00:47
Duchowe Oblicze

❤️ „JAKŻE CIĘ MOGĘ PORZUCIĆ?” - JEDEN Z NAJMOCNIEJSZYCH TEKSTÓW O BOGU W STARYM TESTAMENCIE
Ozeasz nie przemawia do ludzi, którzy pozostali Bogu wierni. Mówi do narodu, który otrzymał Jego dobro, a później od Niego odchodził. I właśnie w takim miejscu Pisma pojawiają się słowa zdumiewające: „Moje serce na to się wzdryga i rozpalają się moje wnętrzności”.
Nie jest to obraz Boga, któremu grzech stał się obojętny. Przeciwnie. Gdyby niewierność nic nie znaczyła, nie byłoby w tych słowach żadnego bólu. Miłosierdzie nie polega na udawaniu, że zło nie istnieje. Polega na tym, że Bóg widząc prawdę o grzeszniku, nadal pragnie jego ocalenia.
Dlatego ten fragment rozbija bardzo wygodny stereotyp: jakoby Stary Testament znał przede wszystkim gniew, a dopiero Nowy Testament przyniósł Boga miłosiernego. Nie ma dwóch Bogów i nie ma dwóch przeciwnych historii. Jest jeden Bóg, który prowadzi człowieka przez całą historię zbawienia.
Ozeasz pozwala zobaczyć coś jeszcze. Człowiek może odejść daleko, ale jego odejście nie zmienia Boga w obojętnego sędziego. Pan pozostaje Święty. Jego sąd jest prawdziwy, Jego sprawiedliwość nie znika, lecz ostatnim słowem tego fragmentu nie jest pragnienie zagłady.
„Nie przychodzę, żeby zatracać”.
Setki lat później pełnię tej samej miłości zobaczymy w Chrystusie. Nie jako poprawkę do Starego Testamentu, lecz jako spełnienie tego, co Bóg objawiał od początku.
Źródło: Biblia Tysiąclecia
#Ozeasz #Biblia #StaryTestament #Prorocy #MiłosierdzieBoże #PismoŚwięte #JezusChrystus #DuchoweOblicze

1712
Duchowe Oblicze

Najbardziej niewygodna lekcja Ozeasza może dotyczyć również nas: łatwo chcemy miłosierdzia dla własnych niewierności, a sprawiedliwości dla cudzych. Bóg nie pozwala nam tak łatwo rozdzielić tych dwóch rzeczy.