pl.news

Afrykański biskup: "nowa msza to prawdziwe święto"

W sierpniu biskup Gregory Ochiagha (86) celebrował pierwszą mszę trydencką w Nigerii. Na końcu nabożeństwa wyszeptał: "jestem taki szczęśliwy, jestem taki szczęśliwy".

W wywiadzie dla New York Times Ochiagha wyjaśnił, że w czasie zmian liturgii ludziom wydaje się, iż Kościół upada.

"Tradycyjna msza zachęca do refleksji i modlitwy" - powiedział. "Taka msza jest prawdziwym świętem".

Grafika: Gregory Ochiagha © Screenshot, Matthew Schmitz, Twitter, #newsRodkuczkng
43 tys.
Jean Sarthois

@Piotr2000 (...)
oryginalna wypowiedz jest tutaj:
www.nytimes.com/…/catholics-niger…

Piotr2000

szkoda, że pl.news "obciąl"/cenzura/ dalszą część informacji,
a jest tam, ze nowa, posoborowa msza swieta jest,
w zestawieniu z mszą święta tradycyjną -
jamboree
/zabawą, liturgią bez Boga, skupianiem się na czlowieku i jego doznaniach/.

Jean Sarthois

@Stonka Ziemniaczana napisal: "Tytuł artykułu winien brzmieć: Stara msza to prawdziwe święto"
Oczywiscie!
Przecież na końcu jest cytat: "Tradycyjna msza zachęca do refleksji i modlitwy" - powiedział. "Taka msza jest prawdziwym świętem".
Najwyrazniej pl.newsowi chodzi o efekt socjotechniczny - chodzi o efekt.
Stare przysłowie mówi: pluj! pluj! - zawsze cos przyschnie!!!

Dla Afryki szczególnie jest polecana Msza Trydencka, ponieważ Nigeria jak i w całej Afryce stanowi 'mozaikę wielokulturową i wielojęzyczną. Jest silna rywalizacja etnicznych plemion. Swoje tubylcze wierzenia chcą wymieszać z chrześcijaństwem- gdzie katolików jest 9,6% , protestantów ponad 40 % łącznie czy z Islamem ok 43 %. Jednak jako była kolonia brytyjska język angielski jest językiem ponad plemiennym. Dlatego Msza Trydencka jest jedyną alternatywą dla zachowania czystości wiary katolickiej opartej na Tradycji Apostolskiej i zablokowania dostępu do szamańskich i demonicznych praktyk, które przenikają do katolicyzmu