Szwedzka para chrześcijan, Daniel i Bianca Samson, poniosła kolejną porażkę w walce o sprowadzenie swoich dwóch córek do domu: Europejski Trybunał Praw Człowieka odmówił rozpatrzenia ich sprawy, uznając ją za niedopuszczalną.
Para jest oddzielona od swoich dzieci od ponad trzech lat, od 2022 roku.
Sprawa rozpoczęła się po tym, jak ich najstarsza córka złożyła - a później wycofała - fałszywe roszczenie o znęcanie się po kłótni o to, że nie pozwolono jej korzystać z telefonu i nosić makijażu.
Prokuratorzy nie znaleźli dowodów na znęcanie się, ale dzieci nadal były usuwane.
Władze wskazały później na uczęszczanie rodziny do kościoła i wybory rodzicielskie jako oznaki "ekstremizmu religijnego".
Same córki błagały o ponowne połączenie z rodzicami. Raporty mówią, że ich zdrowie psychiczne i fizyczne pogorszyło się pod opieką państwa, w tym w wyniku prób samobójczych.
Nawet po ukończeniu wymaganych programów rodzicielskich i uznaniu ich za zdolnych do rodzicielstwa, rodzice nie odzyskali opieki.
Wysiłki mające na celu przeniesienie dziewczynek do krewnych w Rumunii również zostały odrzucone, a służby socjalne podobno dążą do trwałego rozdzielenia rodziny poprzez adopcję.
Europejski Trybunał odrzucił sprawę na tej podstawie, że środki prawne w Szwecji nie zostały w pełni wyczerpane, mimo że sąd najwyższy tego kraju odmówił jej rozpatrzenia. Rodzina nie ma już możliwości odwołania się.
Tłumaczenie AI