01:56
iuytui

Interwencja policji w sprawie suspendowanego księdza. Sprawa nie jest taka jak się wydaje.
Michał Woźnicki został wydalony z Towarzystwa św. Franciszka Salezego (salezjanie) latem 2018 roku, zgromadzenie nie może jednak pozbyć się go z własnej posesji. Powodem wydalenia jest "uporczywe nieposłuszeństwo prawnym nakazom przełożonych w poważnej materii". Wraz z wydaleniem z zakonu były salezjanin został suspendowany i ma nałożony "nakaz sprawowania wszelkich funkcji związanych ze święceniami". Jak twierdzą władze zakonne "nazywając siebie "Salezjaninem Księdza Bosko" wprowadza swoich słuchaczy w błąd".
"Nie jest już salezjaninem. Mimo to ks. Michał Woźnicki mieszka i odprawia msze na terenie klasztoru przy ul. Wronieckiej w Poznaniu. Byli przełożeni domagają się w sądzie jego eksmisji" - pisał o ks. Woźnickim portal WP w 2019 roku - pisał rok temu portal WP.
Sprawa ma jednak ciąg dalszy, otóż, Michał Woźnicki publicznie zakazuje słuchaczom stosowania się do zaleceń i nakazów związanych z pandemią koronawirusa.
Dziś do akcji wkroczyła policja, były salezjanin został wyniesiony przez policjantów z budynku po tym, jak wcześniej nie chciał okazać dokumentów tożsamości. Zgromadzeni wokół jego osoby słuchacze ciężko przeżywają zatrzymanie.
Ks. Michał Woźnicki podważa epidemię koronawirusa i obowiązek zasłaniania twarzy. "W pana rodzinie ilu umarło?" - pyta wiernych. I dodaje: "Zamaskowany człowiek nie ma prawa wejść do kościoła" - pisze o sprawie Piotr Żytnicki z GW pomijając fakt suspensy i wywołując oburzenie w mediach społecznościowych
- Panie redaktorze, fakt nałożenia suspensy jest jednak w opisywanej historii kluczowy - zwraca uwagę rzecznik Archidiecezji Warszawskiej ks. Przemysław Śliwiński
- To już działa jak sekta. Ksiądz ma zakaz odprawiania mszy, nie uznaje decyzji władz kościelnych, nie uznaje Papieża i władz w Watykanie. Salezjanie sami zgłaszają interwencje, podczas mszy zagłuszają je głośną muzyką itp. - komentuje Mariusz Ciarka Rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Policji. A który biskup popiera Woźnickiego? Dlaczego Pan pisze nie podając faktu suspensy tego mężczyzny? Wprowadza Pan celowo antykatolicki mętlik w odbiorcach.
Interwencja poznańskiej Policji w pomieszczeniu, które uzurpuje suspendowany ksiądz. Policja weszła po niegodnie sprawowanej Mszy a przed różańcem. Żal, że ten ex-salezjanin staje się autorytetem w niektórych tradycyjnych kręgach kościelnych. Od dawna przynosi szkodę Kościołowi. (...) Gdyby Woźnicki miał w sobie choć odrobinę pokory na wzór o. Pio, czy ks. Dolindo, nie byłoby dzisiaj takich obrazków.
Nieposłuszny, suspendowany, mówiący na sprawowanych nabożeństwach głupoty, herezje i plotki. W domu salezjanów jest kwarantanna a on wpuszcza innych za klauzurę - odpowiedział dziennikarzowi ks. Daniel Wachowiak, proboszcz parafii w Piłce.
tysol.pl/…a-nie-jest-taka-jak-sie-wydaje

72 tys.
ľubica

Slováci, dobre si pozrite toto video!

gosiacz1986

Przypominam ze ksiedzem jest jakby ktos mial watpliwosci a to ze problem z.bracmi ma ten kaplan to oddzielna sprawa .Szacunek do kaplana chyba sie nalezy.Prezentuje on samego Chrystusa.Kto nie ma szacunku do kapłana niech sie nie łudzi ze kocha Chrystusa

V.R.S.

Ważna dzisiejsza informacja ks. Woźnickiego - ministranta wlekli do "suki", bo myśleli że jest księdzem.

Salezjanie pomalowali napisy farbą drzwi kaplicy i korytarz Ksiądz ewangelizuje dziennikarzy z TVN>> 20.10.2020 Rozmowa z Panem Redaktorem TVN na korytarzu pod drzwiami Kaplicy-Celi Ks. M. Woźnicki SDB - youtube.com/watch?v=OrV6RmFvX30

V.R.S.

@Posoborowe absurdy
Mam wrażenie że lokalna żulia jest mniej patologiczna.

nawrócony

Przeciwnicy (lub lepiej rzecz ujmując - ślepo posłuszni modernistom w Kościele) twierdzą, że ksiądz Michał Woźnicki nie jest w rzeczywistości księdzem. Na dowód tego przedstawiają dokument z 13 września 2018 roku, wydany przez Inspektorię Towarzystwa Salezjańskiego Świętego Jana Bosko.
Czytamy w nim:
"p2. Wraz z wydaleniem z Towarzystwa Salezjańskiego, mocą samego prawa, ksiądz Michał Woźnicki został suspendowany i ma zakaz sprawowania wszelkich funkcji związanych ze święceniami do momentu aż znajdzie biskupa, który go przyjmie do diecezji po odbyciu odpowiedniej próby albo przynajmniej zezwoli mu na wykonywani władzy święceń."
Ten punkt oznacza, że choć ksiądz Woźnicki nie ma prawa sprawować Mszy św., to jednak nie można mówić, że nie jest księdzem, gdyż zaprzecza temu sam dokument, na który powołują się ci, odbierający prawo tytułowania się księdzem Michałowi Woźnickiemu.

20.10.2020 Rozmowa z Panem Redaktorem TVN na korytarzu pod drzwiami Kaplicy-Celi Ks. M. Woźnicki SDB - youtube.com/watch?v=OrV6RmFvX30