mkatana

Twarz Jezusa objawiona włoskiemu stygmatykowi, bratu Elia.

Twarz Jezusa objawiona bratu Elia, włoskiemu stygmatykowi
Zdjęcie przedstawia Pana Jezusa, z którego emanuje piękno, łagodność i pokora. Żaden z artystów nie namalował tego obrazu. To sam Jezus dał się … sfotografować włoskiemu stygmatykowi, bratu Elia (Eliasz). W Polsce zna go pewno mało kto, natomiast we Włoszech ciągną do niego rzesze wiernych, licząc na jego wstawienniczą modlitwę i charyzmat uzdrawiania. Wiele osób widywało brata Elia, jak będąc sam, z kimś rozmawia. Pytano go wielokrotnie: „Z kim rozmawiasz? Kogo widzisz?”. Brat Elia, zmęczony tymi pytaniami, zwrócił się z tym do Jezusa. A Jezus, w odpowiedzi, wysłał go do pobliskiego kościoła w celu sfotografowania białej ściany. Z 36 zrobionych zdjęć wszystkie wyszły białe, z wyjątkiem jednej kolorowej fotografii.
Krzysztof Osuch SJ: PRZYJDĘ NIEBAWEM
Rozważania na czas kryzysu, lęku i powrotu Jezusa
Przedmowa
Jakie są czasy, każdy widzi. Nie od dzisiaj i nie od wczoraj mamy do czynienia z potężnymi siłami, które zapewniają, że …Więcej

131 tys.
m.rekinek

Niesamowity materiał , Bóg Zapłać !
😇 🤗 👍

mowa_nienawiści

To są niebywałe rzeczy! Zdjęcie wykonnane już stosunkowo dawno i dopiero teraz ludzie się o tym dowiadują. Przez wieki tworzono święte obrazy, rzeźby na ołtarze z ludzkiego natchnienia, a tu mamy faktyczny wizerunek jak wygląda Pan Bóg, który pozwolił się sfotografować świętemu człowiekowi. Badacze w tym laiccy łamią sobie głowę od lat robią komputerowe wizualizacje, wydają miliony, wielu oddało by życie byle by tylko poznać boskie oblicze Pana Jezusa, a tu ... mamy Jego zdjęcie! Naprawdę od tego wszystkiego może zakręcić się w głowie.

Quas Primas

Jakie są czasy..., NIE każdy to widzi.
Hołubią modernistyczny Kościół po Vaticanum II - pełen sprzeczności Magisterium soboru Trydenckiego i soboru Wat I (pierwszego) - soborom DOGMATYCZNYM!
Uwielbiają sobór duszpasterski i jego praktykowanie. Duszpasterzują więc razem z duszpasterzami, często uważając ich (duszpasterzy) za swoich kumpli.
Błędne mniemania.....

Radek33

Pytano go wielokrotnie: „Z kim rozmawiasz? Kogo widzisz?”. Brat Elia, zmęczony tymi pytaniami, zwrócił się z tym do Jezusa. A Jezus, w odpowiedzi, wysłał go do pobliskiego kościoła w celu sfotografowania białej ściany. Z 36 zrobionych zdjęć wszystkie wyszły białe, z wyjątkiem jednej kolorowej fotografii...

Radek33

Jakie są czasy, każdy widzi. Nie od dzisiaj i nie od wczoraj mamy do czynienia z potężnymi siłami, które zapewniają, że chcą i potrafią zbudować nam dom — bardziej bezpieczny i dostatni, europejski i jeszcze większy, globalny. Lepszy dla wszystkich. A jednocześnie wielu z nas się niepokoi, ponieważ widzimy, że wbrew oficjalnym zapewnieniom z naszym doczesnym domem dzieje się nie najlepiej. Można odnieść wrażenie, że nasz ludzki dom — w różnych aspektach — jest zagrożony. Ktoś robi podkopy pod fundamentami. Zagrożona jest religijna tożsamość. Atakowany jest Dom, zwący się od wieków Chrystusowym Kościołem. Prześladowani są mieszkańcy tego Domu — wyznawcy Chrystusa. Także rodzinny dom, na którego tożsamość składają się ojciec i matka wraz z dziećmi normalnie poczynanymi, rodzonymi i wychowywanymi, jest osłabiany nachalnymi próbami przedefiniowania tego, co Bóg postanowił. Promowany w życiu społecznym laicyzm, różne sterowane mody, trendy i poprawności zdają się robić wszystko, by w ludzkim umyśle i sercu, w kulturze i mediach — nie było miejsca dla Gospodarza, dla Stwórcy, dla Boga Ojca.
Czy destrukcyjne procesy zaszły już tak daleko, że jedynie nadzwyczajna interwencja Boga może nas uratować, zawracając z fałszywej ścieżki rzekomego postępu i rozwoju? Czy już niedługo zechce Bóg poskromić szalejące żywioły zła, demontujące bezpieczny Dom? Czy i kiedy oraz w jaki sposób Bóg „zademonstruje” wszystkim — maluczkim i wielkim tego świata — że trzeba się z Nim liczyć? Że nie ma sensownej alternatywy dla Boga! Owszem jest, ale kończy się piekłem, którego manifestacji w ziemskim wydaniu mamy aż nadto!

Quas Primas

Może nastąpi to już niedługo?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czy destrukcyjne procesy zaszły już tak daleko, że jedynie nadzwyczajna interwencja Boga może nas uratować, zawracając z fałszywej ścieżki rzekomego postępu i rozwoju? Czy już niedługo zechce Bóg poskromić szalejące żywioły zła, demontujące bezpieczny Dom? Czy i kiedy oraz w jaki sposób Bóg „zademonstruje” wszystkim — maluczkim i wielkim tego świata — że trzeba się z Nim liczyć? Że nie ma sensownej alternatywy dla Boga! Owszem jest, ale kończy się piekłem, którego manifestacji w ziemskim wydaniu mamy aż nadto!

Quas Primas

Wielu niestety nie widzi. Nie chce widzieć!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jakie są czasy, każdy widzi. Nie od dzisiaj i nie od wczoraj mamy do czynienia z potężnymi siłami, które zapewniają, że chcą i potrafią zbudować nam dom — bardziej bezpieczny i dostatni, europejski i jeszcze większy, globalny. Lepszy dla wszystkich. A jednocześnie wielu z nas się niepokoi, ponieważ widzimy, że wbrew oficjalnym zapewnieniom z naszym doczesnym domem dzieje się nie najlepiej. Można odnieść wrażenie, że nasz ludzki dom — w różnych aspektach — jest zagrożony. Ktoś robi podkopy pod fundamentami. Zagrożona jest religijna tożsamość. Atakowany jest Dom, zwący się od wieków Chrystusowym Kościołem. Prześladowani są mieszkańcy tego Domu — wyznawcy Chrystusa. Także rodzinny dom, na którego tożsamość składają się ojciec i matka wraz z dziećmi normalnie poczynanymi, rodzonymi i wychowywanymi, jest osłabiany nachalnymi próbami przedefiniowania tego, co Bóg postanowił. Promowany w życiu społecznym laicyzm, różne sterowane mody, trendy i poprawności zdają się robić wszystko, by w ludzkim umyśle i sercu, w kulturze i mediach — nie było miejsca dla Gospodarza, dla Stwórcy, dla Boga Ojca.

mowa_nienawiści

api.ning.com/…/jesus_elie_A4.j… <<< TU ZNALAZŁEM TO ZDJĘCIE W NAJWYŻSZEJ ROZDZIELCZOŚCI

The Last CATHOLIC

Brat Elia, zmęczony tymi pytaniami, zwrócił się z tym do Jezusa. A Jezus, w odpowiedzi, wysłał go do pobliskiego kościoła w celu sfotografowania białej ściany. Z 36 zrobionych zdjęć wszystkie wyszły białe, z wyjątkiem jednej kolorowej fotografii.
=====================================================
nie wiem na pewno, ale mam dziwne wrażenie że to prawda

Aliv

uwolnijcie Kosciol od szafarzy ktorzy obrazaja Pana Boga

mkatana

Zdjęcie przedstawia Pana Jezusa, z którego emanuje piękno, łagodność i pokora. Żaden z artystów nie namalował tego obrazu. To sam Jezus dał się … sfotografować włoskiemu stygmatykowi, bratu Elia (Eliasz)

mkatana

Brat Elia - Tajemnica Światła