Jak Matka Boża Różańcowa nawróciła szwedzkiego …
Jak Matka Boża Różańcowa nawróciła szwedzkiego żołnierza podczas potopu
Kiedy wszedł na ołtarz, żeby wyrwać przedstawienie z ram, jakaś olbrzymia siła odepchnęła go tak, że spadł na podłogę…
Ktokolwiek bywa regularnie u krakowskich dominikanów, z pewnością zna obraz ciepło uśmiechniętej Madonny Różańcowej z głównego ołtarza kaplicy spowiedzi. Mało kto jednak wie, jak piękną i bogatą historię ma to przedstawienie. Szkoda, bo niektóre opowieści to prawdziwe perełki, jak chociażby ta o pewnym szwedzkim kapitanie z okresu potopu.
Paweł Wirtz i przesądy
Kiedy w 1655 roku Szwedzi zajęli Kraków, zajęli się „radosnym” plądrowaniem miasta – głównie kościołów, zaś budynki klasztorne opróżniali z ich mieszkańców. Taki los spotkał też dominikanów. Ubłagano tylko, żeby pozwolono zostać choć jednemu z kapłanów, żeby mógł odprawiać msze i dwom braciom zakonnym, żeby dbali o kościół.
Wkrótce jednak do miasta dotarły wieści o oblężeniu Częstochowy. Wymieszane starannie z opowieściami o cudach, które …aleteia.org