Pandemia pozwoliła Włochom na nowo odkryć znaczenie Liturgii Godzin oraz modlitwy różańcowej w rodzinach. Dzięki transmisjom online trzy razy więcej osób niż normalnie uczestniczyło w codziennej Mszy. Mieszkańcy Italii tęsknią jednak za wspólnotą i liczą, że czas kryzysu przyczyni się do odnowy życia parafialnego.
Włosi nie chcą praktyk religijnych online. Tęsknią za wspólnotą - PCh24.pl
źródło: pixabay.com
Pandemia pozwoliła Włochom na nowo odkryć znaczenie Liturgii Godzin oraz modlitwy różańcowej w rodzinach. Dzięki transmisjom online trzy razy więcej osób niż normalnie uczestniczyło w codziennej Mszy. Mieszkańcy Italii tęsknią jednak za wspólnotą i liczą, że czas kryzysu przyczyni się do odnowy życia parafialnego.
Wraz z otwarciem we Włoszech po dwóch miesiącach kościołów na liturgie z udziałem wiernych pojawiają się pierwsze badania analizujące, jak czas pandemii zmienił Kościół w tym kraju. Pokazują one, że wierni są zadowoleni z działań, jakie księża podjęli w tym trudnym czasie, by zapewnić im życie religijne. Bardzo krytycznie wypowiadają się jednak o tych kapłanach, którzy nie zdecydowali się na prowadzenie transmisji online lub tych, którzy swe działania sprowadzali do medialnego show, prowadząc spektakularne liturgie i procesje, często łamiąc obowiązujące zasady liturgiczne i epidemiczne. …pch24.pl
Wyroki Boże są niezbadane. To, co miało okazać się gwoździem do trumny zlaicyzowanego kraju, spowodowało odnowę religijną!!! Chwała Tobie Panie.