach nie tylko wiernym ale i najwyższym hierarchom w Watykanie.
Neokatechumenat posiada wewnętrzny podręcznik (instrukcję) przeznaczony wyłącznie dla zaufanych członków wspólnoty („wtajemniczonych”), zwany „Katechezą”. Władze Neokatechumenatu nigdy nie poinformowały ani Pawła VI ani Jana Pawła II o istnieniu „Katechezy”, której treść jest jawnym odrzuceniem katolickiej nauki.
W “Katechezie” Ruchu Neokatechumenalnego (została ona szczegółowo przestudiowana przez księdza włoskiego Enricco Zoffoli) znajduje się wiele stwierdzeń heretyckich, z których starczy wymienić te najważniejsze:
- Człowiek nie może nie grzeszyć.
- Nawrócenie polega jedynie na uznaniu swej nędzy moralnej.
- Grzech nie obraża Pana Boga, bo jest czymś normalnym w życiu człowieka.
- Chrystus Pan dokonał odkupienia wszystkich ludzi nie przez Swą mękę i śmierć na Krzyżu, lecz przez Swe Zmartwychwstanie.
- Kościół nie został założony przez Chrystusa Pana, lecz przez pierwotną wspólnotę wiernych, jak wszystkie religie, stąd też są one sobie równe i każdy może się zbawić niezależnie od wiary, którą wyznaje. Kapłaństwo nie ma nic wspólnego ze święceniami, gdyż każdy chrześcijanin jest kapłanem przez Chrzest, a więc także i kobiety są kapłankami.
- Msza święta, zwana przez ową “Katechezę” Eucharystią nie jest ofiarą, stąd też nie jest potrzebny ołtarz, bo wystarcza stół.
- Eucharystia jest tylko ucztą – biesiadą, a nie ofiarą.
- Konsekracja chleba i wina jest tylko symbolem Zmartwychwstania Chrystusa.
- Msza święta nie jest celebrowana przez kapłana, lecz przez Zgromadzenie.
- Nie istnieje obecność rzeczywista Chrystusa Pana w Eucharystii, stąd też nie usprawiedliwiają się akty adoracji, przyklękania itp.
- Sakrament pokuty utożsamia się z sakramentem Chrztu i spowiedź powinna być publiczną wobec Zgromadzenia, a nie wobec kapłana.
- Wszyscy ludzie są grzeszni, więc nie może istnieć “stan łaski”.
- Chrystus Pan nie może być naśladowany.
- Chrystus Pan wymaga, aby każdy chrześcijanin nienawidził swych rodziców, braci i krewnych.
- Aby być chrześcijaninem trzeba najpierw wyzbyć się wszelkich dóbr na korzyść wspólnoty neokatechumenalnej.
- Dobra wspólne mogą być używane i nadużywane; nie usprawiedliwia się żadna asceza, ani też powściągliwość.
- Wszyscy będą zbawieni dzięki miłosierdziu Boga; nie istnieje piekło, ani czyściec, więc modlitwy za zmarłych są niepotrzebne.
- Historia Kościoła kończy się z edyktem cesarza Konstantyna i zaczyna się na nowo dopiero dzięki Drugiemu Soborowi Watykańskiemu.
- Biblia interpretuje się sama (a nie przez Kościół).